mieszkałam w domu do 18 roku zycia
teraz mieszkam w mieszkaniu i mi lepiej
nie trzeba się martwić o to, ze rury "wysadzi" jak się wyjedzie na więcej niz dwa dni
nie trzeba palić w piecu
woda jest zawsze ciepła, natomiast w domu musisz zainwestowac w przepływowy podgrzewacz na prąd by miec latem ciepłą wodę (drogo wychodzi a i gówno się zacina)
nie musisz samemu dbać o dachy itp
nie musisz samemu odśnieżać domu i chodnika
zazwyczaj domy są poza miastem, więc jak nie masz auta i kasy na wachę to masz przesrane
dzieci twoje będą cię wyklinac, bo nie pojda na imprezkę, do kina, bo nie ma jak wrócić, no chyba, ze mamusia odbierze :D