Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

heloiza999

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez heloiza999

  1. powiedz, jak u Ciebie wygląda atak nerwicy? Bo ja dostałam nagłej drgawki na podłożu emocjonalnym wychodząc z domu i upuściłam klucze, ręka mi zadrżala, oczy się rozdziawiły. to nerwica? nie wiem, cos mi się przypomniało, dostałam szału... przed chwilą się zryczałam....jezu, jakie problemy emocjonalne... wypiję piwo....
  2. czy padają wtedy wyzwiska?
  3. tylko filmy, spanie, patrzenie wokół co mogę zrobić...nie zaliczę parę zaliczeń semestralnych, mgr nie chce mi się pisać do bólu...dziś zmarnowałam cały dzień.... wszystko jest nie tak. ..
  4. martwi mnie, że feministki doprowadziły do tego, że ludzie boją się tego słowa, że przez absurdalne protesty przeciwko sikaniu na stojaka nikt nie chce brać na poważnie realnych problemów, takich jak brak przedszkoli i problemy z powrotami do pracy. smutno mi, bo jestem feministką w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ale nie mogę tego powiedzieć, bo każdemu to się skojarzy , że na bank nie noszę stanika i nie golę pach czy cos w tym stylu. PANOWIE- w jakim zakresie jesteście feministami, a w jakim nie? co was drażni, a na co przystajecie? pzdr
  5. trzeba sie z nią delikatnie obchodzić...czemu ludzie tego nie pojmują? czemu jest tyle rozwodów, ludzie nie kapują, że aby związek trwał, trzeba go wysoko postawić w hierarchii
  6. martwi mnie, że feministki doprowadziły do tego, że ludzie boją się tego słowa, że przez absurdalne protesty przeciwko sikaniu na stojaka nikt nie chce brać na poważnie realnych problemów, takich jak brak przedszkoli i problemy z powrotami do pracy. smutno mi, bo jestem feministką w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ale nie mogę tego powiedzieć, bo każdemu to się skojarzy , że na bank nie noszę stanika i nie golę pach czy cos w tym stylu. PANOWIE- w jakim zakresie jesteście feministami, a w jakim nie? co was drażni, a na co przystajecie? pzdr
  7. kiedy kogoś z najbliższych kochacie bardziej od kogoś innego, to co to właściwie oznacza? jak to widać, skąd to wiecie i jak to oceniacie? bo ja myślę o tym i dochodzę do wniosku, że to pojęcie abstrakcyjne...kochanie kogoś "bardziej"....jakie ma znaczenie, że tak o kimś myślicie, a z płaczem nie pojechalibyście do szpitala o innej osoby, którą też kochacie? czy oceniacie miłość, mierzycie ją tylko na podtsawie wyimaginowanych, bolesnych sytuacji, które zdarzają się mega rzadko i w większości da się ich uniknąć?
  8. proszę...odpisałam Ci http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=5450329&start=30
  9. na temat psychologii, komunikacji w małżeństwie, ról rodzicielskich i ich granic, takie rzeczy
  10. ja idę na sushi i drinka. potem szampan i tyle. pogaduchy. nic więcej nie chcę, lubię kameralne przyjęcia, nie lubię głośnego tłumu i ludzi, bo na nich można się tylko zawieźć.
  11. jak dojrzewacie to mówi wam się, że należy sie kobiecie szacunek, np. jak macie wychowanie seksualne i mowa o stosunku. ale tak w ogóle mówiąc o seksie, mówiąc o zyciu. co przez to rozxumiecie, jak pojeliście swoje nauki?
  12. w Piotrze i Pawle (w PiPie) są już choinki i czekolady świąteczne. zaraz koniec semestru.....jezu.... niedługo koniec studiów i obawy związane z dorosłym życiem urzeczywistnią się...;-(
  13. też nie chcecie miec dzieci? czemu? i co na to mąż?
  14. ja mam wrażenie, że wcale nie myją mi włosów... od razu są jakieś takie tłuste...wiem, że naturalne są te kosmetyki, więc niby lepsze, ale tesknię już za jakimś komercyjnym l'oreal lub coś, żeby mieć puszyste włoski po umyciu;-/ dziś za to odkryłam jak to cielę, że mam koło domu skelp ziaja- wypasione kosmetyki....jak mogłam przez ro przeoczyć? kawałek od mojego przystanku...
  15. i pomyliło mi się co jest z której strony... martwilibyście się mocno na moim miejscu? wstyd mi. to głupie...czuje się jak debilka....
  16. ja tak;-pp dziś białą różyczkę- moja ulubiona;-) bardzo lubię to robić;-) tak po jednym kwiatku czasem;-)
  17. "Twoje dzieci nie są Twoja własnością Są synami i córkami tęsknoty za swym życiem Przychodzą przez ciebie, ale nie od ciebie I mimo że przy tobie są, nie do ciebie należą Możesz im dawać swoją miłość, ale nie Twoje zmysły, bo mają swoje. Jesteś ojczyzną ich ciał, Lecz jednak nie ich dusz. Dusze ich mieszkają w przyszłości, Której ty nie zobaczysz Nawet w snach twoich. Możesz się starać patrzeć jak one, Lecz nie czyń prób zrównania ich z tobą, Życie nie ogląda się za siebie I nie czeka na to, co już było." /Khail Gibran/
  18. tak naprawdę o czym lubicie na kafe czytać?? jak piszę o problemach, to jest najazd, ale komentarze są. ale jak napiszę coś normalniejszego, to już nikt nie odpisze. o wam w zasadzie chodzi??
  19. np. dla teściowej lub po zgotowaniu facetowi kinder niespodzianki. słucham opinii.
  20. Czy istnieją jakieś leki, które zagwarantują mi, że mi się nie odwidzi i, że nie będę chciała mieć dziecka? nie chcę zmienić zdania. Dla mnie ideał rodziny to kochające się 2+0. Po dziecku już zawsze dziecko jest ważniejsze, boję się zaniedbania i przewartościowania życia. Boję się, że już nigdy potem nie będę ważna, że facet mnie odstawi na tzw. 2 plan. macie podobnie?
  21. i czy to prawda, że panorama racławicka jest za friko w soboty?
  22. sens wiązania się z kimkolwiek. zaczynam wierzyć niektórym z was, że to nie ma sensu. ze to wszystko unia oparta na tym, byle dzieciom było dobrze. miłości nie ma. jest układ. więc raczej nie warto zabiegać. a dzieci mogłabym mieć jedynie z wielkiej miłosci. a w nią przestaję wierzyć. i tyle pieśni.
  23. jw wolę ich niż pis i po, cokolwiek, byle ktoś inny tym razem
×