Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Dawca_organów

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Ale obudziałaś dinozaura. Nie wiedziałem, że jeszcze ktoś śledzi ten topik. :-) A co do dziewczyny to niestety znowu zonk. Niestety zaczęła się mną bawić i próbowała manipulować, więc przestałem się z nią umawiać. Zrobiłem sobie post na kobiety, który kończy się jutro :-D
  2. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    niestety zawsze bede miał niewyparzoną gebe i bede mówił otwarcie to co myslę:-D
  3. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    hehe...zabrzmiało to jak kafeterapia:-p
  4. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Z tą może cos będzie. Zobaczymy... Na razie nie podniecam się tak. Jeśli będzie się starała i zobacze, że jej zależy to myslę, że przełknę wiele jej wad. Na razie widzę, że nie ma tak roszczeniowej postawy jak wiekszość odszczepów, które poznaje i to jest wielki plus dla niej :-)
  5. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Żabka... poczytaj sobie wpisy na moim topiku i przelicz sobie teraz statystycznie ile mogło tu wpisać się kobiet mających coś ciekawego do powiedzenia. Następnie wyobraź sobie, że tak jest w realu i masz pełen obraz sytuacji i klasy, jaką reprezentują dzisiejsze dziewczyny
  6. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    "Na jakim Ty świecie żyjesz? Dziewczyna coś zrobi dla faceta? Myslalam, ze masz fajne kumpele posrod dziewczyn swoich kumpli, wiec wypadalo by nie wrzucac wszystkich do jednego wora, ale widocznie cos nazmyslales."XXXXX To masz odpowiedź "najlepsze zajęte". Wsród wolnych kobiet z którymi się umawiam na prawde nie ma takich, co są w stanie zrobić jakąś niespodzianke czy cokolwiek innego co by sprawiło mi przyjeność. Są po prostu beznadziejne... Coś w tym musi być, że Warszawa jest stolicą samotnych kobiet. Znam więcej singielek niż w związkach. Każda uważa się za nieprzeciętnie atrakcyjną tylko czemu ich żaden facet nie chce? Wiem, że dla was jest nie do pomyslenia, że faceci maja wymagania poza cyckami i dupą. Bo bardzo często jest tak, że to jedyne co macie do zaoferowania :-( xxxxxxxxx Nie jestem skrzywdzony. Mam pełno koleżanek co jak mnie znają zastanawiaja się czemu nie mam dziewczyny na stałe. Mam bardzo bliską kumpelę i sama przyznała, że dziewczyny które jej przedstawiałem to pudła bez klasy i tylko dupą moga przyciągać facetów. Jak juz poznaje jakieś fajne to okazuje się, że ma dziecko (a ostatnia nawet 12 letniego syna a ona sama 28 lat). :-/
  7. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    " Może to ona zaprosi Cię na obiad, a może wymyśli coś innego, równie ciekawego." Na jakim Ty świecie żyjesz? Dziewczyna coś zrobi dla faceta? Oprócz sexu od żadnej nigdy nic sensownego nie dostałem (i to często poniżej moich oczekiwań). Żadna mi nic nie ugotowała i żadna mi nie zrobiła niespodzianki. Nie spotkałem się z tzw odwdzięczaniem i robieniem przyjemności facetowi. Dziewczyny z którymi się spotykałem uważały widocznie, że dupą wynagrodzą mi wszystkie moje starania. Jeśli ta będzie postępowała tak szlachetnie jak mówisz, to i ja zmienie podejście i uznam, że może warto w nią zainwestować mój czas i moje zasoby.
  8. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Lepiej być egoistą i liczyć tylko na siebie niż być wiecznie na czyimś utrzymaniu. Kiedyś na utrzymaniu rodziców a później na łasce losu mężczyzny. Jak to kiedyś usłyszałem przez przypadek rozmowę 2 dziewczyn " w życiu trzeba umieć się ustawić"
  9. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Tak się zastanawiam co napisałaś i pominęłaś jeden dla mnie ważny aspekt. Ja daje tylko 50% w tworzenie związku, a Ty opisujesz że powinienem jeszcze bardziej podsycać roszczeniową stronę kobiet i dawać 100%. Po jakimś czasie pewnie znudzi mi się bo przejżę na oczy, że w tym całym stawianiu, kupowaniu i zapewnianiu rozrywek zabrakło elementu w którym to ona coś robi dla mnie. Przechodziłem już przez takie coś i zastanawiam się jak tego nie powtórzyć...Pewnie, że mogę ją wziąść do siebie, coś ugotować ale nie ma co się łudzić kasa jest potrzebna np. na wspólną wycieczkę. Faceci jak ja nie są sponsorami, nie kupują uwagi kobiet. Tak robią frajerzy!!!!
  10. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Jeśli ktoś jeszcze śledzi mój topik chciałbym sie z wami podzielić ostatnimi wydarzeniami. Posłuchałem rad niektórych z was (ale nie tych, które mówiły abym wypierdalł) i po piątkowych dysputach z jakże "elitarą" społecznością forumowiczek Kafe postanowiłem w sobotę poderwać sobie dziewczynę, nie kierując się w żaden sposób jej statusem zawodowym.Oczywiście miałem nadzieję, że poznam jakąś fajną i zaradną, ale postanowiłem skupić się tylko na fajna:-) Jak pomyślałem tak zrobiłem, a miejscem łowów stał sie jeden ze stołecznych klubów. Pomijam teraz "know how" jak ją poderwałem, ale finał imprezy był taki, że w moim telefonie pojawił się numer telefonu do bardzo ładnej, wesołej i z ciekawą osobowościa dziewczyny. Niestety jak to można było przewidzieć kompletnie bez pracy i bez kasy (teraz żmije powinny zacząć syczeć). W jej przypadku natomiast można było zauważyć jakąś zaradność życiową a brak pracy jest wypadową tego, że musiała z niej zrezygnować, bo jest na ostatnim roku studiów dziennych i walczy z magisterką. Pytanie zatem do was mądralińskie jak ja mam niby teraz z nią układać relacje. Ona bez kasy i źródła dochodów... ja co prawda ze stałą pensją, ale też zaciskam pasa, bo chcę niedługo kupić mieszkanie. Mam płacić za każde wyjście do kina, teatru, klubu, wycieczki? Co ja jestem sponsor? Już pomijam fakt, że na jakieś pierdoły czy małe sumy mnie stać, ale chodzi o to jak ona będzie się czuła, gdy ja ciągle będę za wszystko płacił. Zaraz pomysli, że chce kupić jej uwagę tudzież towarzystwo. Jakbyście wy widziały taka relację...Kobieta bez pracy....chłopak pracuje. Czego oczekiwałybyście od niego? XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXPS. oszczędźciie sobie tekstów w stylu "można tyle rzeczy robić bez pieniędzy". Kurza twarz...ile można grac w chińczyka, statki, scrabble, monopoly i oglądać filmy na kompie. Dla zdrowego związku wspólny czas spędza się też w sposób, w którym jednak ponosi się jakieś koszty finansowe.
  11. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Dzieki ona24www i wzajemnie Baw się dobrze w weekend...
  12. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Po powrocie do chaty jak nie uwalę sie jak świnia czeka lekko schłodzone wino i seksowna dziewczyna, która zostaje na śniadanie :-)
  13. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Ona24www Ja zawse jestem pewny siebie, do tego arogancki i z niewypażoną gębą. A to kobiety kręci :-D
  14. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    Ciesze się że wspomniałaś o bibliotekarzu, bo akurat byłem świadkiem rozmowy 2 moich koleżanek, gdzie jedna spławiła kolesia za to, że pracował właśnie w bibliotece. Do póki się nie dowiedziała gdzie pracuje to miał u niej całkiem niezłe noty, niestety szybko został ściągnięty do parteru
  15. Dawca_organów

    Czy ja mam zbyt duże wymagania wobec kobiet

    A nie wiem czy się zmieni na lepsze czy gorsze. Nie chcę spekulować, ale jestem dobrej myśli. W sobotę ide na imprezę z koleżanką a że jest to nieprzeciętnie atrakcyjna dziewczyna to dodaje mi to 50% do mojej atrakcyjności :-)
×