Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

agi1984

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. kurcze dziewczyny nie bylo mnie sporo i mam duzo do nadrobienia. Mateusz szaleje jak nigdy a ja mam urwanie glowy w pracy i w domu też nie ciekawie. Ciezko mi sie dogadac z moim mężem :/ W przyszłym tyg mam drogie usg juzż nie mogę się doczekać moze wkoncu dowiem sie czy to chłopczyk czy dziewczynka. :)
  2. Cześć dziewczyny ale miałam tydzień, że szkoda mówić. Totalna burza hormonów. Z mężem prawi cały tydzień ciche dni, dopiero teraz ciut stosunki sie ociepliły. Czuję że zaczynam łapać doła aż do tego stopnia że chciałam zjeżdżać do Polski. Na szczęście już trochę lepiej może to przez tą przedłużającą się zimę.
  3. no to super Aga ze u Was wszystko dobrze :)
  4. pszczolineczka ja zazwyczaj jak siedzę to rozluzniam mięśnie tak jakbym chciała zrobić siusiu a później zaciskam mocno jakbym chciała zatrzymać i tak po kilka kilkanaście powtórzeń.
  5. Kajamosia ja też mam problem z utrzymaniem moczu i to wcale nie dlatego że ciagle mi sie chce siusiu. Czasami pęcherz jest prawie pusty a przy smiechu, kaszlnięciu lub kichnięciu zawsze cos poleci. Cały czas ćwiczę mięśnie kegla ale nie wiele to pomaga. Mnie to pewnie zostalo jeszcze po porodzie bo bylam cala pocieta od wewnatrz i zewnatrz (mialam poród kleszczowy)
  6. Pszczolineczka nie przejmuj się ja tez jestem niby szczupła 51 kg i druga ciąża więc ruchy powinnam czuć szybko a to już 17 tydz i nic. Aż położna sie dziwiła ze nadal nic nie czuje
  7. Witam i życzę miłego dnia u mnie słoneczko za oknem ale bardzo zimno brrr Aga napewno wszystko będzie dobrze. Wazne ze lekarz Cie przebada.Koniecznie odezwij sie po powrocie od lekarza. Trzymam kciuki :)
  8. dzieki kochane za miłe słowa o moim urwisie :) Opowiem Wam historie z dzisiaj. Pracowałam sobie spokojnie aż tu nagle dzwoni mój M i opowiada co Mateo zrobił i umarłam ze smiechu. tak mu dokuczał ze mąż nie dawał sobie z nim rady odkurzał a Mat wyłączał i włączał mu cały czas odkurzacz wiec przestał na to mały zaczął ganiać z pokoju do kuchni i otwierać zamrażarkę po czym jak mąż biegł ja zamknąć to on do pokoju włączać odkurzacz i tak w kolo. Maz w biegu nie mogąc nadążyć za nim postawił piwo w kuflu w przedpokoju na komodzie no i oczywiście synek popił piwa i oblał sie cały. Dobrze że była godzina kąpania wiec wsadził go do wanny wykapał. W międzyczasie zadzwoni właściciel i poprosił męża aby odsuną kuchenkę i coś tam mu sprawdził wiec on szybciutko wyciągnął Mateuszka z wody wytarł i puścił nago na dom. zajęty wyciąganiem kuchenki kontem oka zauważył ze mały zsikał się na płytki w kuchni ale to nic jak pościerał to to zobaczył dziecko kawałek dalej żujące swoja kupkę. To był koniec mąż sie załamał prawie z płaczem dzwonił i błagał o pomoc. A co ja mogłam na odległosć :) tylko sie smiałam i tak to jest jak zostawia sie mężczyznę samego z dzieckiem w domu.
  9. Majutka z seksikiem to u mnie różnie teraz bywa. Generalnie po pracy jestem już strasznie padnięta ze ledwo do łóżka dochodze. Pracę kończę późno jeszcze zazwyczaj cos w domu do zrobienia a synek nie ma zmiłuj się rano 6 lub często nawet przed już na nogach. Ale pamietam w pierwszej ciąży to no no fajnie było az do ostatnich dni ;) Polecam :)
  10. graniska nie przejmuj sie moj M nie jest lepszy na imieniny wział mnie do Tesco duzego (bo akurat robilismi zakupy) i powiedział "masz 10 min wybierz sobie prezent imieninowy" No ale cóż tak to jest z tymi naszymi mężczyznami :)
  11. Aga jestem w szoku. przecież ta baba nie miała prawa Was tak potraktowac. Współczuję kierownictwa... A wiesz co będzie jak juz urodzisz?? Jesteś jakoś chroniona??
  12. FranekczyMaja wsczuje wiem o czym mówisz ja tez jestem z Uk i pierwsza ciążę pracowałam do 2 tyg przed rozwiązaniem. Masakra wyjezdzalam z domu o 3 rano i wracalam po 18. Teraz jest ciut lepiej bo pracuje tylko popołudniami a od rana opiekuje sie synkiem. Pozdrawiam i życzę wytrwania :)
  13. Witam Ja dopiero z pracy wróciłam dziś trochę mi sie przedluzylo ale do poniedz mam wolne :) Dziś na obiadem zrobiłam ta cukinie nadziewana mieskiem mielonym mniammmm wszyscy sie zakładaliśmy ( synkowi rownież bardzo smakowalo ;) Keiti ale super focia i niezła pamiątka. Pamietam jak określili płeć mojego synka to byłam strasznie zawiedziona bo nie zrobili zdjęcia siusioka :/ Majonezowa gratuluje córci :) Raity śliczny pokoik No i oczywiście synek :) niezły przystojniak.
  14. Amy ja tez tak mam co do mojego synka :) jestem totalnie wpatrzona w niego a jak spi to juz zupełnie :) całuje go co pare minut. Nadrabiam bo jak nie spi to wcale nie jest taki chętny do buziaków :)
  15. no jeszcze nie jest za wielki po jedzeniu bardziej go wzdyma :) ale czuje jak z dnia na dzien sie powieksza:) z synkiem tez dlugo brzusia nie miałam a w 3 trymestrze tak mnie wydęło ze nadrobiłam straty :) pewnie dlatego takie rozstepy mi sie zrobily :) ale co tam :)
×