Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Środowiskowa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Trzymam kciuki A post daje nadzieję
  2. Ja mam nadzieję na lipiec SN...cena trochę poszła w górę, bo w 2013 płaciłam 1700, ale to nieistotne...bezpieczeństwo i szybkie działanie w razie czego to dla mnie priorytet. No i miło by było, gdyby byli mili ludzie. Wiadomo, że kobieta się boi...czy to pierwsze, czy kolejne dziecko, czy chodziła czy nie chodziła na szkołę rodzenia. Kilka osób rodzi teraz...wróćcie z opiniami proszę, dla innych.
  3. A ja drugie na lipiec...dlatego boję się o tę 1h dojazdu, bo podobno drugi poród może być szybszy.
  4. Ciekawe czy ktoś tam jeszcze rodzi SN czy same cesarki.
  5. Powiedzcie mi co z tymi szczepionkami...rodziłam w Eskulapie w kwietniu i mała została zaszczepiona Euvaxem B UFA 12001 i co teraz??? Można zrobić jakieś badania czy jest wszytko ok???
  6. Różne organizmy różnie reagują...ja odstawiłam fenoterol w piątek o 22 a w niedziele od 7 rano już rodziłam:) Także wytrzymałam tylko sobotę. Fenoterol można brać do końca 37 tygodnia (tak mi powiedział mój ginekolog) oraz Bierancki w Eskulapie na wizycie przedporodowej.
  7. Jola...dokładnie tak jak piszesz, najpierw jest maluch zawinięty w ich pieluchy i taką kołderkę (nie trzeba się więc stresować,że przed porodem trzeba im już coś dawać przygotowane) a dopiero wieczorem pani poprosiła o zestaw ubranek i pieluszkę:)
  8. Oni wysyłają dokumenty i gdzieś po około tygodniu można odebrać w USC (niestety nie załatwisz tego za jednym razem) My jedziemy dopiero teraz po niedzieli.
  9. dorkiszonek, tak, tak pieluszki oczywiście:) Dziękuję jeszcze raz za wszystkie gratulacje i znikam już:)
  10. Rodzisz w ich koszuli:) Takiej białej, szerokiej wygodniej:) Ja w sumie zużyłam jedną, tzn cały czas byłam w jednej potem bo wygodnie mi się karmiło, biust się bardzoooo powiększył, więc w jedną go nie wcisnęłam;) a rewii mody nie robiłam;)
  11. To Twój mail...czy nie widzę jego części bo jakiś obrazek jest na początku? Potwierdź tylko i już wysyłam. Ja też się bałam o tę odległość a jak widzisz od 7 rano do 10.30 to jeszcze żeśmy się z mężem ponudzili w domu;) la_souris@tlen.p
  12. Dużo wody mineralnej bo bardzo chce się pić:) Ja podjadałam biszkopty, też miałam kilka paczek:) Przydały się pieluchy tetrowe żeby małej coś tam wytrzeć czy podłożyć. Miałam gaziki i sól fizjologiczną żeby przecierać buźkę. Dzieci są kąpane codziennie, ale ja chciałam też już sama, sama, sama:) Dostajesz od nich krem i małą paczkę chusteczek do przewijania, więc lepiej wziąć swoje:) Szczególnie jak nie masz wprawy to na jedno przewijanie nie zużyjesz jednej chusteczki a z 5-7 hehehe;)
  13. Ja się czuję świetnie, i tak się czułam od razu po porodzie, w ogóle nie byłam zmęczona a za to pod wpływem wielkich emocji:) pozytywnych oczywiście...mam masę energii, szwy już spoko, krwawienie malutkie:) Od wczoraj pojawiło się już właściwe mleko, więc teraz ból piersi i nawał mleczny, ale i tu już czuję,że powoli lepiej...jutro z pewnością będzie lepiej, walczę z ciepłymi i zimnymi okładami żeby unormować laktację:) Cóż wziąć...nie wiem, może krem na brodawki bo jeśli jesteś zdecydowana karmić piersią to początkowo będzie bolało:) Podaj maila to wyślę Ci moją listę, rzeczy, które ja miałam:)
×