Witam!
Mam poważny problem.
Tydzień temu w pewnym sensie kochałam się z moim chłopakiem, mówię w pewnym, ponieważ robiliśmy to hmmm, jakby to powiedzieć, to wyglądało na zasadzie " włóż, wyjmij" tak, żeby zobaczyć reakcję. Bez gumki ani niczego. No wiadomo, błona dziewicza została przerwana i ogólnie jego członek nie chciał "wejść" do końca, tylko parę centymetrów, że tak powiem i takie tam, ale nie o to mi chodzi. Mianowicie tego samego dnia strasznie bolało mnie wnętrze pochwy, tak wiem, błona została przerwana, to normalne, ale ten ból utrzymuje się do dzisiaj i z każdym dniem się nasila, ponadto podczas robienia siusiu nie mogę wytrzymać z bólu oraz załatwiam się bardzo często i czasem nagle mi się zachce i ledwo zdążam zdjąć spodnie. To chyba nie jest normalne. Czasem jak idziemy sobie ulicą muszę się zatrzymać i przyklęknąć z bólu.