Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ewa-Marchewa1984

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Ewa-Marchewa1984

  1. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Hey babeczki kochane, wieki mnie tu nie było, zdążyłam zauważyć, że dzieciaczków sie troszke pojawiło... ;D Ja naszukałam sie mojego nicku, w końcu znalazłam i teraz myslę nad hasłem...
  2. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Melduję się i Ja czasu na wszystko brak, a jak już ten czas jest to się nic nie chce... U Nas w zasadzie b/z Halcia rośnie i jet naszym słonkiem w pochmurne dni :) Agatko jeszcze raz ogromne gratulacje, dzielna jesteś babeczka
  3. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Agatko ogromne gratulacje Dużo zdrowia i uśmiechów Pisków, wrzasków i zabawy moc Radości z tupotu malutkich nóżek Łez szczęścia z pierwszego uśmiechu, ząbka, słowa i kroku Porozrzucanych wszędzie klocków Przytulenia okrąglej główki I uścisków małych rączek
  4. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    ajaja zapomniałam zupełnie o naszej galeri, juz sie poprawiłam :)
  5. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    No to co, tak Halinka ma już roczek, wczoraj pojawił się pierwszy ząbek, dwa dni wcześniej zaczeła czworakowac...dzielna dziewuszka Agatko u Ciebie juz nie długo, trzymam kciuki
  6. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    u Nas ambitnie krótkie, ale zdrowie Halci na pierwszym miejscu
  7. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Wróciłysmy Pogoda nie rozpieszczała ale było super, szkoda, że tak krótko Gabi sto lat
  8. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    dzięki ogromne :* U mnie znacznie lepiej, u małej ok, infekcji nie ma ale brak apetytu takjakby rozpracowany...zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce ;) Jutro jedziemy z samego rana, do popisanka lecę nas pakować ;)
  9. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    ja chora, 38.5, mam wrażenie ze kości mi zaraz wybuchną, a łep pęknie..a wszystko zaczeło się od inhalacji, kaszel jak u gruźliczki Do tego mała coraz mniej je :(
  10. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    wyzłyśmy wczoraj ze szpitala, ale coś tam łapnełtyśmy...katar, delikatny kaszelek, mnie głowa pęka-moze znowu zatoki? Jedziemy w niedziele rano na 10 dni bo żaden szpital nie chce przepłukac cewnika a tyle moze byc maxymalnie nie płukany...troszkę szkoda, ale co zrobić...Po powrocie czeka ja rezonans, zapraz po za[piszemy sie w kolejke na pobyt w CZMiD...jeszcze sporo przed nami...ech wole nawet sobie nie myśleć...bo poco się dołować :P Lece posadzic kwiatki dla Anielki
  11. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    pogoda badziewna...ale ponoć od jutra ma się poprawić-gorąco na to liczę bo w sobotke mamy w planach wyjazd nad morze ;) Agatko----> mówisz wszystko było widać, czarno na białym...może odpadnie? no chłopcy ponoć maja łatwiej w życiu ;) (tak powtarza mój dobry kolega-ojciec dwóch synów)
  12. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    u Nas szpitalnie, mała od 5ciu dni gorączkuje, porobione badania i nie wiadomo skąd, było podejrzenie 3dniówki, teraz 5cio dniówki...zobaczy sie co tam jeszcze wymyślą :P byleby przeszło bo my przecie nad morze za tydzień sie wybieramy...i szczeze to się boje jak cholera :( Biała-----------> ależ z ciebie agenciara...a ślub to juz za chwilę ;)) Kinmod------> ogromne gratulacje, widzę, że ciężko było...ale czyz nie warto dla takiej ślicznotki? aczkolwiek nie zmienia to faktu że mogło byc zdecydowanie łatwiej, ach ci lekarze No to co-------> ja w która ciężę nie zachodziłam, zawsze z myśla, że będzie córa :P Agatko------------> no patrz byś nie była jednak \"rozczarowana\" na porodówce ;P na wszelki wypadek wymysl imie i dla córy ;) Holly---------> tos trafiła...bo ja to ostatnio wpadam jak po ogień, a że na urlopie to niby mam chwilkę wiec staram sie nadrobić...a tu masz cie los-znowu szpital...i mija sobie urlopik :P Zabu-------> zaraz pooglądam twoje torebki, ja z ręka na sercu to mam takie pici dwie do sukienek na wesele a tak to żadnej, ja wiecznie z dezelowanym plecakiem, ostatnio chciałam kupic sobie torbe, ale był za duyzy wybór i zwątpiłam :P
  13. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Agatko-------> ogromne gratulacje synka-czy to juz pewne? Błazej-no własnie jak jeszcze zdrobnić? No to co------> ja ostatnio wszędzie przelotem-ale mam teraz urlop wiec może troche nadgonie ;) Zastanawiam sie nad blogiem czy czyms w tym rodzaju, muszę gdzies przelać nadmiar mysli... Biała--------->tylko proszę nie urywac głowy, kiedy ten dzień?
  14. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    wpadam się pokazać ;) i już ucidkam bo trzeba Halcie utulic bo widać ze senna. U nas w miare przyzwoicie
  15. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Niechaj Wielkanocne życzenia pełne nadziei i miłości przyniosą sercu radość w te święta i w przyszłości. Życzę: Wielkanocy jak bajka i smacznego jajka, tęczowych pisanek i dyngusa cały ranek, słońca wiosennego i uśmiechu promiennego
  16. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    witam wesoło i radośnie... Mamy opis Tomografi klatki piersiowej i jamy brzusznej...czysto, zupełnie czysto...po przezutach ani śladu....NIE MA PRZEZUTÓW :Ð :) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w piątek będzie wiadomo co dalej... poprostu płakac mi się chce ze szczęścia, jesteśmy tacy szczęsliwi że aż fruwamy, nie chodzimy...my pływamy ;P
  17. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Agatko październikowe maluszki są odjazdowe, trzymam kciuki by wszystko było dobrze :* Zabu :*
  18. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    No to co z tą ścisłą dieta to Cię wyjątkowo dobrze rozumiem, sama od tygodnia jestem i cięzko jest, w efekcie straciłam zupełnie apetyt :(
  19. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    skłamie pisząc ze was podczytuje, ot tak przelatuje pobierznie :( na wszystko brak czasu... czas mija jak szalony... Maniusia nasze dziewuchy za nie długo będa miały pół roczku...kiedy mineło? nie wiem :| ale wiem że nie tak miało to wyglądać, tym razem miało byc dobrze, szczęśliwie, miała byc sielanka...a co jest? znowu walczymy i znowu stoimy na takiej pozycji że eh, czemu znowu my? bo ktos się pomylił! czy tam ktos jest w górze? czy kontroluje to co dzieje sie na dole? czy ma na to wpływ? Agatko a co Cie interesuje z zakresu prawa pracy? mój m głeboko w tym siedzi...
  20. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Agatko moje gratulacje :) spokojnej ciąży i lekkiego porodu:*
  21. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Rozmowy o ksieżach...temat rzeka... ostatnio spotkany \"nie znany\" myślałam, że go wezmę i uduszę, ale miał szczęście, że trzymałam Halinkę... wchodzi do naszej sali (oddział onkologii) i mówi...ooooooo jakie maleństwo, co wy tu robicie?czy to coś powaznego?...naprawdę miałam ochotę go j*** stwierdziłam, że leczymy przeziębienie-nigdzie indziej miejsca nie było Później chyba sam się ugryzł w jezyk, wyczaił ze nie jestem w humorze do rozmowy i powiedział ze nie będzie przeszkadzał (to był jakis na zastępstwie, moze nie zauważył, że znalazł sie juz na onkologi...ale pozostawił nie smak) Co u Nas...jutro operacja, ja mysle, że doszłam do siebie, zajdę na górę, poproszę jakąś lekarke by mnie osłuchała czy czyste płuca i sru do Halci. Więcej nie napiszę bo ledwo panuje nad moimi nogami, chodzą cały czas, nerw złapał i nie mam nic na wyciszenie miałam obcinac paznokcie, ale doszłam do wniosku że na jutro się przydadzą :P Trzymajcie kciuki (sa wziete pod uwagę 3scenariusze, są na nie przygotowani, ale nie mam siły opisywac każdego) ale najlepsze to nowotwór niczego (tak to wygląda z obrazu radiologicznego) albo jajnika, czarny scenariusz to hepatoblastoma Miłego dnia kobity
  22. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    ja tak na chwilke wczoraj u Halci wykryto nowotwór w jamie brzusznej, jest ogromny. Wiemy juz dużo ale siły brak na pisanie :(
  23. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Agatka-skutki mogą być tragiczne :(
  24. Ewa-Marchewa1984

    przygotowania w toku- bo ślub w tym roku

    Agatko z tymi p/c przeciw toxo nie zupełnie tak jest, że jeśli masz p/c to już się nie zarazisz...mylne...możesz, i nie tylko od kota, do zarazenia toxoplazmoza może dojść w czasie przeziębienia bądź też próbowanie surowego mięsa (mielone-tatar) Jesli chodzi o kota...to ktoś ma kontakt z kupką itp, Ty wystarczy że podasz tej osobie ręke, przecież nie myjesz chyba rąk po każdym przywitaniu-to cholerstwo jest wyjątkowo łatwo złapać... Ale fajnie, że się zdecydowaliście, a poród...która sie nie bała?
×