Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Inez10

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Inez10

  1. Witam, pisałam tu dużo wcześniej, teraz od dwóch miesiecy jestem mamą malej Poli:) mam też 17 letnią corkę i 2 letniego synka. Podczytuję Was czasami i bardzo dopinguję każdej z Was. Zmęczona bardzo się cieszę że jesteś znów przy nadzieji tym bardziej,że wiem przez co wczesniej przeszłaś, trzymam z całej sily kciuki i wysyłam do ciebie dobre fluidki aby wszystko bylo dobrze i zebyś została szczęśliwą mamusią. Bardzo pozdrawiam Ciebie i wszystkie dziewczyny z forum.
  2. Witajcie dziewczynki! Ale jest co czytać... Ja musialam nadrobić domowe obowiązki,bo jak syncio był chory to robilam doslownie co było bardzo ważne, no i się nazbierało... Mój Mateuszek miał trzydniówkę tak jak przypuszczałam i teraz zaczyna mieć wysypkę na ciałku-dosłownie książkowo-byliśmy u lekarza aby wykluczyć inne świństwa i wszystko miał czyste(płucka, gardełko i uszka)Tymianku a może Twój synek też to ma?Ma jakieś dodatkowe objawy czy tylko temperatura? RybkaPlum ta druga bladziudka kreseczka oznacza ciązę to nie ważne że jaśniejsza, pomału nabieże koloru , ogromnie Ci gratuluję! Zmęczona bardzo mi przykro że przyszła@, trzymam kciuki za powodzenie w kolejnym cyklu! Aneczka0124 ja też mam mdłości, czasem od samego rana, ale najbardziej nasilają się tak po 16, wtedy jest tragedia...ale to nie ma znaczenia póki dzidziuś zdrowo rośnie to niech mnie mdli na maxa!!:))) Ja juz nie plamie od dwóch dni i bardzo się cieszę!
  3. Witajcie Dziewczynki! Lulika, wielkie gratulacje! to ciąża na 100%, nieważne że jadna kreska jest bledsza, u mnie w poprzedniej ciązy to tylko pod światlo było widać dopiero po paru dniach od terminu @ stawała się ciemniejsza. Pamela dla Ciebie Również ogromne gratulacje! RybkaPlum trzymam kciuki za pozytywne zakończenie cyklu, bo ta stała podwyższona temperatura moze o czyms swiadczyc:)))) Ja dzisiaj bylam na pierwszym scanie i widziałam swoje 11milimetrowe maleństwo, wszystko dzięki Bogu jest dobrze, dzidziuś rozwija się, serduszko bije i najprawdopodobniej te plamienie zwiazane było z implantacją, bo innych przyczyn nie zauwazyli-Bardzo się cieszę i kamień spadł mi z serca. Mój synek też należy do tych niejedzących,ile ja muszę się nagimnastykować zeby zjadł(stół w zabawkach i wtedy je)Wygląda dobrze, jest wysoki i w siatce centylowej we wzroście to jest powyzej jej skali a wagowo na 75%, ale jakbym olewała to na pewno by był chudziutki, nie zmuszam go ale prubuję róznych sposobów aby zjadł, ma lepsze i gorsze dni, ale ogólnie to ma długie ząbki do jezenia.
  4. Makatka, ja też się bardzo cieszę że bez żadnego problemu moja pani doktor dała mi skierowanie na skan, nawet nie musialam napominać, może to też zależy gdzie się mieszka , w jakim regionie, ja na prawdę byłam bardzo zadowolona z prowadzenia poprzedniej ciąży i przebiegu porodu, bardzo mile wszystko wspominam!Oby teraz było podobnie.
  5. Hej Dziewczynki! Rybko dziękuję za słowa wsparcia :)))Ja też juz z doświadczenia wiem że jeżeli finanse pozwalają to firmowe ubranka najlepiej kupować a szczególnie jeśli planujemy kolejne bo te tanie to prawie jednorazowe a jeszcze jak się ma syncia takiego jak ja to wierzcie mi tylko porządne rzeczy. Dziś byłam do lekarza i jestem zadowolona, babka równiez powiedziała że raczej nie ma powodów do niepokoju, ale dla mojego spokoju i nie tylko zapisała mnie na scan, scan mam w piątek o 11:45, więc jak tylko wrócę to napiszę Wam co i jak.trzymajcie kciuki zeby wszystko było dobrze z maleństwem. póki co nic się nie dzieje, nie mam plamień i nic nie zaczęło boleć. Zmęczona, bardzo Ci współczuję z sąsiadami coś o tym wiem i mimo że byłam wtedy nastolatką i mieszkalam z mamą to pamiętam ten koszmar z debilami, jak tylko mozecie nie czekajcie i sprzedawajcie bo bardzo szkoda waszego zdrowia. Trzymam kciuki aby szybko wasza sytuacja mieszkaniowa zmieniła się na lepsze.
  6. Witam wszystkie dziewczynki! Antenka36 z całego serca Ci współczuję,bardzo mi przykro z powodu tego co przeszłaś:((( Millllenka również przykro mi że dostałaś @,nieźle się spóźnił..Zdrowia dla córci i miłego odpoczynku, należy Ci się. Tymiankek111 cieszę się że u Ciebie wszystko dobrze,ja też bardzo się cieszę że czuję się taka senna i mam mdłości bo to dobrze znaczy o ciąży, u mnie plamienie przeszło na 24h i teraz po południu było ciut ciut ciemniejszego śluzu na papierze, na szczęście nic się nie nasila i nie boli mnie brzuch,jutro mam rano wizytę więc może coś się wyjaśni!?Jestem dobrej myśli-pani doktor na forum napisała że takie małe plamienie w kolorze toffi nie oznacza nic niebezpiecznego, może świadczyć np o poczatku tworzenia się łożyska, tym bardzej że nie dochodzą żadne inne objawy, no zresztą zobaczymy.Tu w UK nie dają leków na podtrzymanie do 12 tygodnia, zarodek jest zdany na siebie, nie kapuje czemu tak jest no ale co mam zrobić.Z poprzedną ciążą nie miałam żadnych problemów(jedynie moja szyjka macicy była monitorowana bo w pierwszej ciąży miałam rozwarcie w 6 mc i musiałam się oszczędzać,ale mimo tego że cały czas ostro pracowałam to w drugiej było wszystko ok.Ogólnie nie mogę narzekać na opiekę w ciąży jak i po, bo bylam mile zaskoczona.Sama atmosfera podczas porodu też super!Więc zawsze są jakieś plusy i minusy. Wszystkim dziewczynką testującym się w najbliższych dniach życzę upragnionych dwóch kresek. Milllllenka moja najstarsza latorośl jest z pierwszego małżeństwa i pech chciał że odziedziczyła sporo cech po moim byłym, niestety niekoniecznie tych dobrych no może poza talentem artystycznym:)))Ale mam nadzieję że wszystko jej przejdzie, nie ma jakiejś tragedii, no ale super to też nie jest.Teraz ma zabranego tableta bo boimy się że uzależniła się od facebooka no to fochy miała, ale nie było wyjścia.
  7. Witam Was dziewczynki, wszystkie"stare" i nowe forumowiczki. Ja trochę czasu nie pisałam, bo mialam problem.W niedzielę po południu pojawiło się u mnie malutkie plamienie, takie w kolorze tofi,jedynie raz, poza tym żadnych bóli podbrzusza itp.Zestresowałm się bo w dwóch poprzednich ciązach nic takiego nie było, teraz mam na razie spokój, ale podniosła mi ciśnienie moja nastolatka i też jak się podcierałam po dobie spokoju było troszkę na papierze.W środę mam wizytę z samego rana i mam nadzieje że wszystko się wyjaśni i nic złego się nie dzieje.Niestety tu w UK mają inne podejście do wczesnej ciąży.Popieram stwierdzenie że małe dzieci nie dają spać u duże żyć-nigdy bym nie przypuszczała że będę miała dosyć własnego dziecka no ale to odmienny temat. Lulika ja bym też testowała w 28, a jak wyjdzie jedna to za dwa dni. A propo siwych włosów ja miałam pierwsze już po 20(niestety genetycznie) więc od tamtego czasu muszę się farbować a do tego mój kolor to czarny więc bardzo szybko są widoczne, teraz mam 37 lat i jak bym nie farbowała to babcia mórowana-dobrze że są farby. Jestem bardzo ciekawa wiadomości od Anetki36 i Milllenki.Piszcie dziewczyny co i jak.
  8. Makatka, ja rownież miałam objawy po zapłodnieniu, gdzieś około 10-12 dni po, kłucie w dole brzucha tak po stronie jajników, podobny ból na miesiączkę i teraz też go czasem odczuwam, dużo więcej śluzu(więcej niż zwykle, taki białawy i czasem to tyle że myślałam że dostałam @.Bolesność piersi, ktora również jest charakterystyczna przed @, rownież otoczka dookoła sutka pociemniała, ale minimalnie(ja to dopatrywalam się nawet najmniejszego znaku świadczącego o ciąży, w poprzedniej ciaży też planowanej(wtedy pracowalam)objawy były bardzo podobne i koleżanka z pracy powiedziała że mam "inny" wyraz oczu i po tym stwierdziła że jestem w ciąży, moja mama też mówi że oczy kobiety w ciązy mają niepowtarzalny wyraz-może coś w tym jest:)))))
  9. Anetka36 trzymam kciuki!, oby wszystko się najszybciej wyjaśniło, oczywiście pozytywnie,popieram opinie Makatki03 , jesli jestes w ciąży a wszyystko na to wskazuje tp to na pewno nie jest 15dc ale znacznie dalej około 6-7 tydzień a ten okres to był jakiś "inny" ,moja koleżanka przez 6 miesięcy ciąży miała miesiączkę!!???? Milllenka bardzo współczuje pokomplikowania spraw, życzę dużo zdrówka córci i Tobie.
  10. Witam nowe staraczki! Anetka36, niezła heca, kupuj jutro rano test w aptece i testuj sie i oczywiście informuj nas,ja też bym wariowała... Milllenka ja też z niecierpliwością czekam na wiadomosci od Ciebie jutro po badaniach. Aneczka0124 gratulacje i dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa! Stempelek83 a gdzie dokładnie mieszkasz w UK?
  11. Witaj Patka2013 w naszym gronie:))) Millllenka bardzo mi przykro z rezultatu wizyty, ale jeszcze beta przed Tobą i nadzieja nadal jest, tym bardziej, że nie miałaś wcześniej żadnych problemów z cyklem. Kiccia ja mieszkam w UK i przesyłam do Was stąd promyki słonka. Klasyka ja też słyszałam że jak bardzo się o tą dzidzię staramy to gorzej nam zajść, dziwne to dla mnie trochę i sama nie wiem czy do końca prawdziwe-trochę to sprzeczne z naturą. Zmykam się połozyć bo pomału robię się śpiąca. Wszystkim kolorowych i spokojnych snów.
  12. Hej Dziewczynki! U mnie piękna pogoda, zero chmurki na niebie. Zaczęłam 6 tydzień ciąży, w czwartek mam wizytę, ale to narazie bardziej formalnośc(założenie karty itp.) Millllenka podziwiam za morze cierpliwości, ja już bym chyba zwariowała, co dzień sprawdzam wieści od Ciebie. Anetka36 mam ogramną nadzieję że się udało i będzie fasolka-trzymam kciuki-tym bardziej że tak łatwo zachodzisz, zresztą jak ja:))))) Zmęczona przykro mi ze tak cię wymęczyło jakieś paskudżtwo, fajnie że masz pieseczka ja też bym chciała, ale na razie to nie możliwe, mamy kota, ale to taki powsinoga i prawie cały czas na ogródku, tylko zjeść przychodzi, ale mój Mateuszek go uwielbia. Ja jak na razie czuję się całkiem nieźle, tylko popołudniami łapie mnie niemoc i śpioch, ale poza tym jest całkiem nieźle, mdłości póki co nie narastają a herbatka imbirowa pomaga.Mimo że to dopiero 6 tydzień juz widać lekko spuchnięty brzuszek,w poprzedniej ciąży z synkiem długo nie bylo widać, z córką brzuszek szybko zaczął rosnąć jak i teraz i też byłam zmęczona, bo z moim Matkiem to czułam się jakby mnie czymś szprycowali, non stop haj-góry bym przenosiła:))))) Aneczka herbatka z cytrynką, mleczko z miodem i czosnkiem na noc,syropek z cebulki, sama natura i jak masz możliwość to poleż sobie pod kocykiem. Gorąco pozdrawiam Wszystkie dziewczynki z naszego forum.
  13. Witaj Elena77:)) Bardzo mocno trzymam kciuki za pozytywny test, ja pewnie bym się już testowała, ale jak jesteś cierpliwa to wytrzymaj do poniedziałku i wtedy powinno być wszystko jasne!Gorąco życzę fasoleczki.
  14. Milllenka bardzo mi przykro że tylko jedna kreseczka, jak wchodziłam na forum żeby zobaczyć wieści od Ciebie to aż biło mi serducho..., ja też proponuję wizytę u lekarza, tym bardziej że nie masz @ i nic na niego nie wskazuje. Zmęczona bardzo współczuję sytuacji mieszkaniowej, ja nie mogę nic doradzić, musicie z mężem podjąć najlepszą decyzję dla Was i przyszłego dzieciątka, no a stres to raczej nie za bardzo wskazany zarówno w ciąży jak podczas starań, no ale w tym dzisiejszym świecie towarzyszy nam on zawsze w mniejszym bądź większym stopniu, jakąkolwiek decyzje podejmiesz jestem z Toba!(wszystko na pewno ułoży się jak najlepiej)
  15. Anetka moje cykle trwają 28 dni, więc jajeczkowanie tak na około 14 dzień no ale mój małżonek nie pali, nie pije i dobrze się odżywia więc myślę że to też miało wpływ że "żołnierze" przetrwały te parę dni w oczekiwaniu:))))) Tymianek my początkowo też chcieliśmy 3 lata różnicy ale zmieniliśmy zdanie no i nasz mały syncio łobuziak też się trochę zmienił no a przede wszystkim zasypia już sam( tak od trzech miesięcy) zarówno po południ jak wieczorkiem, też sie trochę boję tym bardziej że nie mam tu rodziny więc musimy liczyć na siebie, ale czasem to lepiej bo człowiek wie że musi się zorganizować a na moją nastolatkę liczyć też nie mogę, bardzo chciała rodzeństwo, ale chyba myślała że to taka zabawka a rzeczywistość okazała się inna... Bardzo Was proszę wpiszcie mnie na listę mam 37 lat, udało się już w pierwszym cyklu i termin mam na 31 styczeń no i to 3 dziecko.
×