Ja wlasnie nie mam zadnych takich dolegliwosci.Normalnie sie czuje.Nie jest mi ani goraco ani zimno,normalnie.Bardzo dobrze sypiam,ze snem nie mam zadnych problemów.Kiedys mialam,ale teraz jest wszystko w porzadku.Ale dlaczego ja tak chudne??
Wspomne ze mam 21 lat.Mam wzrost 1.66 cm.
Lekarz robil mi USG.Powiedzial ze na szczescie nie mam zadnych guzków,ale jest
lekkie zapalenie tarczycy.
Przed leczeniem nie mialam zadnych dolegliwosci,naprawde.Mialam tylko troche
gruba i twarda szyje.Ale ta szyja to byla taka zawsze.
Jestem przerazona bo bardzo spadlam z wagi(48 kg) i nadal chudne chociaz już
normalnie jem.I teraz tu jest wielki problem,bo nie wiem czym to nagle
chudniecie jest spowodowane:czy moim wczesniejszym odchudzaniem sie czy tym
lekiem.To znaczy odchudzalam sie od marca do czerwa.Ale nie stosowalam jakichs
straszliwych diet,natomiast ograniczylam tłuszcze.
Przed odchudzaniem wazylam 55 kg.Potem waga lekko spadala,po miesiacu juz bylo
54,potem 53.A teraz to juz waga tak sie rozpedzila,ze po prostu nie moge jej
utrzymac.Nie wiem co robic!Jak tak dalej bedzie to nic ze mnie nie
zostanie.Najgorsze jest to,ze ostatni okres mialam 20 marca,a teraz nic.Bralam
Luteine ale nie pomogla.
Od ok.2 tygodni jem juz normalnie.
Do lekarza endokrynologa ide 2 sierpnia.Nie wiem co mam mu powiedziec.Ja sama
nie wiem czemu tak chudne,czy przez ten lek czy przez to moje odchudzanie.
Boze,ja nie wiem co sie ze mna zaczelo dziac.Blagam,pomórzcie mi,poradzcie cos!
Ja juz nie wytrzymam z tej niepewnosci.