Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kati-kati

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez kati-kati

  1. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Wrrrrrr..... ale jestem zła Dzwoni klient, że chce coś z allegro kupić i jest z okolicy, ok, przyjechał z żoną do sklepu. I się zaczęło: - poproszę tą obudowę ale srebrną - na aukcji tylko czarne - napęd poproszę czarny - biały na allegro - dysk - pojemność nie pasuje (w ostatnich 3 dniach miałam na półce z 5 dysków, ale jak wiecie siedzę i składam full kompów ostatnio i została 1szt, a jestem przed dostawą) - co to za sklep że kartą nie można płacić - drze się (sklep ma niecałe 2 lata i narazie nam się to nie opłaca, poza tym to małe miasto i mało kto pytał o możliwość płacenia kartą), - głośniki - on chce sobie coś wymontować i obudowę cytuję \"może sobie Pani wsadzić\" - cytuję \"robię tu zakupy tylko dlatego, że do warszawy nie chce mi się jechać\" itd itd Zapłacił prawie 500zł i tylko to mnie trzyma przy życiu bo miałam ochotę wyjść i go ze schodów zrzucić. Ale mi ciśnienie podniósł. No nie mogę.
  2. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Oczywiście czywiście :) Już mam w sumie dwie 0,75l w szafce, ale nie zaszkodzi trzecia :D Kurcze gdyby każda tyle przyniosła i tyle byśmy wypiły (nawet w powiedzmy 5 osób) to chyba trzeba by było przenocować w miejscu libacji :D
  3. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Dwa uszkodzone futrzaki :D Będziemy charakterystyczną parą na weselu. Najbardziej rozpoznawalna para poza państwem młodym.
  4. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    gagatka a czemu nie możesz? może jednak dasz jakoś radę? przecież termin jeszcze nie ustalony. Darek składając kompa skaleczył się :) O wiele mniej niż ja, ale plasterek nosi. Nie no, super z nas para będzie na tym weselu :D Co do znajomych na podłodze to damy sobie radę. Ja jestem przyzwyczajona że coś mi się pod nogami plącze - patrz stopka :)
  5. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Babitek akurat sukienkę pożyczam od siostry więc na bandaż zostanie kilka złotych :) Po butelkę będziemy wstawać po kolei. W ostatnim stadium picia będziemy udawać że coś nam spadło na podłogę i będziemy maszerować na czworakach :D Oby tylko na znajomych nie trafić :D
  6. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    To może jeszcze na głowę sobie jakąś opaskę z bandaża strzelę? :D
  7. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Zawiążę sobie śliczną kokardkę na końcu, albo obwiążę wstążeczką w... kropki np :D No no, chyba ten upływ krwi źle mi robi na głowę :D
  8. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Kocurek niestety bandaża nie zdejmę gdyż cały czas leci mi krew. Rana jest cięta i głęboka, odchyla się na boli i widać mięsko bleee.... Opatrunek muszę zmieniać co kilka godzin bo cały bandaż pod spodem jest przesiąknięty krwią :( Sam plasterek nasiąka w ciągu 10 sekund. Mam podłożony gazik jałowy i na to ścisło bandaż, przy każdym ruchu gdzie prostuję palec czuję że ta rana się otwiera i znów sączy się krew :( Przepraszam że tak dosadnie piszę, ale rana jest naprawdę głęboka. Dlatego też na 80% wystąpię w bandażu. O wiem! Może sprawię sobie jakieś seksowne rękawiczki?? :D
  9. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Hmm w sumie sukienkę będę miała z białymi elementami więc bandaż kolorystycznie będzie pasował do całej kreacji :) Prawda że ładny? http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/09f43bfaa833b66e.html Gdy ściągałam opatrunek oczywiście lałam full wody utlenionej ale i tak się przyczepiło wszystko :( Obawiam się po prostu że będzie tak leciała krew że będę zmuszona mieć ten opatrunek. Oj tam - na weselu młodzi najważniejsi a nie jakaś Kaśka :D A palec będę chować za plecy na zdjęciach :)
  10. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Najfajniejsze jest to, że dziś przy zmianie opatrunku tak jak pisałam nie mogłam odczepić opatrunku i znów wszystko się tam rozraziło, leciała krew itd. A leci tym bardziej że mam te dni, no wiecie :) No i dążę do tego, że w tą sobotę idę na wesele i mam nadzieję że będę mogła mieć już sam plasterek. Bo niby jak mam wyglądać w eleganckiej kiecy, bucikach i fryzurce i z tym paluchem w bandażu? :D Baaardzo atrakcyjnie zapewne :) Co do spotkania to tak jak pisałam jestem za. Warszawę mam 60km od siebie ale bywam tam często np. na zakupach więc spokojnie mogę dojechać :)
  11. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Hej gosiaczek :) Ja z miłą chęcią ale musze znać kilka dni wcześniej termin. Jak już pisałam jestem sama sobie pracodawcą i muszę się tak ustawić żeby Darek mógł posiedzieć w sklepie, a ja skoczę na spotkanko :) Oczywiście jeśli piszesz o spotkaniu w Warszawie :)
  12. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Hej wszystkim. Ledwo siedzę w tej pracy. Paluch zawinięty dalej i boli jak nim ruszam (ledwo wymieniłam opatrunek - poprzyczepiało się wszystko i baaardzo bolało odrywanie :( ) Nie mogę składać kompów a został jeden więc siedzę i sobie czytam co tu napłodziłyście. Co do zdjęć to ja jeszcze nie wiem co ja chcę :D Fotografów będziemy mieli dwóch. Obydwaj dobrzy znajomi. Jeden (profesjonalista) będzie robił cały reportaż od błogosławieństwa do końca + jakieś fotki wokół lokalu w ogrodzie. Drugi będzie pstrykał co będzie chciał :D Uczy się chłopak i chce sobie popróbować. Po weselu obejżymy fotki i jeśli będziemy czuli niedosyt to powiedzmy we wtorek, środę jedziemy w plener. Jeśli wystarczą nam tamte to zaoszczędzimy 300zł :) Dostaniemy dwa albumy - jeden od jednego, drugi od drugiego fotografa. A ślub chcemy koło godziny 18.00. Ślub w czerwcu więc będzie widno. Godzinę ustalę z Księdzem koło nowego roku dopiero. No, zmykam dopijać kawkę :)
  13. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    zaglądam do Was, a tu 4str więcej. Normalnie nie nadążam :) Ja już skończyłam składanie komputerów na dziś gdyż mało co nie ucięłam sobie palucha :( Miesiąc temu palec wskazujący (dwa dni przed urlopem), a dziś środkowy. Oczywiście zdolna Kasia tak sobie ciapnęła, że krew się lała niemiłosiernie. Dobiegłam do łazienki zostawiając kropelki krwi za sobą wzięłam full papieru toaletowego i pobiegłam do apteki naprzeciwko po pierwszą pomoc. Teraz siedzę z wieeelkiem paluchem (full bandażu), a komputery składa Darek :D No więc do końca dnia zajmuję się tylko sprawami biurowymi, popijam herbatkę i chrupię ciasteczka :) Szykujecie jakieś spotkanie w Wawie? To ja też się piszę :) Chyba że mi się przywidziało.
  14. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    waikiki takie coś to pendrive :) Myslę że to dobry pomysł. Nawet jak ma to następny się przyda. Nie wiem ile chcesz kasy wydac na prezent, ale patrz na pendrive 2GB lub więcej.
  15. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Babitek jest godzina 13.00 a Ty już taka zakręcona?? :D Dziewczyny przystopujcie bo do wieczora to my padniemy z tego przepicia :) Babitek - stawiam kawę na otrzeźwienie :D
  16. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Darianka 80zł to naprawdę niedużo. My płacimy 120zł/osoba bez alkoholu.
  17. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    A u nas w domku robi się inne specjały alkoholowe. Moja mama robi pyszną cytrynówkę, jak również nalewkę z szyszek. Trzeba zebrać pierwsze szyszki jakie się pojawią na drzewie (koniecznie jeszcze zielone) i z nich to powstaje. Super leśny aromat i smak. Naprawde polecam :) Wiśnióweczki też lubię, ale niestety nie robią tego u mnie w domu. Dziękuję za kieliszeczek :) Od razu cieplej i weselej :) Aż chce się pracować :D
  18. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    A co Wy się tak za picie wzięłyście? :) Ja też poproszę. Co prawda jestem w pracy, ale nikt nie widzi co mam w kubku :D Ale by było jakbym zaczęła klientowi chuchać (jak to się pisze?). Narazie raczę się kawką i czytam Was w międzyczasie. Mam kolejny dzień zawalony robotą. Na szczęście jest Darek i mi pomaga. We dwoje raźniej :) Dawać tą wiśniówkę :D Rozgrzeję się chociaż.
  19. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Babitek masz rację co do traktowania kobiet w podobnych zawodach. Ja prowadzę sklep komputerowy i gdy przychodzi ktoś kto uważa że zna się lepiej na komputerach niż ja, a jak przychodzi co do czego to gada takie głupoty że hoho to mnie szlag trafia. Wiem od mojego TŻ o kompach już naprawdę sporo i potrafię rozmawiać z klientem o tym. Najfajniej jest wtedy, gdy składam jakiś komputer a wchodzi jakiś Pan/chłopak i te ich oczy :D Takie wieeelkie:) Co? Baba składa komputer? Grzebie w kabelkach itd? Często słyszę komentarze, że to dziwne i że nigdy nie widzieli kobiety składającej kompa. Ale ja akurat lubie te spojrzenia i te ich zdziwienie na twarzy :)
  20. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Hej hej wszystkim. Ja już niestety w pracy (powinnam zacząć za pół godz). Siedzimy z moim Darkiem i składamy, instalujemy, czyścimy i naprawiamy komputery. Tyle się tego uzbierało że hoho. Ćwiczenia zainteresowanym wysłałam. Teraz do roboty dziewczyny :) Ja się jakoś zabrać nie mogę, ale mam wieeelką ochotę. Miałam taki okres w życiu, że robiłam codziennie 200 brzuszków. Trwało to kilka miesięcy, a brzuszek był mmmm. Mam jednak wrażenie że tą 6 weidera na początku będę się nudziła, ale podobno warto przejść całą serię tych ćwiczeń. Idę na kawkę :)
  21. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    hej wszystkim. Tydzień zaczął się baaaaaardzo ciężko. Kilka problemów wynikło i bardzo dużo roboty. Już powinnam być w domku a nadal siedzę w pracy :( Niestety nie jestem w stanie nadrobić wszystkiego co naklikałyście. Waikiki wysłałam Ci na maila bardzo fajnie opracowaną tą 6 weidera. Wszystko super pokazane i objaśnione. Jeśli któraś też chce to dajcie znać a wyślę jak znajdę chwilkę.
  22. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Dziewczyny niech którać zrobi za mnie tą papierkową robotę! Normalnie zdycham już przy tych fakturach a tu 20-ty się zbliża i trzeba wszystko porobić :( Oooo klienci wyszli - idę do sklepu po śmietaknkę do kawy :) Może mnie postawi na nogi i szybciej robota pójdzie.
  23. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    Hej wszystkim. Co do zwierzaków to moje są w stopce :) Dwa urwisy. Ja też już po kawce i śniadanku. Oczywiście jestem w pracy, jest mi zimno i czeka mnie stos rzeczy do zrobienia, ale mi się nie chce.... :( No nic, zmykam popracować. Dobrze że sama sobie szefem jestem to nikt mnie nie pogania :D
  24. ja miałam wyrywane ostatnio dwie ósemki na kasę chorych w Ostrowi Mazowieckiej. Nie płaciłam nic, antybiotyk kosztował mnie niecałe 9zł. Zastosowałam się do poleceń chirurga i nie spuchłam nic a nic (zimne okłady, nie jeść gorącego itp). Zero bólu, nawet jednego proszka nie wzięłam. Szybko, tanio, bezboleśnie. Rozejrzyj się może za gabinetem na kasę.
  25. kati-kati

    JEST JUZ KTOS NA 2008 ???

    hmm nie było mnie 2 dni, a zaległości mam na 10 str :) Nie jestem w stanie wszystkiego przeczytać. Studenci zawalili mnie robotą - przepisywanie prac, poprawianie, korekty itp. Już ledwo na oczy patrzę od wpatrywania się w komputer. Niech ktoś mi napisze w skrócie co mnie ominęło? :) Wiem, że był jakiś kalendarz. Jeśli to możliwe to proszę o dopisanie Kasia 25 lat Wyszków i Darek 29 lat Warszawa. ehh oby do 20.00 - spacerek do domku i odpoczynek. W końcu.
×