Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Naughty

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. K25i na fejsbuku jest grupa dla mam karmiących piersią i tam ci doradza co i jak. Dziewczyny naprawdę pomagają. Polecam. Mi kazali dokarmiać butelka i prawie zabili laktację ale udało się odratować właśnie dzięki poradom dziewczyn z tamtej grupy ( grupa wsparcia dla mam karmiących piersią ) A dołem się nie martw , to tylko baby blues i hormony , za parę dni minie. Postaraj się być dobrej myśli , jesteś najlepsza mama jaka mała może mieć i olej jakieś baby co mówią ze nie kochasz małej , głupie krowy. Jak masz więcej siły może połóż sobie mała w pieluszce tylko na piersi , zrób skin to skin żeby malutka czuła Twoje ciepło i bicie serca. I masz rację ze nie spisz z nią jeśli czujesz się bardzo zmęczona , wypadki się zdarzają a ty jako mama wiesz najlepiej co jest bezpieczne a co nie. Nie martw się , po wyjściu do domu poczujesz się o wiele lepiej.
  2. Do gościa 14.09 Ja chciałam zaznaczyć że nie popieram ani nie zgadzam się z przekonaniem ze kobieta w ciąży powinna być przepuszczana w kolejce wszędzie ! Uważam ze jeśli miała siłę na zakupki w sephorze czy zarze to.widocznie czuła się na tyle dobrze by postać w kolejce ta chwile czy dwie. Ja nigdy nie miała bym wstydu robić aferę bo ktoś nie zauważył ze jestem.w ciąży i mi.nie ustąpił miejsca w kolejce czy coś. Nawet dzisiaj na tej poczcie poprosiłam osobę która stała ZA mną żeby pamiętała ze na jestem przed nią a ja muszę iść usiąść.
  3. Ja jest w 36 tyg i prawie zemdlalam dzisiaj na poczcie jak przede mną facet się 20 minut pie**lił z jakimiś papierami które powinien wypełnić zanim się dotlukl do okienka. Nie twierdzę że ciąża to choroba ale czasami wiadomo roznie się człowiek czuje szczególnie , ja byłam tak wychowana ze starszym osobom i kobieta w ciąży ustępuje miejsca w autobusie/pociągu czy w kolejce do kasy Kiedyś też w pociągu jakis dziadek ledwo stał ( wyglądał na bite 70 lat) dookoła młodzież i ludzie przed 30stka 40 stką się porozsiadali i nikt nawet nie drgnal żeby mu ustąpić .. porażka. Nie chciała bym.żeby ktoś tak traktował moich rodziców na starość czy dziadków. Trochę kultury nie boli.
  4. Widziałam także ze Elita urodziła pięknego synka parę tygodni temu. Gratulacje Elita !
  5. Angela , ja mieszkam w stoke on trent , to jest jakies 3 godziny z hakiem jazdy od Londynu , jesli masz ochote to zapraszam na kawke :) Daj znac , to jakos podam Ci dokladne namiary na mnie :) Ja wpadlam dzis na chwilke do Was , wczoraj wrocilismy z Polski , bylismy tylko tydzien ale dol mnie i tak dopadl ... Na dodatek okazalo sie ze mam 2 cysty na prawym jajniku , na tym samym co kiedys i teraz we wrzesniu czeka mnie operacja , wiec bede na 2 tyg w Polsce .Tutaj od ponad roku czekam na list i "zaproszenie" na usg i nic mam nic.A jedna cysta juz ma ponad 6 cm ... Szok i masakra poprostu :O Ehhh , zmykam i do napisania p.s Angela , daj znac :)
  6. Oj Misiaczkowa , podziwiam Cie ze nie pozabijalas tych konowalow ! Co za idioci ! Co oni robia na tych cholernych studiach ? Zeby pozniej 4 lekarzy nie potrafilo postawic poprawnej diagnozy ! Krew sie we mnie gotuje jak slysze o podobnych sytuacjach .Naprawde , zastanow sie czy nie warto bylo by ich pozwac do sadu , bo to juz zakrawa na skandal jak mozna byc takim lekarzem idiota . Lucyjko , ja tez jade do Polski niedlugo :D 15 lipca! co prawda tylko na 7 dni ale zawsze to cos :) Wiecie co , taki facet w pracy postawil mi Tarota i to zadziwiajace co karty wiedza i co mowia ! Mialam to robione 2 razy a za kazdym razem karty odpowiadaly tak samo na pytania , z tym ze za 2 razem dowiedzialam sie duzo wiecej szczegolow :) Teraz pozostaje czekac az przepowiednie sie spelnia , bo byly naprawde bardzo dobre ,sam facet byl w szoku ze mam takie dobre karty .Mowil ze zadziwiajace jest to ze powychodzily mu jakies konfiguracje ktore ostatni raz mial 8 lat temu :) Najwyrazniej mam dobry okres w swoim zyciu Asiku bawcie sie dobrze na urlopie ! Pozdrawiam serdecznie i sciskam mocno !
  7. Lucyjko , mam nadzieje , ze znajdziesz wymarzona prace jak najszybciej .Ja nosze sie z zamiarem zmiany firmy ale jakos nie moge sie zebrac , zawsze cos sobie znajde na usprawiedliwienie zeby te poszukiwania przesunac w nieokreslona przyszlosc.. Ale teraz , wlasciwie z dnia na dziej jestem coraz bardziej przekonana ze musze to zrobic bo inaczej zwariuje chyba .Juz mam przygotowana cala gadke ktora im zaserwuje kiedy bede rezygnowala , czekam tylko na jakis porzadny powod .. A jak po wakacjach ? Pogoda Wam dopisala ? Udal sie wypad ?
  8. Asiku , przykro mi ze Twoj synus choruje , moja Ola dalej smarkata , ja zreszta tez cos nas ten katar nie moze puscic ale temperatury na szczescie juz nie mamy .Mam nadzieje ze maly szybciutko sie poczuje lepiej ;) Tak , jestem z Muszyny , nawet widac moj dom na tym filmiku , na szczescie nie ucierpial , ale woda byla blisko .Tylko rodzice i siostra ostatni tydzien cale dnie pomagaja innym sprzatac w ich domach , nawet przetrzymywali powodzian u siebie , bo biedni szli torami i nie mieli gdzie pojsc .Pozniej ktos po nich przyjechal dopiero .. Strasznego syfu narobila ta woda , najbardziej mi zal tych ludzi ktorzy naprawde sa biedni a niestety w moejje okolicy to 95% jest biednych , w wiekoszosci wielodzietne rodziny .. ehh :(
  9. Patrzcie dziewczyny co sie dzieje na mojej ulicy .. http://www.youtube.com/watch?v=kh0JOr5BqEE&feature=related http://polskalokalna.pl/raport/poludnie-polski-walczy-z-woda/galerie/polska-lokalna/muszyne-zatapia-poprad/zdjecie/duze,1276166,1
  10. Oj Misiu dokladnie , ona tak samo sie uklada w poprzek albo odwrotnie do nas , na dodatek lubi sobie kopnac wiec czesto jej stopa laduje mi na nosie albo dostaje po zebach .Gdyby jeszcze przychodzila sama to bylo by ok ale ona sie przeprowadza z calym swoim zastepem maskotkowym ! potrafi nieraz isc na 2-3 kursy zeby nawlec tyle tych brzeczacych , grajacych , spiewajacych , dzwoniacych swoimi malymi ukrytymi dzwoneczkami potworow ! Troche mi zlosc juz przeszla , bo bylysmy u fryzjera i byla naprawde wspaniala ! taka grzeczna i cichutka ze brak slow , za to na dzien dziecka dostanie trampoline niech sie wyskacze w ciagu dnia , moze bedzie spala lepiej nocami .. Spadam gotowac ziemniaki na kopytka , w domu glod jak nie wiem , dziecko zjadlo z 3 kg winogron i sie ciagle drze " more" :O musze sie szybko z tym uwinac i klade sie spac ... wiecie co mi sie porobilo ostatnio ? Jak w ciagu dnia nie przespie sie ze 2-3 godzinki to do 18 jestem nieprzytomna :O ehhh szok milego dnia kochane !
  11. Wiecie co , ja ostatnio mam jakies chore podejscie do Oli , strasznie mnie denerwuje jej zachowanie i pobudki o dziwnych porach :O Dzis np o 4 przyszla do mnie do lozka , zniosla wszystkie miski jakie tylko byly u niej w pokoju , wiec generalnie spalam na wielkiej haldzie maskotek ale jak by tego bylo ciagle wlanczala mi lampke nocna i chciala sie bawic ! Jak juz udalo mi sie ja zagonic do spania byla 5 rano ...a o 8 dostalam pantoflami w twarz i musialam wstac.Wiec na dzien dziecka Ola dostala klapsa i 30 minut zrzedzenia Jestem okropna , nie wiem skad to sie bierze .. ale chce wierzyc ze z niewyspania , bo poszlam do lozka o 2 , musialam pisac essej na zajecia i wypelniac papiery do urzedu podatkowego wiec mi zeszlo troche .. teraz nie mam sily sie ubrac , poprostu jak by ktos ze mnie wyssal zycie .Napewno to nie powrot depresji , od soboty jestesmy wszyscy zagrypieni wiec wierze ze przez to sie czuje jak by mnie ktos rozjechal walcem . Sorki ze zamulam topic ale musialam to gdzies z siebie wyrzucic.. Misiaczkowa mam nadzieje , ze znajdzie sie dla mnie miejsce pomiedzy Toba a rozkladajacym sie jezem .. bo chwilowo izolacja od swiata zewnetrznego to jedyny ratunek dla mnie :O
  12. Asik super sprawa z ta Akademia Maluszka !Olka poszla do przedszkola dokladnie jak miala 18 miesiecy i pierwszy tydzien bylo super ! bawila sie z dzieciaczkami pieknie ale po tygodniu byly cyrki przy odstawianiu jej rano , placz , trzymanie sie nas rekami i nogami ale w koncu przeszlo jej i szla tam w podskokach :) Czasami az sie glupio czulam jak ja zaprowadzalam tam rano a ona juz od drzwi biegla do przedszkolanek , calowala je itp Balam sie , ze moze sobie pomysla ze w domu jakas patologia przemoc czy nie wiadomo co hehe A teraz od tygodnia nowe przedszkole i jest cyrk rano ale tylko dopoki nie wyjde z sali , pozniej slychac jak przestaje plakac i zabiera sie za sniadanko . A naprawde jestem pod wrazeniem tego , jak dzieci szybko sie rozwijaja w towarzystwie innych dzieciaczkow . Wiec Asik gwarantuje Ci , ze po kilku dniach Arus sie zorientuje , ze mimo ze mama go zostawia to jednak zawsze po niego wraca i juz nie bedzie placzu ani marudzenia przy pozegnaniu :) A Ty Asik masz zamiar wrocic do pracy ? Czy bedziesz mama na pelny etat ?? A jesli chodzi o to co kiedys pisalas , ze nie czujesz sie dobra mama to pomysl ze dla Arka jestes najlepsza i najukochansza osoba na swiecie i zawsze bedziesz dla niego najlepsza ! Chyba kazda mama ma takie mysli , ze mogla by byc lepsza ale przeciez ciagle sie uczymy bycia naj naj najlepszymi mamami , kazdy dzien jest cwiczeniem i dazeniem do perfekcji :) Wiec nie daj sie takim mysla i rob to co uwazasz za sluszne ! Wczoraj zapomnialam sie pochwalic , ze w marcu przestalam brac antydepresanty ! :D Troche czasu zajelo mi ich odstawianie ale juz jestem wolna ! nareszcie ! Ukonczylam tez terapie z psychologiem i juz mam w glowce poukladane wszystko z przeszlosci i terazniejszosci :)
  13. Hej dziewczyny ! Dzis wchodze na forum i nie wierze wlasnym oczom jak duzo napisalyscie przez ostatnie kilka dni ! Super ze topic sie znow rozkreca :) Tak jak obiecalam napisze co u nas zanim zadzwoni telefon , Ola sie obudzi albo jak to moja babcia mowi "szczeli we mnie pierun" :) No wiec tak jak pisalam , przeprowadzalismy sie 2 razy bo wynajelismy sobie dom , uznalismy ze tamto mieszkanie bylo jednak za drogie i znalezlismy chate z malutkim ogrodkiem ale po euforii pierwszego ogladania brutalna rzeczywistosc i obejrzenie jej na chlodno uswiadomilo nam ze dom stary , spruchniale sciany stropy itp , pojedyncze szyby w oknach i generalna tragedia ale mieszkalismy tam 5 miesiecy i dostalismy wiadomosc ze po 3 latach czekania dostalismy dom socjalny , w duzym ogrodem z tylu i malym z przodu , z miejscem na podjazd , 2 duze sypialnie , duza kuchnia i salon , plastikowe okna , nowy piec gazowy , nowiutka lazienka itp , za cene 150 f mniejsza niz placilismy za dom ! No i oczywiscie nikt nas stad nie wygodni , mozemy sobie robic co nam pasuje itp .Wiec zaczal sie remont , istne szalenstwo , spanie po 3 godziny na dobe , wieczne klotnie pomiedzy mna a moim Krolem itp itd . Ale na szczescie juz wszystko zakonczone , zostaly male prace wykonczeniowe jak wypelnienie przestrzeni miedzy kafelkami w kuchni fuga ( malowalam je specjalna farba i musialam wydlubac stara fuge :O ) powieszenie fieranek w salonie ( nie moge sie zebrac zeby po nie jechac i mimo ze karnisz wisi to fieranki nie :O ) bo sa same zaluzje , no i zrobic toalete na dole , zajac sie ogrodem i powiesic zdjecia , obrazki itp .Moja wena w sprawie dekoracji itp mnie opuscila i jak narazie nie powraca .. musze sie zebrac w koncu bo za 3 tyg przyjezdza do nas szwagierka z rodzinka .Poza tym chciala bym juz zamknac ten rozdzial w swoim zyciu i zajac sie splacaniem kredytu :O Niestety jeszcze 4 lata bedzie sie za nami wlekla splata kasy ktora rozeszla sie w tak zastraszajacym tempie ze slowami sie tego opisac nie da :O Olka rosnie jak na drozdzach jednak troszke bylo z nia problemow , tzn "problemow" bo moim zdanie sa to jakies wymysly baby ktora swoje dzieci wychowala 30 lat temu i naczytala sie pozniej ksiazek i teraz wszystkie dzieci chce wrzucic do jednego wora a jak ktores sie nie wpisuje w jej idealny szablon to juz od razu jest uposledzone , glupie albo poprostu leniwe :O No wiec Ola jest niesmiala , nie tyle w stosunku do innych dzieci co do doroslych i poszlysmy na jakas tam kontrole po 2 urodzinach i babka poprosila zeby Olka pokazala jej misia , samochod i pieska na zdjeciach a Ola zaslonila reka twarz i nic nie pokazala , wiec po tygodniu przyszedl nam list z centrum pomocy psychologicznej !! Kuzwa , tak sie wkurzylam , oczywiscie najpierw sie zalamalam , 3 dni wylam jak bobr , zaczelam sie zastanawiac ze moze jest jakas wolniejsza niz inne dzieci itp .Ale w przedszkolu do ktorego chodzila byla w grupie najstarsza i z jakiegos powodu nie chcieli jej przeniesc do starszych dzieci , wiec czego dwulatka mogla sie nauczyc od dzieci ktore dopiero zaczely chodzic ? nie mowily ?? Zmienilismy jej przedszkole i po rozmowie z nowymi przedszkolankami obiecaly , ze zwroca szczegolna uwage na nia i okazalo sie ze dziecko daje sobie super rade , proboje sie komunikowac z dziecmi po angielsku a jak jej nie rozumieja to tlumaczy im po polsku :) ALE generalnie ladnie sie z nimi bawi , spiewa piosenki , ladnie wspolpracuje z przedszkolankami i mimo ze jest niesmiala napewno nie jest uposledzona ! Jak spotkam ta babe to jej nakopie do d.. bo przez nia zwatpilam w inteligencje wlasnego dziecka , oczywiscie czuje sie przez to winna , dalam sie przekabacic jakiejs babie ktora nie potrafila spojrzec na moje dziecko jak na mala indywidualnosc Poza tym tez przylazi do nas w nocy , sama zasypia wieczorem ale okolo 1-2 mozna jej sie spodziewac , kiedys probowalam z nia walczyc zdarzaly sie noce ze przez 2-3 godziny ja odprowadzalam do jej pokoiku a ona ciale wracala , strasznie uparta jest ta moja mala bestia .I teraz juz nie jestem taka strasznie zdeterminowana co do tego zeby ja zastac w jej pokoju rano .. Poza tym czasami robi jej sie jakies uczulenie w okolicy ust i nosa , ale podejrzewam ze to przez to ze wiecznie sobie wyciera buziola rekawami itp .W nocy kiedy nie trze buzki na super skore , rano tez , dopoki nie zje sniadania , zaraz wyciera buzie i juz sie robi czerwona . Tez tak jak pisalam Misiaczkowej kiedys , staramy sie o 2 dzieciaczka , jak narazie sie nie udalo , nalogowo robie testy ciazowe :D Niedlugo przy kazdym siusianiu bede sobie musiala trzasnac test zeby miec spokojna glowe :D Nie jest latwo cos zdzialac kiedy maz pracuje 3-4 noce w tygodniu , ja 2 oczywiscie na przeciwnych zmianach . Jeszcze teraz koncze ostatni poziom kursu jezykowego i zaczynam od wrzesnia kurs dla tlumaczy w mowie i pismie .Od wrzesnia 2011 ide na studia wiec mam nadzieje ze uda nam sie poczac dzieciaczka w ciagu najblizszych kilku miesiecy zebym urodzila w 1 polowie 2011 roku .Ale oczywiscie zdaje sobie sprawe ze nie da sie dokladnie takiego czegos zaplanowac .. Jak Bozia da , tak bedzie :) Kilka dni temu zdiagnozowali u mnie Zespol Jelita Drazliwego , myslalam ze sie wykoncze , bol jak rpzed matura ale trwajacy 2 tygodnie , poszlm do lekarza i okazalo sie ze jak sie nie uda zalagodzic tego lekami to musze sie nauczyc z tym zyc Strasznie sie ciesze ze topic znow sie rozkreca , mam nadzieje ze taka sytuacja sie utrzyma :) Ciesze sie ze wasze dzieciaczki rosna i zycia prywatne sie wam ukladaja pomyslnie ! Bardzo serdecznie Was wszystkie pozdrawiam i buziam Wasze pociechy .Sorki , ze tak wpadlam i wszystko z siebie wyrzucilam praktycznie na jednym wydechu ale ciezko mi sie zebrac do czegokolwiek wieczorami , przewaznie siedze bezmyslnie na gg , posprawdzam poczte , poplace rachunki i spadam do lozka .Mozg mi sie rozleniwil i ciezko go zmusic do wysilku na nowo .Przepraszam za wszystkie bledy ortograficzne , stylistyczne itp itd ! Buziaki !!
×