Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

helekna

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez helekna

  1. ja sie leniuchuje Ł poszedl z kumplem na koncert i piwo a ja sobie siedze tutaj
  2. bo ja biore tabletki ale chce odstawic. a jak to sie stalo ze zostalas mama w takim wieku a nie innym. chcieliscie? zdecydowalas sie mimo przeciwnosci? dalas rade po porodzie ze szkola i wszystkim?
  3. a jak to bylo z tymi tabletkami jak bralas to potem odstawilas? czy w trakcie brania zaszlas?
  4. jesli moglabym decydowac to wybralabym jednak urwiska chlopca. a potem dziewczynke.:D ale wazne jest co innego a wyboru za bardzo nie mam. chociaz podobno sa i jakies sposoby na plec. ale dla mnie to bzdura. hehehe.
  5. poltora roku razem. toksoplazmoze mialam niedawno robiona bo mialam podejrzenie ale nic sie nie dzieje. kwas biore. ale musze odstawic tabletki i przestac palic. wiec conajmniej 3 miesiace pol roku po rzuceniu zaczekac. badania bede miala raczej za darmo bo mama jest lekarzem na dodatek pediatra:D
  6. dziękuje bardzo:D. ogólnie mam gdzieś co mówią.powiedzmy. ale się staram. ja zaręczyłam się po miesiącu znajomosci. ale od samego początku mieszkaliśmy razem. więc wiadomo co mówili i myśleli. a dzidziuś to największe marzenie moje i jego. trzeba tylko teraz zadbac bardzo o siebie i zaczynamy starania
  7. heh ja mam jedno poronienie za sobą. może też dlatego tak bardzo pragnę dziecka. ale sie boje, że tym razem to chciane i wyczekiwane też się coś stanie :( a tak poza tym wiem i czuje, że przyszedł najlepszy moment wszystko obmyślone dopracowane do samego końca.
  8. i ja pewnie tez to bede musiala tlumaczyc. bo kto mi bedzie wierzyl chyba ja sama i moj Ł. a ja nienawidze imprezowac. a mieszkam teraz w krakowie i z tego co wiem sa nawet knajpki dla mamus. ja nigdy nie widzialam problemu w tym zeby gdzies z dzieckiem pojechac. gdzies pojsc. sama majac 3 latka spalam juz pod namiotem i jakos zyje moi rodzice tez normlanie zyli. jestem domatorka lubie dom nie lubie tloku tlumu. nigdy mnie to nie bawilo dla mnie rozrywka bylo pojscie na kawe czy do kina. a nie ma problemow zeby to robic z dzieckiem. ono nie zmieni mojego zycia o 180 jedyne co to bede musiala przeniesc sie na zaoczne albo na indywidualny harmonogram studiow
  9. moze to dlatego tak to odebralam ze wiekszosc mi cos piep... ze chce sie babrac z pieluchami ze wszystkim a ja wlasnie tego chce. ze sobie mlodsc zniszcze. a ja juz od dawna mlodosci nie mam. ale sa takie obawy ze nie dam rady ze nie bede dobra matka.
  10. wiem, że chceć sobie można nie jestem skretyniała dziewuszką która ma zachcianki. warunki materialne również mam do tego żeby zdecydować się na dziecko. bo nie potrafiłabym zrobić mu tej krzywdy, żeby nie miało co jeść czy w co sie ubrać. a poza tym nie potrafilabym pojsc do pomocy po zasilek. Mój przyszły mąż ma dobrze płatna prace . ja sobie studiuje. mieszkanie też jest :D i ogromne uczucia.
  11. Poza tym wszyscy mi gadaja gdzie ci sie spieszy itd dokładbnie tak jak ty Kama pisałaś. A mi się właśnie śpieszy czuję się jakby częgoś brakowało jakbym nie była spełniona. a ja wiem jak się spełnić. A czy wasze dzieciaczki to były dzieci planowane czy troche inaczej wam się przytrafiły
  12. wspomóżcie mnie w myśleniu że jeśli chcę dziecka jak niczego innego w życiu w wieku 21 lat to nie jest nic złego,
  13. czy to ja zepsulam ten temat ze sie juz nikt nie wypowiada?
  14. a czy to dziwne że 21 latka prgnie dziecka jak niczego innego w życiu?
×