Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

plusiminus

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez plusiminus

  1. Znam pewna dziewczyne juz 3 lata. Chodzimy do jednej klasy. Oboje mamy po 19 lat. Poczatkowo sie nie dogadywalismy ale jako ze mamy wspolne i bardzo nietypowe zainteresowania to kiedys podlapalismy wspolne tematy i od tej pory (kilka mies) jestesmy w relacjach przyjacielskich, ale mocno jestem w niej zauroczony. Wydaje mi sie ze najgorsze jest to ze czasem wygladamy jak para (razem na imprezie, ciagle przebywanie ze soba) a laczy nas tylkko przyjazn. Mimo wszystko po jej zachowaniu mysle ze cos miedzy nami moze byc (o tym za chwile) Oboje nie mamy doswiadczenia w zwiazkach, niby jestesmy przyjaciolmi ale ja sam i wiele innych osob dopatruje sie czegos wiecej. Niestety jestesmy bardzo podobni: niesmiali. Prawie zawsze tylko ja wychodze z propozycja jakiegos spotkania. Z jednej strony wydaje mi sie ze zostalem zaszufladkowany jako przyjaciel a z drugiej strony czesto na mnie spoglada, usmiecha sie, nie boi dotknac mojej nogi czy nawet podsuwac tematy nawiazujace do jakiegos zwiazku miedzy nami. Mam dylemat. Kompletnie nie wiem co robic. Nigdy nie mialem dziewczyny wiec nie wiem jak sie zachowywac. Obecnie wyglada to tak ze swietnie sie dogadujemy. Nie mam problemu by ja rozsmieszyc; swietnie sie dogadujemy. Oboje jestesmy introwertykami, nie trzymamy sie z duza liczba osob. Wiekszosc czasu poswiecamy na wspolne ogladanie filmow, sluchanie muzyki czy spacery po miescie. Wielu ludzi otwarcie mowi ze bylibysmy swietna para. Mimo swojej niesmialosci chyba sie z nimi zgadzam. Wydaje mi sie ze jezeli mialbym z kims byc to wlasnie z osoba ktora opisuje. Jednakze nie wiem jak wykonac pierwszy krok.. A moze na spontana walnac calusa? W koncu sie przelamalem. Powiedzialem co na sercu lezy i sie ucieszyla mowiac ze czuje to samo. Pierwsze pocalunki sa juz za nami. Nie wiem dlaczego ale teraz przy niej jestem zupelnie inny. Mimo mojej niesmialosci ciagle ja dotykam po dloni, wlosach, nogach. Bardzo jej sie to podoba ale boje sie ze moze ja to odstraszyc. Jednakze jest jednak cos. Czy to normalne ze w takiej sytuacji ona boi sie ujawnic zwiazku nawet przed wspolnymi przyjaciolmi? Czy to az takie straszne? Nie wiem czy powinienem ja do tego namawiac ale wydaje mi sie to troche dziwne. Czy powinienem zrobic cos w tym kierunku? Czy czasem nie otworzylem sie przed nia za bardzo? Prostujac: nawet nie wiem czy jestesmy w zwiazku. Wiemy o tym tylko ja i ona a z jej wyboru przy znajomych zachowujemy sie tak jakby nic nie bylo.
  2. plusiminus

    222222222

    233333333
×