Bardzo ci współczuję autorko. Ja wróciłam do pracy jak córka miała 5 miesięcy i jeszcze w domu dorabiałam ..zarabiałam więcej niż mąż a teściowa oczekiwała że będę robić wszystko w domu sprzątanie gotowanie prasowanie a mąż będzie miał czas na pomoc teściowi teściowej i szwagierce. Ale nie dałam się . Postawiłam sprawę jasno że nie i koniec . I teraz mąż robi zakupy i gotujemy na zmianę .ja nie sprzątam na błysk tylko szybko żeby spędzić więcej czasu z córką . Nie pracuje wogole mamy takie ubrania że tego nie wymagają. Ogródek mamy ale głównie to mąż się nim zajmuje . Trzeba walczyć o swoje i swój czas dla siebie