Jestem chłopakiem i chodzę do 1 gimnazjum. Nienawidzę lekcji wf, są bardzo nudne, nauczyciel bardzo wredny i te głupie komentarze kolegów. Nie jestem zbyt wysportowany, ale staram się ćwiczyć w domu i chodzić na basen. Pierwszy semestr udało się załatwić swoim sposobem, ale jak zdobyć to zwolnienie na drugi semestr? Mam problem z kręgosłupem, ale ortopeda nie dał zwolnienia. Zna ktoś lekarza ( prywatnie ) na Śląsku, który by dał takie zwolnienie? Myślałem o kardiologu, bo powiedziałbym, że szybko się męczę, bicie serca i tracenie równowagi na wf. Jak myślicie dałaby? Nie piszcie, że jestem leniwym, to tak nie jest, a nie w każdej szkole wf fajny.