Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Monika169

Zarejestrowani
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Monika169

    Nowy związek

    Poza tym takie obrażanie jest żałosne, bo kompletnie nie o to pytałam. Rozumiem, ze nigdy nie można pójść z chłopakiem do łóżka żeby nie wyjść na prostytutkę, TRAGEDIA.
  2. Monika169

    Nowy związek

    Droga prostytutką? Bo po 2 miesiącach poszłam do łóżka z chłopakiem z którym się nadal spotykam? Błagam, nie żyjemy w jakimś ciemnogrodzie.
  3. Monika169

    Nowy związek

    Tak.
  4. Monika169

    Nowy związek

    Dziękuje dziewczyny, muszę poważnie pomyśleć co z tym dalej zrobić ;) lubię Go, nawet bardzo, ale logicznie patrząc faktycznie nie wyglada to na normalną relacje, niestety :(
  5. Monika169

    Nowy związek

    Tak, jest to szczera prawda i potrzebuje opini osób z boku
  6. Monika169

    Nowy związek

    Cześć dziewczyny ;) Sprawa wyglada następująco, 3 miesiące temu poznałam chłopka, przypadkowo, nie wiedzieliśmy o sobie kompletnie nic, a jednak było to takie „bum”, bardzo przypadliśmy sobie do gustu. Juz po pierwszym poważniejszym spotkaniu padały z Jego strony poważne obietnice i zapewnienia, nie brałam tego na poważnie, dopóki po dwóch tygodniach nie kupił dla Nas wspólnego mieszkania... wtedy tez dowiedziałam się, ze ma własna firmę i bardzo dużo pieniędzy, zaznaczę ze ma 29 lat, ja 20. Ta sytuacja już była dla mnie dziwna, oczywiście odmówiłam tak szybkiego zamieszkania razem, co nie spotkało się z Jego oprobatą, aczkolwiek postanowił na mnie poczekać. Od początku namawiał mnie na bardzo drogie prezenty, nie chciałam przyjmować od Niego niczego, ale i tak kiedy wracałam od Niego do domu znajdowałam schowane w torebce przysłowiowe „dwie stówy” których On za żadne skarby nie chciał przyjąć spowrotem, wolał je wyrzucić, niż wziąć sobie, po 2 miesiącach kupił mi telefon za około 5tys, którego nie chciałam i mówiłam Mu o tym, ale on się uparł jak przysłowiowy osioł, non stop przywozi mi nowe ubrania, w mieszkaniu wiszą nawet moje zdjęcia, a ja nie mam pojęcia jak na to patrzeć... jest to dla mnie bardzo niezręczna sytuacja, nie lubię przyjmować tak drogich prezentów, czuje się skrępowana kiedy mi je daje, co Wy byście zrobiły? Poza tym jest bardzo czuły, opiekuńczy, ale to jednak jedynie 3 miesiące..jest to dla mnie dziwne i nie wiem co myśleć na ten temat, ostatnio usłyszałam nawet, ze planuje mi się oświadczyć. Wiec teraz pytanie do Was- jak myslicie, o co w tym wszystkim chodzi? Czy powinnam przyjmować te prezenty, czy nie? Jak do tego podejść?
  7. Sprawa wygląda następująco.Mam 16 lat,okresu nigdy nie miałam unormowanego,aczkolwiek występował raz w miesiącu i trwał od 4 do 6 dni.Jednak nie miałam okresu ponad 2 miesiące (nic z ciążą,jestem dziewicą),wtedy też zaczęłam się martwić,ale jednak po tym czasie go dostałam.Ulga była ogromna,do czasu...zamiast wcześniejszych 6 dni,okres mam już 2 tygodnie i jakoś nie zapowiada się na koniec...
×