Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

karusssia

Zarejestrowani
  • Zawartość

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Zdradzil cie i jeszcze nie powiedzialas mu ze wiesz?W takim razie zdobądź jakies dowody, na pewno cos da sie zrobic albo przynajmniej pokaz mu te rozmowy w ktorych ktos pisze ci o tym ze wie ze cie zdradzil. tak to wlasnie jest jak nie jest sie niezależnym, potem chlop zdradza i problem gdzie ja pojde jak nie stac mnie na zaden wynajem, co do garnka włożę jak ledwo wiaze koniec z końcem,ale nie chce prawic ci morałów bo na to juz niestety za pozno sluchaj, chcesz zrobic to co dla dzieci najlepsze czyli co?zostac z facetem ktory cie zdradzil, do ktorego czujesz obrzydzenie i juz mu nie ufasz?chcesz przez reszte zycia sie oklamywac ze wszystko w porzadku?szczesliwa matka to szczesliwe dzieci, a szczesliwa na prwno nie bedziesz po czyms takim nie patrz na dzieci w tej sytuacji bo one alurat najmniej boleśnie to zniosą jesli bys sie z nim rozstała,przeciez mogliby sie z ojcem spotykac itp to nie oznacza ze zabierzesz im tate a juz niedlugo beda na tyle duze ze zrozumieją pomysl o sobie bo kiedys trzeba co dzieci o tobie pomysla jak dorosną dowiedzą sie o tym co sie stalo i ze z nim zostałaś?pomysla ze nie masz szacunku do siebie i zmienia o tobie zdanie,wiem co mowie Powinnas pokazac im ze kazdy czlowiek powinien miec honor i potrafic umiec zachowac sie w pewnych sytuacjach no niestety zycie to nie bajka i takie rzeczy zdarzaja sie niestety coraz czesciej a tobie wspolczuje meza, zwykly palant,htfu na takich trzymaj sie kochana i informuj co postanowiłaś, jestem z toba
  2. karusssia

    Gasnące uczucie

    No juz na pewno czesciej niz ja jego :(
  3. karusssia

    Gasnące uczucie

    Witam, jestem w krotkim zwiazku ze swoim chlopakiem,ale od poczatku byl ten zwiazek bardzo wybuchowy, ciagle sie klocilismy, wiele razy godziliśmy, musieliśmy sie docierać.Teraz jestesmy po poważnej klotni, nie widzielismy sie miesiac i przez ten czas praktycznie codziennie klocilismy sie w wiadomościach wylewając swoje zale.Widzislismy sie wczoraj i bylo bardzo dziwnie.Momentami czulam sie jakbym widziala go po raz pierwszy i nie wiedzialam co powiedziec.Chodzi mi ze jakby nawet nie czulam potrzeby dzielenia sie z nim jakimis informacjami,nowościami no jak to bywa podczas rozmowy.Bardzo mocno go kocham, bardzo zalezy mi zeby odbudować ten zwiazek a raczej po prostu naprowadzić go na prostą.Chcialabym z nim byc jak najdluzej, wyobrazam sobie z nim przyszlosc dzieci slub itp ale dziwnie czuje sie teraz w jego towarzystwie...troche obco(?) macie jakies rady jak wzniecić ten płomień w zwiazku na nowo?nie chodzi mi o sprawy seksualne bo to zawsze dobrze u nas dzialalo a bardzisj mam na mysli co moge zrobic zeby poczuł ze mi zalezy, ze chce aby bylo lepiej, jakie zachowania?gesty?jakie wiadomosci chcielibyście przeczytac panowie od swoich kobiet?ja po prostu nie jestem i nigdy nie bylam taka slodka dziewczyna ktora wisiała na szyi faceta i obdarowywała go całusami i trudno mi cos wymyslec.On czesto mi mowil ze chcialby zebym czasami po prostu podeszla i go przytuliła czy dala buziaka ale ja nie wiem czemu nie odczuwam takiej potrzeby mimo ze bardzo mocno go kocham wiec na pewno sie ucieszy gdy zobaczy jakas zmiane,prosze o pomoc
  4. karusssia

    CZY MOGE NIE ZDAC?

    Na maturze mi nie zalezy a na zdaniu szkoly :)
  5. Czesc, jestem w klasie maturalnej w 4 technikum.Sprawa wyglada tak ze jest juz marzec, niedlugo koniec roku szkolnego a ja mam same jedynki z matematyki i dosc slaba frekwencje.Olewalam sobie to prawda i nauczycielka mowi ze na 99% mnie nie przepusci.Czytalam regulaminy i myslalam, ze gdybym miala 1 na koniec roku to nie moge podejsc do matury w tym roku tylko najpierw musze napisac egzamin komisyjny w sierpniu i do matury moge przystąpić za rok w maju.A kolezanki zaczely mi mowic ze nie ma egzaminu komisyjnego w klasach maturalnych, ze jest tylko w 1 semestrze ale nie do konca wiem o co im chodzi. jutro planuje porozmawiac z wychowawczynią i sie o tym dowiedziec ale narazie chcialabym sie dowiedziec co wy myślicie i czy wiecie cos na ten temat?
  6. Przepraszam za tak dosadny opis ale naprawde wstydze sie swoich stref intymnych.Mam 20lat,jestem teraz w pierwszym zwiazku,sypiamy ze soba od kilku mięsiecy,ale zazwyczaj wieczorami kiedy jest ciemno,bo wstydze sie zeby mnie tam zobaczyl.Czesto uprawiamy seks w samochodzie bo oboje rzadko kiedy mamy wolne mieszkanie na takie cherce ale mi to pasuje bo jest ciemno i nie widzi za duzo.Raz kiedy kochaliśmy sie u niego w domu to ja lezalam naga a on na chwile usiadl obok (domyślcie sie po co) i spojrzal mi miedzy nogi to pozniej nie moglam skupic sie na seksie i nie mialam z tego zadnej przyjemnosci.Mimo,ze nic nie powiedzial,najwyrazniej nic mu nie przeszkadzalo to ja czuje sie ze soba zle.Moje wargi sromowe mniejsze sa troche wieksze niz myslalam ze kobieta moze miec.Wiem ze kazda ma inne,jedna malutkie,druga wieksze i sa zwolennicy i takich i takich jednak ja uwazam, ze to bardzo brzydkie.Kiedy stoje nago przed lustrem zwisają i wygladaja jak bardzo maly członek.Kiedy sprawdzalam w lustrze jak wygladam „od tylu” podczas seksu tez to widac i niezrecznie sie z tym czuje.Ale nie chodzi tylko o względy estetyczne.Nie moge jezdzic przez to na rowerze, po doslownie pol godziny jazdy bardzo mnie tam boli,nie moge nosic koronkowej bielizny bo tez odczuwam straszny bol i tarcie.Jak mam ciasne jeansy tez odczuwam dyskomfort podczas chodzenia.Czy wy macie taki problem?Slyszalam, ze z takimi problemami jesli nie jest to tylko problem estetyczny to mozna zeobic taki zabieg za darmo ale nie wiem czy to prawda.Wstydze sie powiedzidc o tym mamie.Myslicie ze gdy pojde do ginekologa i powiem o tym to zaproponuje mi jakie zabieg czy mnie oleje?
  7. Czesc dziewczyny, nie wiem czy wybralam dobra kategorie, ale zadna lepiej nie pasowała do mojego tematu. Wczoraj kochalam sie ze swoim facetem, on zadowalał mnie reka, a ze jestem dosyc wymagajaca i nie tak szybko osiągam orgazm to troszke czasu minelo jak smyral mnie tam palcami. Dzis podczas prysznica kiedy probowalam sie umyc tam na dole bardzo bolala mnie łechtaczka.Sam dotyk sprawiał jakbym juz z jednej strony osiągała orgazm a z drugiej strony powodowało to bol.Przyjrzalam sie i po jednej stronie łechtaczki mam jakby starty naskórek.Na poczatku myslalam ze to jakis bąbelek lub cos podobnego ale po chwili zauwazylam ze to po prostu starty naskórek, to miejsce jest bardzo czerwone i wrażliwe na dotyk.Jak myślicie, czy to moze byc przez wczorajsze igraszki czy moze jednak moze byc tego jakis inny powod i powinnam isc do ginekologa czy poczekac az samo sie zagoi?
  8. karusssia

    Czy to zdrada? Co ze mną nie tak?!

    Nie chce Ci w takim razie doradzać, ale powiem co ja zrobilabym na Twoim miejscu.Spotkalabym sie z tym chlopakiem z internetu.Skoro oboje twierdzicie ze tak sie uwielbiacie i nie mozecie zakonczyc znajomosci to sie spotkajcie i zobaczcie jak to bedzie na zywo.Jesli po pierwszym spotkaniu bedziesz czuc do niego to samo to zerwij ze swoim obecnym facetem i nie umawiaj sie na boku,bo tak nie mozna,badz szczera.Jesli jednak cos nie pyknie i nagle cala milosc ci sie odwidzi to zobaczysz jak dziala magia internetowych znajomosci.Jednak przemyslalabym to ze piszesz ze ten z internetu jest takim zazdrośnikiem.Nie zna cie na zywo, nigdy cie nie widzial a jest zadrosny o twojego chlopaka?Przemysl czy wyobrażasz sobie byc w zwiazku z taka osoba, bo na poczatku jest to fajne, cieszysz sie ze ta zazdrością pokazuje jak mu zalezy, ale po czasie zaczyna to wyniszczac i robic sie toksyczne.
  9. karusssia

    Czy to zdrada? Co ze mną nie tak?!

    Kazdy mowi o zerwaniu, ... serio tak latwo wam do przychodzi czy nigdy nie byliscie w zwiazku?Po czesci cie rozumiem, jednak moj byly podniecal mnie fizycznie jednak byl bardzo toksyczny przez co więzi emocjonalne bardzo szybko sie zatraciły z mojej strony.Masz ciezka sytuacje.Najgorzej to byc miedzy młotem a kowadłem,byc niezdecydowanym.Swojego faceta masz juz 6lat i mieszkacie ze soba.Bardzo dobrze go znasz, pewnie jak nikt inny.Nie powinnas w takim razie bac sie rozmowy z nim.Rutyna w zyciu erotycznym jest bardzo latwa do zniszczenia, gorzej jesli czujesz, ze twoje uczucia gasną.Ale dziewczyno pomysl tez tak, ze milosc z czasem sie zmienia, kształtuje, dojrzewa.Nie bedziesz czuc tego samego do osoby z ktora jestes od kilku dobrych lat i do osoby ledwo poznanej bo tak zrozumialam, ze tego z internetu nie znasz chyba jakos dlugo?Swojego faceta znasz na wylot, wiesz o nim wssystko wiec w takiej kwestii cie nie zaskoczy, normalne jest, ze poznajac kogos nowego jestes go ciekawa.Zawsze to co nowe i nieznane nas fascynuje.Nie znam za dobrze calej sytuacji, ale uwazam, ze nie powinnas wierzyc w jakies puste slowa chlopaka z internetu ktory pisze ze zrobiony dla ciebie wssystko.Tak naprawde mimo wielu godzin spędzonych na rozmowach online w ogole sie nie znacie.Powiem ci troche na swoim przykładzie.Bylam w 1,5 rocznym zwiazku z mezczyzna.Troche zaczelo sie miedzy nami psuc, nie dogadywalismy sie juz tak dobrze, ale bardzo sie kochaliśmy, nasz zwiazek byl burzliwy i pelen skrajności, ale mimo wszystko trzymaliśmy sie razem.W chwili watpliwosci zalozylam tindera i poznalam tam super faceta.Byl kilka lat starszy ode mnie, mega ciacho, identyczne poczucie humoru, widzenie swiata itp itd no wydawał mi sie idealny.Zanim sie zorientowalam pisalam z nim juz 2 tygodnie.Kilka razy rozmawialismy przez telefon.Zauroczylam sie nim, tez mialam mysli, zeby moze ...nac to wszystko w kąt postawic wszystko na jedna kartę i zaczac cos nowego z nim.Ale przemyslalam to lepiej.Nikt nie jest idealny.To co z pozorow wydaje nam sie piekne,za jakis czas moze byc dla nas jedna z wiekszych wad.To bylo chwilowe zauroczenie i podejrzewam ze u ciebie moze byc podobnie.Przypomnij sobie jak zaczelas dopiero co poznawac swojego partnera, jak wssystko wydawalo ci sie w nim idealne,juz tak nie uwazasz?Z pewnoscia nie i to zupelnie normalne bo na tym polega zwiazek.Ludzie sie poznaja, ale kochaja mimo wad bo nikt nie jest idealny.Wracajac.Pisalam z tym facetem miesiac,dwa,trzy nadal bedac w zwiazku.Po czasie gdy poznalam go lepidj odpuscilam sobie bo stwierdzilam ze w kazdej międzyludzkiej relacji przychodzi czas kiedy przychodzi tzw rutyna.Zostalam ze swoim mezczyzna bo to on znal mnie od podszewki, on kochal mnie w dobrych i zlych chwilach, to do niego tulilam sie kiedy mialam zly dzisn i z nim skakałam pod sufit kiedy spełniałam swoje cele. Po prostu porozmawiaj ze swoim partnerem.Odwaz sie na szczerosc.Powiedz mu ze seks nie sprawia ci od jakiegos czasu przyjemnosci, ze potrzebujesz jakis zmian.Moze inne pozycje?Moze jakies zabawki?Moze jakis fajny scenariusz, przebrania?Nie ma sie z czego smiac, jestesmy dorosłymi ludzmi i my tez potrzebujemy czasami zmian.Moge sie zalozyc ze on cie zrozumie i nawet ucieszy sie ze mowisz mu cos tak wydawałoby sie intymnego, ze chcesz na nowo rozpalić płomień miedzy wami.Ukroc troche kontskt z tym chlopakiem z internetu, nie mowie zebys go totalnie olała ale dajcie sobie szanse z twoim obecnym, nie skreslaj go tak od razu bo pojawił sie ktos nowy.Jesli nie zauważysz zadnych zmian w swoich uczuciach i przemyśleniach napisz jeszcze raz a sprobuje ci pomoc jesli tylko bede potrafila. trzymaj sie i pamietaj, nigdy nie żałuj podjętych przez siebie decyzji trzymam kciuki, dobranoc :)
  10. karusssia

    PRZYJACIELE Z DODATKAMI

    A ty jestes chetny kociaku?Moglabym ci possać mmm
  11. karusssia

    PRZYJACIELE Z DODATKAMI

    Mam dosyc powazny problem.Mam 20 lat, moj chlopak 26.Jestesmy razem od 1,5 roku.Sprawa polega na tym, ze nie czuje do niego tego co wczesniej, po prostu chyba uczucie we mnie sie wypaliło, ale to przez to, ze on zaczal olewac nasz zwiazek.Ciagle znajduje wymowki zeby sie nie spotkac, mowi ze jest zmeczony po pracy, nie ma czasu itd, ale mnie to emocjonalnie nie dotyka, bo jedyne czego od niego nadal chce to seks.Jak myślicie jak zareagowałby na propozycje zerwania, ale pozostania przy seksie?Wiecie, zebysmy oboje mogli zaczac szukac kogos innego, ale do tego czasu moc sie bzykać.Wiem, ze to porąbane dlatego pytam czy takim pytaniem nie zrobie z siebie ...ki.
  12. Czesc, jakies porady jesli ja uwielbiam seks i najchetniej kochalabym sie ze 3 razy dziennie, a moj facet pracuje w innym miescie 4h drogi ode mnie i widujemy sie tylko w weekendy? Jestem sfrustrowana, on tego nie rozumie, zawsze sie smieje, zebym wytrzymala, ze w weekend bedzie caly dla mnie, ale on nie wie, ze ja naprawde to zle znosze i to nie jest dla mnie takie „oj tam,poczekam do weekendu”.
  13. karusssia

    A CO Z MINETKĄ?

    Czesc, przychodze z takim problemem.Mam 20lat,moj chlopak 25, on jest moim pierwszym partnerem seksualnym.Mianowicie chodzi o to ze podczas seksu (rozne pozycje, w roznych miejscach itp) zawsze robie mu dobrze ustami, a on nie spieszy sie do tego zeby zrobic mi minetke.Nigdy nie zaproponował, ja tez nie i nigdy nie poruszaliśmy tego tematu, ale nie wiem o co chodzi.Ja stosuje seks oralny w jego kierunku, mowi ze jestem w tym swietna i czesto wybieramy nawet ta forme przyjemnosci bo mne tez to mega podnieca i bardzo lubie to robic,aczkolwiek jestem ciekawa jak to jest miec robiona minetke.On zawsze zadowala mnie reka, jak myślicie jaki moglby byc powod?A moze on sie mnie brzydzi?Glupio mi go o to prosic bo boje sie ze powie cos co mnie skrzywdzi choxiaz nie wydaje mi sie zeby z moja c**ka bylo cos nie tak ;/
  14. karusssia

    UZALEŻNIONA OD SEKSU

    Witam wszystkich czytelników, mianowicie mam taki problem.Jestem w zwiazku z moim chlopakiem ok pol roku, ale od jakiegos czasu w ogole nam sie nie uklada, mam go juz dosc, zmienil sie i nie chce byc z kims takim, ale... Od jakiegos czasu mysle jakby tu z nim zerwac, ale nie potrafie.Mam taka zasadę ze seks uprawiam tylko z milosci i zadne przygodne historie albo friends with benefits nie wchodza w gre.W zwiazku z czym martwie sie, ze po zerwaniu moze nie wyjsc mi znalezienie tak szybko partnera do kochania i do lozka, a seks uwielbiam.Za kazdym razem kiedy spotykam sie z nim i mowie sobie ze to ostatnie spotkanie to nie wychodzi i konczy sie seksem...Czuje sie jakbym byla od niego uzalezniona, ale nie mam wssystkich objawów uzależnienia od seksu.Potrafie normalnie funkcjonować, nie jest dla mnie najwazniejszy, aczkolwiek uwielbiam to.Tym bardziej, ze moj jeszcze obecny chlopak podoba mi sie wizualnie w 100% i jestesmy idealnie dogadani co do preferencji.Za kazdym razem kiedy patrze mu w oczy mam ochote zedrzeć mu spodnie, bokserki i zabrac sie do roboty.Chyba potrzebuje pomocy...
  15. karusssia

    Faceci dzisiejszych czasów

    Mam dokladnie tak samo.Dzisiaj po dlugich przemyśleniach, rozmowach z przyjaciolkami, przyjacielem oraz przyjacielem internetowym doszlam wreszcie do wniosku i zrozumialam ze moj „chlopak” ktory za chwile bedzie moim byłym, wykorzystywał mnie przez 1,5 roku obiecując mi nie wiadomo co i robiac złudna nadzieje, tymczasem pozwalając mi sie zakochac a sam chcial tylko seksu.Jedyne nad czym sie jeszcze zastanawiam to czy mial na boku jakies inne dziewczyny gdyż bardzo czesto wymigiwał sie od spotkan.Milosc jest slepa i ...olona w dzisiejszych czasach do reszty.Ludzie juz nie potrafia prawdziwie kochac.Poczulam sie przez tego ...e jak przedmiot do wyru**nia za przeproszeniem.Mam dopiero 20lat, wiedzial ze jestem dziewica, wiedzial jak patrze na seks, wiedzial ze tylko i wylacznie z milosci.Oklamywal mnie tyle czasu a ja patrzylam w te jego slodko-glupie oczka i myslalam jaki on nie jest ... wspanialy.Jestem dobra do bzykania i niewystarczająco dobra, zeby mnie kochac?Dzis czuje sie najgorzej na swiecie...Nie wiem jak radzą sobie kobiety zdradzone po kilkunastu latach małżeństwa, ale sa opor mocne psychicznie i zasługują na pokłony.Swiat schodzi na psy a ludziom glupota weszla w nawyk tak mocno, ze nie wiedza co dobre, a co zle.Metoda „mam to w dupie” najlepsza metoda na przetrwanie w dzisiejszej z...ej rzeczywistosci...
×