Witam. Mam problem z moimi dziadkami. Mieszkami z nimi gdyż tata nie chciał się przeprowadzić (i tu popełnił błąd).
Dziadkowie mają gospodarkę. Mama nie chce w niej pomagać więc jej nienawidzą. Wyzywają, obgadują pod nosem oczywiście tacy odważni są. W domu śmierdzi, specjalnie brudzą. Gdy się odzywam to pyskują i robią większy burdel. Obgadują każdego a potem lecą do kościoła. Powiedzcie mi co mogę z tym zrobić?