Dzieciaki w domu wariują wieczorami... Jestem zmęczona po pracy i zastanawiam się jak by im zająć czas. Syn ma 5, córka 2 latka... Zastanawiam się czy od czasu do czasu nie wysłać męża do teatru ( na "cztery pory roku" - http://www.teatrmalegowidza.pl/pl/spektakle ), aby chociaż odetchnąć jednego dnia...
Jakie macie sposoby na urwisów?