Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Muszira

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Bynajmniej nie znaczy przynajmniej A teraz dalej z tematem bo fajny ;)
  2. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    Ech, chyba gdzieś wyżej już pisałam, że w ciąży jednak jestem. Swoją drogą szkoda, że coraz mniej ludzi odwiedza ten temacik.
  3. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    Sami spamerzy i hejterzy tu się pojawiają. Ludzie ogarnijcie się. Zamiast hejtować mnie, czy kogoś innego, może byście sami napisali wpadki? Bo od tego jest w końcu jest temat. Od teraz zabawię się w admina i będę zgłaszać wszystkie obraźliwe wpisy.
  4. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    O Boże, czytałam jakiś wpis o wibratorze z okolic 80 strony, piłam sok i nagle tak się zaczęłam śmiać, że się zachłysnęłam, serio, myślałam, że się uduszę (a w moim lekkim stanie miałoby to tragiczne skutki). Tak więc uwaga do wszystkich kobiet, ciężarnych i nie, pamiętajcie, żeby nic nie pić, ani nie jeść, czytając te makabrycznie zabawne wpadki, bo skutki mogą być, hmm... makabryczne :)
  5. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    O Jezusie, w ogóle nie brałam tego pod uwagę! No faktycznie, spóźnia mi się okres, ale myślałam, że to przez to, że przestałam ćwiczyć, bo było mi słabo. Jutro pójdę do apteki po test ciążowy, masz rację- warto sprawdzić.
  6. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    Coraz dziwniejsze wpadki się pojawiają. Wydaje mi się, że pisze je wszystkie jakaś nienormalna dziewczynka w wieku 11-13 lat, którą śmieszy wyraz "kupa". Co do mnie to chyba zaczynam być chora. Podejrzewam, że zaraziłam się od kogoś w autobusie wirusem grypy żołądkowej i czuję się fatalnie, cały czas mnie mdli. Przejrzałam jeszcze raz cały temat i doszłam do wniosku, że mam podobne objawy do Edzi (chyba Edyty, tak?) z jej ostatniej wpadki na poprzedniej stronie. Mam nadzieję, że szybko przejdzie, bo chcę dziś iść z dziećmi po domach na Halloween. Życzcie mi zdrowia :)
  7. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    Poważne wpadki, proszę.
  8. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    Taa, uważaj, bo ci ktoś uwierzy. Nie ma aż tak głupich ludzi... żeby nas.rać do szafy a nie do kibla to trzeba mieć lekko "nierówno pod sufitem".
  9. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    Edzia, nie za dużo tych wpadek? Daj się wykazać innym! Czy wy też macie problemy z wysypką po goleniu? Nie mówię o nogach, czy pachach, ale o kroczu. Mi zawsze po goleniu wyskakują bąble. Sama p*pka jeszcze jakoś ujdzie, ale krocze, tzn. okolice o***tu, czyli ta przestrzeń między pośladkami, to jakaś masakra. Pamiętam, że za pierwszym razem wysypka była na całą du.pke, tak, że nie mogłam siedzieć. Od tamtej pory używam kremu nivea. I wiecie jak to wygląda? Zwykle golę się pod prysznicem wieczorem. Od razu po tym smaruję pachwinę niveą, zakładam podpaskę, żeby nie mieć tłustych gaci i tak idę spać! Oczywiście nie muszę mówić, że wtedy sexu nie ma. A jak jest z tym u was?
  10. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    niech ktoś napisze... temacik zdycha (^)
  11. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    No i nikt nie napisze?? Nie wierzę, że wszystkie kafeterianki opisały już swoje wszystkie wpadki! :D
  12. Muszira

    Wasze toaletowe wpadki

    O to współczuję tej wyżej :/ paskudna sprawa... co do sikania to koleżanka na poprzedniej stronie zaliczyła podobną wpadkę... Jeśli chodzi o te tematy, co mieliśmy napisać to ja napiszę: a) pierwszy okres Ja zawsze ukrywałam przed mamą to, że mam okres i chyba przez rok się nie skapnęła (nie wiem jak to możliwe, bo przecież dawałam do prania swoje brudne gacie) i przy pobieraniu krwi baba się pyta: "a miesiączkujesz?", matka zwykle odpowiada, ale tym razem zrobiła wielkie oczy i pytający wyraz twarzy w moją stronę. To ja się przyznałam. Potem w domu op*********a mnie, że czemu nie mówię jej o takich rzeczach... Trudnych wspomnień z przeciekami raczej nie mam... Zawsze kończy się na osyfionych gaciach do prania :D nigdy nie miałam tak, że mi masakrycznie przeciekło tak jak w niektórych historiach b) alergie pokarmowe ja np. od zawsze miałam alergie na mleko (laktozę), i od dziecka nikt mi mleka nie dawał, tylko sojowe. Raz, w wieku bodajże 14 lat z ciekawości sięgnęłam po czekoladowe mleko z tesco... chyba nie muszę pisać, że skończyło się tragicznie :D
×