No wyobraź sobie że moje dzieci tez. A mam ich trochę. Co nie oznacza, że zawsze zawsze z chęcią wracają z placu zabaw do domu. Zobaczysz jedna taka sytuację jak dwulatek się buntuje, bo nie chce opuszczać placu zabaw i już wielkie halooo jak to rodzice sobie nie radzą z wychowaniem, mimo, że w domu ten sam dwulatek moze być aniołkiem.