Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

sew333

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Czy ja coś mówiłem że mają mnie podziwiać? Naucz się czytać ze zrozumieniem
  2. Czyli taki poziom sam reprezentujesz?
  3. Najważniejsze pytanie do autora tematu. Czy jak o niej myślisz sprawia ci to ból czy przyjemność? Jeśli ból to się nieszczęśliwie zakochałeś/zauroczyłeś. Jeśli przyjemność to wporządku. Jeśli o mnie to sprawia mi to ból i lęk.
  4. Kolego wpadliśmy na siebie w odpowiednim czasie z tym samym problemem zauroczenia najprawdopodobnie w nieodpowiedniej kobiecie. Dziwi mnie jedynie fakt,że chce się umówić ze mną po raz 2 jak ją prosiłem mimo braku zainteresowania z jej strony. Kompletnie nie napisze chociaż ani razu "Co taM" itp. A wiem,że z innymi pisze na facebooku. Więc nie będe się wysilał i męczył. Mamy iść w tą niedziele do parku na koc,ale chyba nie ma sensu. Będe teraz milczał i sprawdze czy sama się upomni jeśli nie to nigdzie nie ide i teraz będe musiał walczyć sam z sobą,żeby o niej nie myśleć obsesyjnie. Musze ją wyrzucić z głowy. Na 1 spotkaniu dała mi się ładnie położyć głową na jej kolana jak byliśmy na ławce. Boli mnie to troche,że wiem,że mimo to nie ma sensu się o nią starać. Wiem,że jestem jej obojętny o ile mnie w ogóle lubi. Czasem odnosze wrażenie ,że ona się ze mnie śmieje i drwi do innych. A w tym czasie ide biegać właśnie bo nie wytrzymam sam z sobą w domu.
  5. idz pobiegaj przejdzie ci ja wlasnie ide pobiegac......... i pal mniej papierosów to przez nie jest gorzej Dobra. Czyli sobie darować to 2 spotkanie na koc do parku? Nie umówiłem się oficjalnie na godzine,ale dalej jej nie pytać i sprawdzić czy sama się zainteresuje? Jeśli nie to po prostu olać sprawe?
  6. Witam. Wpadłem w obsesje na punkcie dziewczyny z pracy. Śledze jej statusy na facebooku, myśle czemu nie napisze do mnie i mam mętlik negatywnych i niemiłych myśli. Zawsze to ja musze się pierwszy do niej odezwać i nigdy jakoś nie ma ochoty ze mną pisać. Myśle,że ona czuje odraze do mnie i wstręt. Myśle,że ona pisze i umawia się z wieloma innymi. Chociaż nie jest aż tak atrakcyjna,widziałęm znacznie ładniejsze dziewczyny. Z kolei ja siebie nie uwazam za ładnego i nie wiem może ona się mną bawi? Znam ją od miesiąca. Niedawno byliśmy na spotkaniu , troche czułem się nieśmiało,ale było ok ogólnie. W pewnym momencie chciałem ją pocałować ale odmówiła,powiedziała że za wcześnie. Powiedziała,że na 2 spotkaniu będe mógł to zrobić. Spotykamy się w tą niedziele 2 raz. Jednak mam wrażenie ,że ona po prostu nie wiem robi to z grzeczności,albo cholera wie. Bo jak się widzimy to wiem,że ona jest inna ze mną sam na sam niż do innych w pracy. Ze mną jest nieśmiała,inna ,i bardzo poważna. Mam wrażenie również ,że się wyśmiewa ze mnie w pracy. Mam takie właśnie dziwne przeczucie, jakby po chamsku mnie obgadywała. To po jaką cholere nie odmówi spotkania ze mną????? Wtedy pisałem post ,że mnie obgaduje i wyśmiewa się ale nie mam pewności. Pisałem to z powodu chaosu w moich myślach. Właśnie troche dziwna sytuacja. Chyba nie zawracać sobie ją głowy? Mam 30 lat,ona 22 lata.
  7. WItam. Ja pisałem o moim zauroczeniu w dziewczynie z pracy. Wpadłem w obsesje na jej punkcie. Śledze jej statusy na facebooku, myśle czemu nie napisze do mnie i mętlik negatywnych i niemiłych myśli. Znam ją od miesiąca. Niedawno byliśmy na spotkaniu , troche czułem się nieśmiało,ale było ok ogólnie. W pewnym momencie chciałem ją pocałować ale odmówiła,powiedziała że za wcześnie. Powiedziała,że na 2 spotkaniu będe mógł to zrobić. Spotykamy się w tą niedziele 2 raz. Jednak mam wrażenie ,że ona po prostu nie wiem robi to z grzeczności,albo cholera wie. Bo jak się widzimy to wiem,że ona jest inna ze mną sam na sam niż do innych w pracy. Ze mną jest nieśmiała ,i bardzo poważna. Mam wrażenie również ,że się wyśmiewa ze mnie w pracy. Mam takie właśnie dziwne przeczucie, jakby po chamsku mnie obgadywała. To po jaką cholere nie odmówi spotkania ze mną????? Właśnie troche dziwna sytuacja. Chyba nie zawracać sobie ją głowy? Mam 30 lat,ona 22 lata.
  8. iDIOTKA. Slyszalem dzisiaj jak mnie obgaduje i podśmiewa. Wygarnąłem jej to na fb i jeszcze w dodatku nie chciała się przyznać. Masakra,że kobiety tak potrafią pluć jadem.
  9. Niestety mam to samo co autor tematu. Moge pisać to samo . Jestem obsesyjnie zakochany w dziewczynie z pracy , o tym już pisałem wcześniej. Zaczęło się od niewinnego pisania na facebooku, przerodziło to się w moją nadzieje i obsesje zarazem. Mam 29 lat. Ona 22 lata. Zależy mi na niej ciągle o niej myśle, ale nie jest zbyt rozmowna przez komunikator na facebook, wręcz odpisuje mi pojedynczymi słowami i nie rozwija dalej tematu. Ignoruje mnie. Mimo to byliśmy na 1 spotkaniu nawet fajjnie było. Chciałem ją pocałować odmówiła,ale powiedziała,że na 2 spotkaniu będe mógł. Mamy isc na 2 spotkaniu do parku na koc poleżeć w niedziele. Ale nie wiem czy jest sens. W pracy wydaje mi się,że mnie obgaduje i się smieje za plecami do innych. Nie wiem ,może po prostu wyolbrzymiam. Tak czy inaczej to obsesja ,śledze ją na facebooku i jak widze,że jest dostępna i nie pisze do mnie to myśle,że pisze z innymi a mnie ignoruje. A jak ją widze w pracy to mi się robi gorąco ze stresu, nie moge tego opanować. Co mi poradzicie? Myślicie ,że jest po prostu grzeczna i się godzi na kolejne spotkanie i nie chce mi od razu odmówić? Pytałem ją 3 razy czy się nie narzucam. Że wydaje mi się,że robie z siebie idiote. A ona ,że nie. Ale czy mówi prawde?
  10. Słuchajcie jeszcze moi drodzy. Czy jest sens isc na to 2 spotkanie na ten wspólny kocyk do parku czy juz nie trudzic sobie głowy i nie mam szans? Bo sie zgodzila
  11. Dobra jeszcze raz napisze. Dziewczyne znam od 2 tygodni . Nigdy na nią nie zwracałem uwagi. Od pewnego momentu coś w niej zauważyłem, nie wiem co, zauroczyłem się dosłownie. Nie moge jej wyrzucić z głowy. Poszliśmy na ten spacer do parku. Całuska odmówiła, bo pewnie zbyt nieśmiało zapytałem. Ale następnym razem ją pocałuje. Nie za szybko ? Ok powiedzmy ze nie. I co dalej.? Zgodziła się na 2 spotkanie,ale nie ma ochoty pisać na facebooku niestety a nie chce się narzucać. Musze ją w pracy zagadać chyba . Mięczak jestem . ALe chyba nie mam odwagi.
  12. To napisac jej ze mnie bezczelnie ignoruje i nie chce pisac wiec czemu mi tego nie powie ze nie chce jak ja pytam , czy sobie darowac?
  13. To samo mam !! To jest obsesja na jej punkcie. Śledze czy jest dostępna na FB i od razu mam mysli czemu nie pisze,albo pewnie z kims pisze i mnie olewa. Boje sie do niej zagadac a jak zagadam to zaraz pretensje o byle co i te mysli negatywne. Kolego mam to samo to co ty teraz. Ja nie wiem co z tym zrobic. Myśle ze ona na mnie żle wpływa po prostu i tak czy siak nic by z tego by nie było.
  14. To samo mam !! To jest obsesja na jej punkcie. Śledze czy jest dostępna na FB i od razu mam mysli czemu nie pisze,albo pewnie z kims pisze i mnie olewa. Boje sie do niej zagadac a jak zagadam to zaraz pretensje o byle co i te mysli negatywne. Kolego mam to samo to co ty teraz. Ja nie wiem co z tym zrobic. Myśle ze ona na mnie żle wpływa po prostu i tak czy siak nic by z tego by nie było.
  15. To czemu mi nie odmówi spotkania w takim razie? Boi sie czy co? Nie chce ze mną pisać najwyrażniej ,pisze albo nie odpisze albo odpowie jednym słowem. Pytałem się jej o to , to mówi ,że nie ma czasu . Ale jak nie ma czasu jak siedzi na FB cały dzień w pracy? Ja tez jestem w pracy i tez siedze na fb i wiem ze jest dostępna. Nie ma ochoty, no więc czemu mi nie napisze tego szczerze skoro ją pytalem o to?
×