witam forumowiczki, jestem tu nowa i może już gdzieś coś takiego było ale jestem kiepska w szukaniu. mam taki problem ze nie chce dzieci- tak po prostu bo mam lepsze rzeczy do zrobienia, niestety mój partner chce, może wiecie z doświadczenia czy coś takiego ma jakiekolwiek szanse? może którejś z was się udało? bo na chwile obecną naprawdę nie umiem tego rozwiązać a ostatnią rzeczą na świecie jaką chce to się z nim rozstać. jakieś wskazówki? jak w ogóle z nim o tym rozmawiać tak żeby zobaczył ze można mieć inny plan na życie i będzie równie świetne albo nawet lepsze, czy taki związek pomimo uczucia nie ma szans?