Cześć.
Jak mówi temat mam zmyślonego przyjaciela.Nazywa się Red.Jest chłopakiem ( co same imię wskazuje ), ma czarne włosy i tego samego koloru oczy.Ma coś około 180 cm wzrosty.Zazwyczaj jego ubiór to : czarna bluza z kapturem, czerwone rurki i szare trampki.
Red jako jedyny jest przy mnie.Jako jedyny mnie wysłuchuje i doradza.Nieraz mówi mi jak mam się zachować w danej sytuacji.Raz pisałam na innym forum o nim.Kazali mi się jego jakoś "pozbyć", jednak ja tego nie zrobię.Kocham go jak przyjaciela, a on mnie również darzy tym samym uczuciem.
O Redzie wie jeszcze mój jeden kolega.Nie chcę większej ilości ludzi o nim mówić.
Czy to jest normalne, że nie chce go nigdy zostawić?