Szukam pewnej historii, bardzo zależy mi na LINKACH do niej - historia opowiada o tym, jak dziewczyna zaszła w ciążę, ale nie miała od nikogo wsparcia, matka ją (chyba) z domu wyrzuciła, więc jak urodziła, to zostawiła ona to dziecko na śmietniku. I w międzyczasie jakaś inna dziewczyna, która poroniła miała silne "przeczucie" żeby iść na dwór właśnie w tamtym kierunku no i znajduje to dziecko.
A podczas całego "pobytu" dziecka na śmietniku mówi do tego dziecka jego anioł stróż, że woła czy szuka jego mamy no i jak ta dziewczyna, która poroniła zaczęła się zbliżać, to aniołek pocieszał dziecko, że jego mama już tu idzie...
Mam nadzieję, że wszystko zrozumiałe...
Krążyła ta historia po internecie, a teraz bardzo mi zależy, żeby odnaleźć ją, a w szczególności strony internetowe, na której była publikowana.
Ktoś może kojarzy?