Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

0rk

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Wiele osób na początku udaje kogoś innego skutkiem czego obie strony z czasem przeżywają rozczarowanie.
  2. Kobieta z przychówkiem zawsze jest gorsza.
  3. 0rk

    zona mnie zdradzala

    Bzdura. Jeszcze się upokarzać i błagać kogoś kto puścił kantem, żeby nie puścił jeszcze raz? Niech se dupa zostanie samotną matką i przekona się jaki popyt na takie kobiety jak ona :P
  4. 0rk

    zona mnie zdradzala

    Nie warto. Wybaczenie tylko ośmiela do ponowienia występku. Dlatego nie wybacza się nigdy.
  5. @ gość dziś Cóż, nie zamierzam się powtarzać, bo ktoś kto tak twierdzi musi żyć w świecie z harlequinów i bajek disneya. Pozostaje tylko życzyć szczęścia w tworzeniu udanego związku. Będzie baaaardzo potrzebne. @ gość dziś Oczywiście zaprzeczyłem nawet gdybym znał onegdaj jakąś Agatę inną niż koleżanka z drugiej klasy podstawówki, ale obawiam się, że tym razem nie kłamię. A "Kocham Cię" mówię tylko kobiecie, która posiadłem całkowicie. We wszystkich trzech dziurkach. :P
  6. @ gość dziś Związki są bardzo drogie. Wspólne mieszkanie, wspólne wakacje, dzieci, samochody. Większość rzeczy które kupuje mężczyzna kupuje dla i ze względu na kobietę. To raczej większość kobiet chce dostępu do dóbr mężczyzny za nic. Nawet bez tego dawania d**y, która to podobno się nie zmydla. @ gość dziś Cieszę się tedy, że nie muszę odpowiadać Jej Karynowatości.
  7. @gość dziś Występuje seks bez miłości, ale nie występuje miłość bez seksu. Jeśli seks jest nie udany dla którejkolwiek ze stron to i związek bardzo szybko staje się nieszczęśliwy. Jeśli twierdzisz inaczej, to będziesz mieć smutne życie.
  8. My bad. Myślałem, że profile zawierają takie informacje (poprawiłem). 0rk@o2.pl
  9. @ gość dziś Facet oznacza poza dzisiejszym płytkim pojmowaniem "dowcipnego fircyka". Składową fajnego pewnie również jest miły. Tedy masz absolutną rację. Nie jestem fajnym facetem. @ gość dziś Doprawdy nie wiem, gdzie napisałem, że mnie dotyczy ten problem? Ja tu tylko trolluję :P 00 Mając 35 lat doszedłem do takiej znajomości natury ludzkiej, że ziarna od plew oddzielam już na procesie wstępnej selekcji. Ja nie kontynuuję znajomości z kobietami, które nie chcą ze mną szybko do łóżka. Ergo: szybko dowiaduję się czy w tej sferze kobieta mi odpowiada. Jeśli mi nie odpowiada znajomość kończy się najpóźniej na 3 kolacji lub pierwszym wspólnym śniadaniu. 00 Jeśli już prawda boli cię tak bardzo, że koniecznie chcesz arabskim zwyczajem ściąć głowę posłańcowi użyj może bardziej kafeteryjnych argumentów. np: Co robi facet na babskim forum? Albo "Ha! Ha! Czemu nie masz kobiety?" czy coś równie pospolitego.
  10. Nie mam nic przeciwko bliższym znajomościom. Maila już znasz.
  11. @ gość dziś Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet "Pies cię jebał", bo to mezalians byłby dla psa. 00 Tuwim
  12. @ gość dziś 00 Obawiam się, że abstrahując już od kwestii mojej ściśle heteroseksualnej orientacji, większość mężczyzn również nie jest w stanie rozerwać mnie inteligentną rozmową. Moje zainteresowania zgoła inne niż samochody, d**eczki i browar. 00 Plugawie mówisz o kobietach lepszych od siebie (chyba, że istotnie masz dowód że którejś z moich kochanic zapłaciłem), ale z drugiej strony psy zawsze będą ujadać, więc szczekaj do woli tępa suczko. 00 @gość dziś Obawiam się, że to akurat Ty p********z od rzeczy. Żeby znaleźć odpowiedniego mężczyznę, takiego co to lekką ręką sypnął kobiecie sporym groszem, trzeba mieć NAJPIERW urodę i ogładę, która nie będzie przynosić małżonki wstydu, a będzie wręcz powodem do dumy. Aby wyszlifować jedno i drugie trzeba trochę inteligencji i sporo motywacji. Karyna, nawet jeśli w latach nastoletnich ładna, co najwyżej może wyjść za Sebixa-cfaniaczka i po latach oboje przeistaczają się w Grażynę i Janusza. Pary, Karyna/Grażyna - zamożny człowiek na poziomie w przyrodzie nie występują.
  13. @ gość dziś Frustracja ubija miłość, tak więc nie szastaj tak tą miłością po oczach. Technicznie masz rację, tak właśnie to działa: kobieta zraża mężczyznę do siebie, temu w miarę narastania frustracji i resentymentu coraz bardziej przechodzi zakochanie i kopie w końcu babę w dupę. W drugą stronę działa to dokładnie tak samo. 00 Tolerowanie przez rok kiepskiego i rzadkiego seksu to moim zdaniem bardzo dużo. 00 Widać on jakiś najgorszy nie był skoro go pierwsza nie kopnęłaś zad. Teraz po prostu racjonalizujesz. Jakby nie pot to przeszkadzałby by ci włochate plecy czy co tam. Każda wymówka dobra. 00 Nie rozumiem, czemu kobieto oczekujesz, że mężczyzna z tobą będzie nawet jeśli związek nie spełnia jego oczekiwań? Byłabyś z kimś kto nie daje czegoś czego potrzebujesz? 00 Jesteś głupia, pojebana, czy oba te przepadki naraz?
×