Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Anonimka18

Zarejestrowani
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Nie, po prostu staraj się jak każdy normalny facet. Kobiety to lubią. A jak będzie jej zalezec to na pewno oznajmi ci to. Ja tylko odpisałam swoją sytuację jak u mnie było
  2. Nie ocenia się kobiet po włosach to po 1 a po 2 szmaty i puszczalskie jeśli takie spotykasz to najwidoczniej takich chcesz. Jeśli chciałbyś normalne to byś miał normalne kobiety. Takie czasy. Ja jestem farbowana a jakos normalna.
  3. 90% farbuje włosy. Albo chociaż koloryzacje krótkotrwała robi. A te 10% kobiet które mają swoje naturalne to i tak choć raz w życiu spróbował farby lub koloryzacji włosów aby zobaczyć się w innym kolorze. A idioci to są tu na forum co takie ...y piszą.
  4. Dodam jeszcze że po pół roku jakoś, po jednej wycieczce z nim zobaczyłam go z innymi dziewczynami i pomyślałam sobie "przywiazalam się do niego, jestem zazdrosna, zależy mi na nim" choć nie byłam pewna co to było za uczucie, minął kolejny miesiąc spotkań, przyjaźni itp itd aż w końcu przez ten cały czas ciągle zaczęłam o nim myśleć martwić się być zazdrosna i stwierdziłam że "a czemu nie" spróbować można, może nie po żałuję. W życiu trzeba próbować. W miłości też. Albo wyjdzie albo nie. Ja aktualnie że swoim jestem już 3 rok.
  5. Hmm nie słuchaj tych ludzi. Każdy facet który kumpluje się z kobietą ma większe szanse na związek jak ci którzy jej nie znają jeszcze. Ja że swoim chłopakiem też się kumplowalam. Podobalam mu się, podkochiwal się we mnie i wiedziałam o tym. Powiedział mi to podczas z jednej z rozmów na messenger pisząc "podobasz mi się chciałbym coś więcej" chociaż ja nie chciałam i dalej się kumplowalismy. Radziłabym ci zrobić to co mój chłopak. Każda dziewczyna uwielbia romantyka, faceta zabawnego i który się stara o kobietę. Jeśli piszecie, uswiadom ja w jakiś sposób że ci się podoba i chciałbyś czegoś więcej. Nie poddawaj się, kobiety lubią być niedostępne. Nie rezygnuj. Z nami kobietami to taka zabawa w kotka i myszkę. Nie okazuje y nic bo czekamy na faceta aż wykona pierwszy krok i ma postarać się jak najwięcej. Staraj się o nią. Dużo rozmawiaj, inetresuj się nią, jej czynnościami, co lubi itp, spotykajcie się, zaproś ja na randkę, albo spotkanie, zabierz ja gdzieś. Przytulaj się, jak poczujesz że chcesz np ja pocałować, zrób to, nawet jeśli Ci nie wyjdzie raz drugi nie poddawaj się, proboj. Uswiadom jej ze chcesz coś więcej a nie tylko przyjaźni. Kobietom czasem łatwiej być z kimś kto je dobrze zna, niż z kimś kto ich nie zna lub nie rozumie.
  6. Hej Jestem w związku już 3 rok. Sytuacja jest taka że od początku związku było super, jeszcze w styczniu 2018 roku martwił się było ok, czułam że mnie kocha. Ale od tamtego czasu do teraz nie widać po nim nic. Ciągle pracuje, jak przyjeżdża zawsze jest zmęczony, wszystko by chciał robić ale jak ja coś bym chciała to zawsze ma wymowek typu "nie chce mi się jestem zmęczony" Nigdy nie ma tak jak ja bym chciała, zawsze wszystko ma być jak on chce. Co raz rzadziej się kochamy. Nie zwraca już na mnie uwagi. Uważam że myśli tylko o sobie i nawet samemu że sobą byłoby mu dobrze, be ze mnie. Nawet jak pisze z innym chłopakiem, kolega to nawet nie jest zazdrosny i się nie inetresuje a dla mnie to normalne jak się kogoś kocha to jest się zazdrosny. Czy on mnie kocha? Co on myśli? Co się z nim dzieje? Faceci dlaczego się tak zachowuje cię?
  7. Hej, chciałabym się dowiedzieć Czy ktoś może wie czy przylega jakiś zasiłek pomocny, gdy osoba sama mieszka w domu, nie ucząca się i nie mająca pracy i pełnoletnia? :)
  8. Anonimka18

    Problemy w związku

    Cześć, chciałabym się Was poradzić, może wy coś godnego przeczytania poradzicie. Jestem w związku od 2 lat z swoim partnerem, jesteśmy dość młodzi, nie wiem co robić, pierwsze lata związku były wyjątkowe, cudowne chyba jak każdy przeżył coś takiego, a teraz po 2 latach jest jedno wielkie dno. Ja wciąż jestem jaka byłam na początku, kochana, uczuciowa, wierna, szczera, staram się swoje wolne chwile poświęcać jemu. Jeśli chodzi o seks to również poświęcam się dla niego, gdy on tego chce. Codziennie od 2 lat pisze mi że mnie kocha, ale dla mnie to już z przyzwyczajenia, nie to co kiedyś. Nie stara się już jak kiedyś, teraz myśli że jak zdobył to nic nie trzeba robić. Było wiele wzlotow upadków przerw, koniec związku, ale mimo to wróciliśmy do siebie. Kiedy rozmawiamy, obiecuję, ciągle tylko mówi że się poprawi, nie chce mnie stracić ale i tak za każdym razem nic nie robi. Tylko gada a nic nie robi. Do niczego nie dąży, aby jakoś utrzymać ten związek. Wszystko jest na mojej głowie, oddaje mu się, a on ma mnie kompletnie gdzieś. Nie jestem dla niego ważna. Najważniejsza to mama, praca i wszystko wokół. Problemem jest to że gra w gry. Często nie chce wpaść bo woli pograć z znajomymi. Złości się gdy wyłącze mu komputer. Totalna porażka! Kocham go, chciałabym to zakończyć, ale wciąż mam nadzieję że zmieni się, ale nie mam pojęcia kiedy to nadejdzie. Macie jakieś porady? Jak zmienić faceta, co zrobić aby zaczęło mu zależeć, co robić?
×