Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wojtek12

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Właśnie doceniam to i walczę o związek . Tylko chciałem dowiedzieć się czy ktoś juz tak miał i wie jak poradzić na te głupie mysli które samowolnie przychodza
  2. Jestem z dziewczyną 2 lata . Zachorowałem dosyć mocno cały czas gorączka powyżej 39,podczas choroby nagle zaczęły przychodzić mi do głowy dziwne mysli typu ,że ja jej już nie kocham ,czy ja ją nadal kocham jak to by wyglądało jak byśmy się rozeszli itd same negatywy czemu nie wiem żadna inna kobieta nie pojawiła się ,ukłąda nam się nie pokłóciliśmy się , nie było racjonalnego powodu tych złych mysli tzn takie złe myśli jak by ktoś stał z tyłu i szeptał do ucha (jeszcze podczas tej pierwszej choroby coś się u niej stało w domu i się rozpłakała to szybko pojechałem do niej i jak powiedziałem ,ze ją kocham to się rozpłakałem a nigdy w życiu tak nie miałem abym się rozpłakał z tego powodu) .Wyzdrowiałem starałem się nie dopuszczać myśli takich aby krążyły w głowie . Było lepiej ,gorzej miałem takie uczucie sttresu w brzuchu ale w końcu przeminęło fak faktem jakoś mniej ciągneło mnie do niej. Teraz znowu zachorowałem i znowu takie same mysi mnie przeszywają ale wiem ,że nie chcę konczyć tego związku bo wiem jak by bardzo cierpiała ,z reszta sądze ,że sam bym tez bardzo cierpiał bo jest śliczna i bardzo dobrze mi z nią .Do tego cały czas o niej myslę w sensie ,że mam obraz jej w głowie jak się uśmiecha itd Co zrobić aby odeszły ? Czy samo z czasem odejdzie.
  3. Jestem z dziewczyną 2 lata . Zachorowałem dosyć mocno cały czas gorączka powyżej 39,podczas choroby nagle zaczęły przychodzić mi do głowy dziwne mysli typu ,że ja jej już nie kocham ,czy ja ją nadal kocham jak to by wyglądało jak byśmy się rozeszli itd same negatywy czemu nie wiem żadna inna kobieta nie pojawiła się ,ukłąda nam się nie pokłóciliśmy się , nie było racjonalnego powodu tych złych mysli tzn takie złe myśli jak by ktoś stał z tyłu i szeptał do ucha (jeszcze podczas tej pierwszej choroby coś się u niej stało w domu i się rozpłakała to szybko pojechałem do niej i jak powiedziałem ,ze ją kocham to się rozpłakałem a nigdy w życiu tak nie miałem abym się rozpłakał z tego powodu) .Wyzdrowiałem starałem się nie dopuszczać myśli takich aby krążyły w głowie . Było lepiej ,gorzej miałem takie uczucie sttresu w brzuchu ale w końcu przeminęło fak faktem jakoś mniej ciągneło mnie do niej. Teraz znowu zachorowałem i znowu takie same mysi mnie przeszywają ale wiem ,że nie chcę konczyć tego związku bo wiem jak by bardzo cierpiała ,z reszta sądze ,że sam bym tez bardzo cierpiał bo jest śliczna i bardzo dobrze mi z nią .Do tego cały czas o niej myslę w sensie ,że mam obraz jej w głowie jak się uśmiecha itd Pomóżcie mi ,co się ze mną dzieje ,co mogę zrobić aby dalej być z nią tak jak to było przed chorobą ,co jest przyczyną takich myśli .
  4. Wojtek12

    Dziwne odczucia i myśli

    Do tego myślę o niej nonstop cały czas
  5. Jestem z dziewczyną ponad 2 lata zachorowałem na grypę i podczas tej grypy naszły mnie myśli czy ja ją kocham ,czy ją nadal kocham miałem dużo czasu do tego uczucie stresu w brzuchu. Zaraz po chorobie pojechałem do niej bo coś się stało to potrafiłem się rozpłakać przy niej a nigdy tak nie miałęm. Miną miesiąc czasami było lepiej a czasami gorzej ,byłem u niej to takie dziwne uczucie miałem jakiego nigdy w życiu. Nie wyobrażam sobie co bym robił bez niej jak to by wyglądało moje życie przez 2 lata i dalej wiem ,że ona bardzo mnie kocha . Nie było przyczyny takich odczuć i myśli nie znalazła się inna kobieta w moim życiu jest tylko ona.Co o tym sądzicie, czy przejdą mi takie myśli i co powinienem zrobić aby przeszły ?
×