Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Moniii78

Zarejestrowani
  • Zawartość

    385
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Moniii78

  1. Dziękuję Nadziejo za odpowiedź. Na Ciebie zawsze można liczyć Pozdrawiam serdecznie całą Twoją rodzinkę!
  2. Dziękuję Nadziejo,że jesteś Ja też przyznaję,że jestem tu od 2 lat i nie mogę przestać. Też będę miała 43,ale dłużej już nie chcę i nie mogę czekać. Tak, wezmę 2 zarodki,bo pewnie są razem zamrożone,a poza tym zawsze brałam 2. Dzięki czemu 1 z nich ze mną został i jest córcia. Partner marzy o synku... Zobaczymy, to nasza ostatnia szansa i bez spiny,bo już mamy swój cud.Jak się uda to wspaniale,a jak nie to trudno, przynajmniej spróbowaliśmy i nie będę miała wyrzutów sumienia ,że zostawiłam 2 zamrożone zarodki na pastwę losu. Szczerze to mam obawy,żeby znowu przez to wszystko przechodzić...Nerwy i masa leków...ale to mój ostatni dzwonek.Nadziejo czy byłaś u doc. osobiście czy konsultowałaś się mailowo czy telefonicznie? Nie wiem od czego zacząć...
  3. Tak Abi chodziło mi o drożność jajowodów,bo nie wiem czy po ciąży jest ok. Zapytam pojutrze gin,bo idę na cytologię.
  4. Ada23 moim wskazaniem była mutacja genetyczna PAI-1 w homozygocie czyli uszkodzone geny po obydwojgu rodzicach. Wg doc. Paśnika brałam od transferu,aż do końca połogu.
  5. Hej Kochane! Czy są tu dziewczyny ,które mają już dzidzię z kd i podchodziły bądź mają zamiar do kolejnego transferu? Z pierwszego udanego transferu mam córeczkę urodz. w czerwcu 2019. Z tamtej procedury zostały nam jeszcze 2 zarodki. Z racji wieku,42 lata nie chcę czekać i zostawiać je w klinice. Pytam ,bo nie wiem jakie badania powtórzyć. Wiadomo mutacje się nie zmienią i muszę wziąć acard, heparynę i kwas foliowy metylowany.Takze badania,które się powtarza przed każdym in vitro. Ale co np z drożnością i histeroskopią? Powtórka? Co z lekami i badaniami,które zlecał doc. Paśnik? Powtórzyć badania czy wziąć te same leki? Chodzi o encorton, wlewy z intralipidu, accofil i equoral? Pamiętam,że chyba Nadzieja76 podchodziła do kolejnego transferu z kd i jej się udało. Tylko nie wiem czy jeszcze tu zagląda? Pozdrawiam wszystkie starające się i betujące. Trzymam kciuki nieustająco!
  6. Też byłam u dr Sroki. Specyficzny, zmanierowany,ale konkretny i rzeczowy. Respektował zalecenia doc. Paśnika mimo,iż mówił, że oni w Invimedzie mają inne. Szczerze mówiąc to nie wiem czy go wybiorę jeśli zdecyduję się wrócić po zamrożone 2 zarodki. Skorzystałam z programu 12 komórek z gwarancją 3 zarodków. Ostatecznie zostały 4. Transferowano 2 a 2 zamrozili. Udało się przy pierwszym podejściu. Nie wiem co jeszcze chciałabyś wiedzieć?
  7. Hej Klusko211! Ja podchodziłam w Invimedzie Poznań,ale 2 lata temu. Udalo się za pierwszym razem. Wcześniej miałam konsultacje z doc . Pasnikiem,który zlecił leczenie immunologiczne,bo okazało się ,że mam wysoką odporność i mój organizm odrzucał zarodki,więc żaden z 3 transferów na moich komórkach nie miał szans na powodzenie.
  8. Dziękuję. Jak możesz to byłabym wdzięczna
  9. Marysiu ,a na którą godzinę i ile kosztuje taka konsultacja?
  10. Abi ja zawsze jak miałam możliwość na swoich komórkach to brałam 2 trzydniowe. Przy transferze z kd też. I u mnie to była dobra decyzja,bo jeden z nami został i ma na imię Liliana. Nie wiem jak to jest przy blastocystach, więc tu nie pomogę.
  11. Magic nie załamuj się.....to przegrana bitwa,a wojna jeszcze nie skończona. Ja miałam 2 inseminacje i 3 ivf na własnych komórkach.Bez sukcesu.... Dr prowadzący z kliniki powiedział,że mogę jeszcze sprawdzić immunologię, oraz spróbować in vitro z komorką dawczyni. Przeczytałam to forum kilka razy i zdecydowałam się. Dzięki pogłębionej diagnostyce immunologicznej i zaleceniach od doc. Paśnika podeszłam do ivf z kd w Invimed Poznań. Program 12 komórek z gwarancją 3 zarodków. Mieliśmy 4. Wzięłam 2 i udało się za pierwszym razem. Córeczka ma już 13 mscy. Jest cudowna i kocham ją nad życie. Jest moja,bo ją nosiłam 9 mscy i urodziłam. 🥰
  12. Witaj na forum! U mniej tak było. Mam 16 letniego syna z naturalnej ciąży i 13 miesięczną córeczkę z kd. Dzieci są nawet do siebie podobne oboje mają niebieskie oczy i jasne włosy,mimo iż nie są rodzeństwem genetycznym. Kocham tak samo i nie ma innej możliwości,bo przecież je urodziłam i nosiłam 9 mscy. Niewazne,że drugie dziecko przy pomocy medycyny. Skoro nie było innej możliwości. Na początku drogi miałam różne wątpliwości,ale zniknęły jak tylko zobaczyłam rosnącą betę ,a potem obraz na USG.
  13. Alo77 ja jestem cały czas na tym forum i na grupie FB Majowe Mamy 2019. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za spokojną, zdrową ciążę i maleństwo
  14. Dziękuję Moni,że pytasz. U nas codzienna rutyna. Lila dobrze się rozwija: rosną ząbki,raczkuje i próbuje chodzić. Coraz więcej rozumie. Teraz czekamy na roczek,to już 4 czerwca! Pozdrawiamy serdecznie!
  15. To cieszę się! Piękne imię! Bądźcie zdrowi i dbajcie o siebie. Pozdrawiamy serdecznie z Lilą, którą za tydzień kończy 11 miesięcy
  16. Gratulacje dla Was i dużo zdrówka dla całej rodzinki!!!! Napisz jak w końcu urodziłaś i jakie imię wybraliście
  17. Jakąkolwiek decyzję podejmiesz życzę Ci powodzenia i szczęśliwego rozwiązania. Daj znać.Pozdrawiam
  18. Grubasek ja też chciałam rodzić naturalnie,ale dr przyjmująca w szpitalu zaproponowała mi wybór, ze wzg. na ivf , mój wiek, wagę dziecka i trombofilię. Zdecydowałam się na cc, mimo iż pierwsze dziecko rodziłam naturalnie. Nie żałuję,bo mała była okręcona pępowiną i nie wiadomo jak mogłoby to się skończyć. Fakt, że po cc dłużej dochodzi się do siebie,ale cieszę się, że mam zdrową córeczkę.
  19. Moni gratuluję!!!🥰 Cieszcie się teraz najpiękniejszymi chwilami. Nareszcie się doczekałaś. Dużo zdrówka dla całej rodzinki!!!
  20. Plastyka i Kammmat bardzo bardzo mi przykro...
  21. Plastko i Kasiu bardzo mi przykro.... Ciągle tu zaglądam i kibicuje Wam,pomimo iż moja córeczka ma prawie 10 miesięcy. Chciałabym bardzo,aby każdej się udało i cieszyła się macierzyństwem. Mi to forum bardzo pomogło i za każdym razem przeżywam z Wami porażkę i szczęście. Moni wiem, że jutro Twój dzień kiedy zobaczysz swoje maleństwo. Najpiękniejsze chwile w życiu. Życzę Ci łatwego,spokojnego i bezpiecznego porodu. Daj znać co i jak. Macie już imię?
  22. Iga u dr Paśnika miałam kilka badań. Dokładnie już nie pamiętam, ale dziewczyny tutaj często piszą jakie. Leczenie immunosupresyjne czyli sprawiające, iż organizm nie odrzuci zarodka jako intruza. U mnie przede wszystkim to było przyczyną braku ciąży.
  23. Iga bardzo mi przykro, że się nie udało... Znam ten ból.. Pomyśl o immunologii. U mnie tak samo jak u Nadziei76 pomogło leczenie immunosupresyjne. Dzięki temu moja córeczka ma już 9 miesięcy. Życzę powodzenia i nieustannie kibicuję
  24. Iga nic nie jest przesądzone. Też miałam plamienia. Jeśli beta przyrasta prawidłowo to zarodek się rozwija. Trzymam mocno kciuki!
  25. Hej! Acard brałam do końca ciąży, a heparynę do końca połogu czyli 6 tyg. po porodzie.
×