Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ArekPolak

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez ArekPolak

  1. ArekPolak

    Miłość lub jej brak.

    Witam na wstępie zacznę od tego że mam na Imię Arek mieszkam na okolicach Warszawy , tak się składa że poznałem dziewczynę która lubi to samo , te same klimaty muzyki praktycznie byliśmy identyczni , sprawy uczuciowe itp :) Ale ona mieszkała dosyć daleko blisko 150km , jak się poznaliśmy byliśmy dziećmi nie wiedzieliśmy co to miłość więc byliśmy dobrymi znajomymi lub coś więcej ( raczej nic bardzo poważnego ) nigdy się nie spotkaliśmy .... trwało to 2 lata rozmawialiśmy codziennie , lecz poznałem kogoś u siebie i skończyło się tak że straciliśmy kontakt na dobre ( dzwoniła pisała ..) byłem skończonym kretynem .. Po około 2 latach postanowiłem z nią znów porozmawiać , i tak się zaczął ''nasz romans'' Rozmowy dzień w dzień po miesiącu czasu postanowiliśmy się spotkać , gdy nadszedł ten dzień bardzo się stresowałem bo nie wiedziałem jak to wyjdzie a już wtedy bardzo mi na (załóżmy że to Kasia) Kasi bardzo zależalo , wyszło cudownie nie mogliśmy się doczekać kolejnych spotkań kolejnych pocałunków ... po kolejnych kilku tyg znów się widzieliśmy ( nie 1 dzień lecz kilka ) dla mnie to było coś wyjątkowego , pamiętam że przyjechała do mnie chora bo nie mogła się doczekać aż się zobaczymy , wtedy pierwszy raz się kochaliśmy , gdy już pojechała do domu czułem że kocham Ją taką jaką jest z tymi wszystkimi wadami , nie chce by ktoś pomyślał że ja jestem idealny ale dla mnie ona była wspaniałą kobietą ofiarowanie czasu na rozmowę '' na skype na kamerkach '' czy na innych komunikatorach kilka godzin dziennie lub pisanie długie godzinny to nic dla nas czas leciał jak szalony :) Gdy odjechała po tych kilku dniach dowiedziałem się że mnie oszukuje okazało się że kłamała w wielu sprawach ... ''Wtedy myślałem że to wszystko skończę '' lecz jej wybaczyłem .. Potem znów się widzieliśmy (przez kilka dni) dla mnie to było spełnienie marzeń .. Ale był jeden problem moi rodzice na prawdę ją lubili , szanowali traktowali jak członka rodzinny , lecz jej rodzina była na nie że mieszkamy za daleko że ma tutaj super chłopaków , pamiętam tą walke przez długie miesiące dla nas dla mnie .... Wspierałem ją w tym by się z nimi dogadała by nie nalegała że wszystko się ułoży i jestem z nią !! Gdy ja chciałem jechać do niej musieliśmy się chować na mieście by nas nikt nie widział lub po hotelach ... Potem zaczeła mnie oszukiwać w coraz większym stopniu ... Nie mogłem tego znieść.. a 3 miesiące później powiedziała że nie wie czego chce , dla mnie to był strzał w serce .... upadłem na ziemie i myślałem że się rozpłacze jak dziecko ( ja taki twardy i ogarnięty facet) zerwałem z nią ... Teraz mija 11 miesiąc jak nie jesteśmy razem a ja codziennie myślę o niej ... myślałem o samobójstwie ( wiem że to głupie) Po kilku pierwszych miesiącach wyszło że poszła do innego .. Nawet jak ten skończony kretyn dzwoniłem do niej po 3-4 miesiącach ( siostra mi powiedział dzwoń widzę co się z Tobą dzieje, zadzwoniłem i powiedziała że już kogoś ma i jest szczęśliwa ) ... Było kilka dziewczyn od tego czasu ale po kilku tyg zawsze urywałem kontakt a one się tak starały :) Jak kochać kogoś gdy tak naprawdę kocha się kogoś innego ... Patrzałem na nią i widzę w jej oczach ''Kasie'' po tylu miesiącach jestem pewien że to była dziewczyna mojego życia .. Ale poszła do innego.. Rzuciłem się w wir pracy ale to nic nie daje wracam i jest znów to samo :) Przez te długie miesiące schudłem już około 20 kg , ćwiczyłem dla niej by była zadowolona teraz sama waga leci w dół :) Wiem że moja historia jest dziwnie napisana lub nie jest spójna ale to pierwszy raz robię coś takiego ..
×