Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Elka1215

Zarejestrowani
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

13 Good

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. I tu jest kwestia położenia ciężaru odpowiedzialności na kobiety. Bo albo traktujemy kobiety poważnie, jako te, które wiedzą co robią, są dojrzałe i potrafią już odpowiadać za swoje decyzje, albo robimy coś zupełnie przeciwnego - tym samym moim zdaniem umniejszając kobietom i robiąc z nas smarkule, nie widzące dalej niż do najbliższego orgazmu. Przykro mi to stwierdzić, ale te protesty zaczynają działać na niekorzyść ogólnie bardzo pozytywnie odbieranego wizerunku kobiet w Polsce jako dość ogarniętych i świadomych ludzi. Brak merytorycznych rozmów w kwestii czysto politycznej doprowadza do ośmieszenia jednej ze stron. To tak jakby młodzież przez tydzień wychodziła na ulicę, bo doszła do wniosku, że nie chce im się uczyć w szkołach. Kobiety strajkujące chcą być odbierane poważnie, a po kilku dniach protestów idą na kolejne zgromadzenie, żeby potańczyć macarenę, zrobić kilka fotek na Insta i dobrze się pobawić. Minął dopiero tydzień, a kobiety zaczynają się dzielić na mniejsze frakcje tych co popierają, ale tylko w połowie, albo tych co popierają, ale się nie cieszą. Brak jakiejkolwiek konsekwencji w działaniu, bo albo okupujemy przed sejmem z jasnymi postulatami, albo z uśmiechem na twarzy, promilami we krwi i piorunami na czole tańczymy przez kilka godzin do techno. To w końcu umawialiśmy się na dyskotekę w plenerze czy strajk w poważnej sprawie? Bo już ciężko to odróżnić
  2. Swoją drogą jeśli kobieta świadomie uprawia z kimś seks, a następnie zachodzi w ciążę to dlaczego niby ma nie ponieść konsekwencji swoich decyzji? Nie piszę tu o chorych płodach czy gwałcie. Według mnie legalna aborcja bez sensownej przyczyny to nic innego jak próba wymigania się od odpowiedzialności za popełnione czyny. Jest to też forma egoizmu. A jeśli mówimy o wpadkach to sorry, ale jak ktoś jest na tyle głupi, że nie ma świadomości do czego może prowadzić seks to niech ponosi odpowiedzialność za swoje błędy. "Moja macica, moja sprawa"? Ok, więc jeśli nie chcesz by w tej macicy pojawiło się nowe stworzenie to zadbaj o to nie zapraszając do środka kogo popadnie.
  3. Więc spacerujcie dalej. Jeśli taka forma się utrzyma to nic nie osiągniecie. Protesty umrą śmiercią naturalną w ciągu tygodnia, dwóch. Młodzież pobawi się w chuliganów, pokrzyczą brzydkie, ale modne słówka i znudzi im się w końcu to spacerowanie po mieście. Zdecydowana większość tych ludzi to efekt modnej kuli śnieżniej. Są tam, bo wszyscy znajomi poszli, krzyczą, bo w końcu mogą sobie ulżyć na mieście, a tak naprawdę nie wiedzą po co to wszystko. Ale spokojnie, młodzież w tych czasach bardzo szybko się nudzi.
  4. Odchodząc od tego jak to wszystko się zaczęło i do czego ma prowadzić. Wysłałeś 12 sekundowy filmik na którym młodzież przez całą długość wideo krzyczy jeden, jakże wyniosły slogan. Rozumiem, że istnieje coś takiego jak emocje, wściekłość itd, ale uważacie, że ludzie za kilka dni będą traktować to wszystko poważnie? Główny postulat tych strajków to "w*********ć". Co chcecie osiągnąć tym jednym wyrazem skandowanym miliony razy w całej Polsce? Uważacie, że poblokujecie miasta, narobicie hałasu i w ten weekend rząd poda się do dymisji, a za miesiąc w sejmie 60% posłów będą stanowić geje i lesbijki? Wszystkie kościoły zostaną przerobione na hotele, a księża wyciągając swoje żony z ukrycia i tych dwóch osobistych ministrantów, których gwałcą każdego wieczoru zamienią czarne sutanny na tęczowe spódniczki? Jak można merytorycznie podchodzić do ludzi, którzy jedyne co potrafią głosić na tych protestach to wulgaryzmy? Jeszcze 2 dni temu byłam całym sercem z tą inicjatywą ze względu na to, że wg mnie niemoralnym jest przy obecnej wiedzy medycznej pozwalać na narodziny dzieci, które nie są w stanie przeżyć normalnie choćby kilku tygodni. Obecnie owe protesty mnie odpychają, a czasami wręcz obrzydzają swoją wulgarną i zupełnie niemerytoryczną, niezorganizowaną formą.
  5. A jak głosuję na Lewicę i zgadzam się z większością ich postulatów to ciągle jestem pisowskim trollem, ale trochę cwańszym, czy jak to jest?
  6. Miałyśmy wyjść na ulicę, żeby walczyć o to, by kobiety nie musiały donaszać nieuleczalnie uszkodzonych płodów, nie mających szans na przeżycie krótko po przyjściu na świat. Lewicowe influenserki z Instagrama szybko zmieniły postulat na całkowicie legalną aborcję do 9 miesiąca ciąży, jak mniemam w ramach awaryjnej antykoncepcji po fakcie, pozwalającej na nieograniczony seks kiedykolwiek, gdziekolwiek i z kimkolwiek – bo przecież to jest esencja wolności. Po kilku dniach czegoś co miało przypominać poważne protesty, spora część z nas zaczyna robić z siebie pośmiewisko. Zgromadzenia w większych miastach powoli zamieniają się w zaplanowane melanże w „plenerku” z lejącym się alkoholem, wonią tlącej się marihuany i wszechobecną zabawą przeplataną z wiązankami rynsztokowych sloganów, oczywiście głównie nawiązujących do genitaliów. W skrajnych przypadkach perfidnym wandalizmem nawet w stosunku do zabytków. Coś, co miało nawiązywać do zrywu Solidarnościowego powoli zamienia się w pochód taborów cyrkowych, które to zamiast żonglować piłkami, żonglują kawałkami tektury z wszelkimi możliwymi wulgaryzmami dostępnymi w języku polskim i nie tylko. Wstyd mi za niektóre rówieśniczki, które zamiast pokazać to co w kobietach najsilniejsze, czyli opanowanie, zdolność chłodnej analizy, umiejętność przekonywania do swoich racji, a przede wszystkim mądrość, stają się pośmiewiskiem na własne życzenie.
  7. Gatunek chyba electro/techno. Bardzo znana, na filmiku jest główny motyw zagrany na klawiszach, proszę o pomoc i dzięki https://youtu.be/cSTRAYS0aUQ
×