Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Norie12

Zarejestrowani
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Witam, czy spotkałyście się z lozyskiem przodujacym dwupłatowym z przegrodą? Jestem właśnie po 2gich prenatalnych i takie mam stwierdzone. Jak przebiegała dalej ciąża?
  2. Witam, tydzień temu szczepilam dziecko na odre, świnke, różyczke. Od wczoraj temperatura 38/39,5 nie chce jeść bo się skarży na ból gardła, ale gardło blade i kaszlu też brak, dziś raz wymiotował. Czy możliwe, że to od tego szczepienia? Lekarza mamy na jutro.
  3. Po jakim czasie po wyjściu ze szpitala w 9 tyg (krwiak) zgłosić się do kontroli?
  4. Mam ogromnego krwiaka w ciąży, nie plamie ale mam anemie, czy to możliwe że od tego krwiaka?
  5. Na to nie wpadłam jestem zestresowana cały czas przez to. Sama mam male dziecko w domu i jestem w zagrożonej ciąży z nakazem lezenia, więc też obawiam, żeby temu komuś coś do głowy nie wpadło. Nade mną jest tylko jedno mieszkanie i z dołu. Z boku mieszka starsza pani więc zostaje tylko ta góra i dół. Możliwe, że to ta wentylacja może mylić?
  6. Mam sąsiadke obok z dziećmi i kiedyś rozmawiałyśmy i mówila że widziała dużo dzieci tutaj
  7. W bloku mamy tylko jedną klatkę, a większość sąsiadów ma dzieci
  8. Witam. Nie wiem już co zrobić z sąsiadami nowy blok, nowi sąsiedzi, większości jeszcze nie znam i nie widziałam. Już kilka miesięcy zamieszkujemy blok. W kuchni i w łazience jest przy suficie wentylacja, od tych paru miesięcy ciągle słyszę kłótnie między facetem i kobietą,nie wykluczam bicia przez tego faceta, już od 6 rano zaczynają się afery i trwają do 22,z domownikami słyszymy też cały czas płacz dziewczynki, czasem jak jest spokojniej słyszę jak w łazience sobie coś śpiewa. Teraz od jakiegoś tygodnia, dwóch ciągle słyszę piski krzyki i płacz tego dziecka, w sumie nie tylko ja tylko wszyscydomownicy u mnie, już nie mogę normalnie funkcjonować, wieczorem nie mogę się położyć normalnie spać bo jest tak głośno i ciągły płacz. Parę dni temu awantura była już późno w nocy, usłyszałam huk roztrzaskanego szkła i okropny pisk tego dziecka i okropne krzyki tego faceta i kobieta która krzyczy żeby nie bił jej dziecka, oczywiście od razu zadzwonilam na policję, cała się trzeslam ze strachu. Przed przyjazdem policji wszystko ucichlo, później przylechali i już nie wiem co się działo, ale poszłam spać. A drugi dzien zadzwonil do mnie dzielnicowy się wypytac o te rodzine, powiedziałam tylko tyle co słyszę bo jeszcze ich nie zdążyłam zobaczyć. Później wieczorem do moich drzwi zapukala policja się dopytać o wczorajsze zgłoszenie, że byli i tam nie ma żadnego dziecka, i się wypytywali jakby mnie mieli za wariatrke wszyscy w domu potwierdzili, że też to ciągle słyszą i na pewno jest tam mała dziewczynka, ale sąsiedzi z góry się wyparli, że nie mają dziecka małego tylko 13 letniego syna i, że nic się nie dzieje. Już nie wiem co myśleć, czy to możliwe, że ta wentylacja która jest przy suficie tak roznosi dźwięk, że niby słuchać z góry, a to może być z dołu? Już nie wiem co robić, a się bardzo martwię każdy w domu też w szoku bo też potwierdzają, że słychać jakby to było piętro wyżej. Od czasu tej kłótni już nie słyszę tego dziecka, a policja nic więcej nie zrobi bo nikt taki tam nie mieszka
  9. Witam. Nie wiem już co zrobić z sąsiadami nowy blok, nowi sąsiedzi, większości jeszcze nie znam i nie widziałam. Już kilka miesięcy zamieszkujemy blok. W kuchni i w łazience jest przy suficie wentylacja, od tych paru miesięcy ciągle słyszę kłótnie między facetem i kobietą,nie wykluczam bicia przez tego faceta, już od 6 rano zaczynają się afery i trwają do 22,z domownikami słyszymy też cały czas płacz dziewczynki, czasem jak jest spokojniej słyszę jak w łazience sobie coś śpiewa. Teraz od jakiegoś tygodnia, dwóch ciągle słyszę piski krzyki i płacz tego dziecka, w sumie nie tylko ja tylko wszyscy domownicy u mnie, już nie mogę normalnie funkcjonować, wieczorem nie mogę się położyć normalnie spać bo jest tak głośno i ciągły płacz. Parę dni temu awantura była już późno w nocy, usłyszałam huk roztrzaskanego szkła i okropny pisk tego dziecka i okropne krzyki tego faceta i kobieta która krzyczy żeby nie bił jej dziecka, oczywiście od razu zadzwonilam na policję, cała się trzeslam ze strachu. Przed przyjazdem policji wszystko ucichlo, później przylechali i już nie wiem co się działo, ale poszłam spać. A drugi dzien zadzwonil do mnie dzielnicowy się wypytac o te rodzine, powiedziałam tylko tyle co słyszę bo jeszcze ich nie zdążyłam zobaczyć. Później wieczorem do moich drzwi zapukala policja się dopytać o wczorajsze zgłoszenie, że byli i tam nie ma żadnego dziecka, i się wypytywali jakby mnie mieli za wariatrke wszyscy w domu potwierdzili, że też to ciągle słyszą i na pewno jest tam mała dziewczynka, ale sąsiedzi z góry się wyparli, że nie mają dziecka małego tylko 13 letniego syna i, że nic się nie dzieje. Już nie wiem co myśleć, czy to możliwe, że ta wentylacja która jest przy suficie tak roznosi dźwięk, że niby słuchać z góry, a to może być z dołu? Już nie wiem co robić, a się bardzo martwię każdy w domu też w szoku bo też potwierdzają, że słychać jakby to było piętro wyżej. Od czasu tej kłótni już nie słyszę tego dziecka, a policja nic więcej nie zrobi bo nikt taki tam nie mieszka
  10. Jeden lekarz mówi, że ok, drugi, że nie ok. Ale niestety szpital w mojej miejscowości nie zwraca na nic uwagi i mają olewające podejście Mam prywatna wizytę na poniedzialek.
  11. Witam, poronilam w czerwcu, ciąża obumarla w 9 tyg. Aktualnie jestem w 6 tyg, leżałam w szpitalu z powodu brązowego krwawienia, ale juz ustało, biorę cały czas leki na podtrzymanie, lekarz mówił, że jest okej. Dziś odebrałam wypis ze szpitala i jednak martwi mnie przyrost bety Badanie z 9.01 - 2293 Badanie z 10.01 - 2497 Badanie z 12.01 - 3090 Czy to nie jest zbyt niski przyrost? Boję się że strace kolejna ciążę
  12. Witam, 5.01 zrobilam test ciążowy i jest pozytywny, okres mi się spóźnia 1,5 tyg. Z obliczeń prawodobnue jestem w 6 tyg ciąży według ostatniej miesiączki. Poronilam w czerwcu 2018 roku, lekarza mam dopiero w poniedziałek za tydzień, dziś pobolewa mnie brzuch, i najprawdopodobniej mam infekcje pochwy i pęcherza, czy zbadaja mnie w szpitalu czy wszystko jest okej? Martwię się a nie chciałabym stracić kolejnej ciąży
  13. Witam. Ostatnią miesiączkę miałam 3.12, a 14.12 robiłam badania hormonalne z powodu częstych krwawien. Wyniki progesteronu 0,2. Moja ginekolog stwierdziła za niski wynik i z ciazy w najbliższym czasie nic nie będzie bo nie zajde. Przepisala tabletki antykoncepcyjne, miałam zacząć przyjmować od pierwszego dnia miesiączki, Teraz 3.01 przez jeden dzień pojawiło się trochę krwi więc zaczęłam brać te tabletki ale krwi już więcej nie było a mam obolałe piersi i mdłości więc zrobiłam test ciążowy i dwie wyrazne kreski, lekarz dopiero za parę dni i teraz moje pytanie czy ktoras z was była w takiej sytuacji? Nie wiem co robić i czy kontynuować przyjmowanie tabletek czy odstawić i czy ciąża przy takim progesteronie jest możliwa? Poronilam w czerwcu 2018, chciałabym dziecko i teraz się martwię słowami lekarki.
  14. No tak ale czy tylko zrobienie testu już uprawnia do tego?
×