Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LoserVirgin

Zarejestrowani
  • Zawartość

    92
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

5 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. LoserVirgin

    Sex bez prezerwatywy

    Ja zawsze w prezerwatywie to robię i jestem długodystansowcem. Zwłaszcza, jeśli się masturbuję dzień wcześniej. W przypadku tygodniowego braku seksu i spotkania na weekend, mogę dojść szybciej, ale znowu nie tak szybko. Upatruję swoją zdolność do długich igraszek w tym, że byłem obrzezany (wycięto mi wewnętrzną stronę napletka).
  2. LoserVirgin

    Dzisiaj będę uprawiał seks

    Było super. Niesamowity seks! Mam malinki na ciele od jej ukąszeń było tak ostro i namiętnie! Dzisiaj niestety nocka w pojedynkę już :( Zaczęliśmy od pocałunku, aż ona nagle weszła na mnie i zaczęła mi ściągać koszulkę. Wtedy ja jej szybko zdjąłem i zacząłem zajmować się jej sutkami. Lekko szczypać, potem gryźć i lizać. Powoli zsunąłem jej majtki i wsadziłem palce w mokrą i ciasną $%&@#. Przeszliśmy do pozycji 69. Była bardzo napalona, bo robiła głebokie gardło i mogłem przy tym ruszać biodrami, jak orzy stosunku. W tym czasie ja robiłem też pełen pasji jej minetkę. Potem pozycja na jeźdzca na szybko i ostro (ręce jej zabrałem do tyłu) i dawałem mnóstwo klapsów, żeby też pracowała biodrami. Potem pozycja misjonarska z lekkim chwytaniem jej za gardło. Jak kończyłem w niej, to przytrzymywała mnie za pośladki, żebym jak najdłużej był w niej. Było naprawdę świetnie!
  3. Hejka, Dzisiaj do mnie przychodzi dziewczyna i będziemy w nocy uprawiać seks. Jutro dam znać, jak było :)
  4. Ja już "po". Dzięki za przygodę na kafe. Jako noworoczne postanowienie miałem przestać być "LoserVirgin". Już nie jestem. Wiem jak smakuje ciało kobiety, a co najważniejsze - posiadanie partnerki. Pozdrawiam wszystkich ciepło
  5. Dodam też, że mój nick jest w połowie prawdziwy, bo mam już za sobą petting
  6. Musisz szukać znajomych w kręgach swoich zainteresowań. Masz jakieś hobby? Przekaż to innym. Ludzie zazwyczaj nie utrzymują kontaktu z osobami wyobcowanymi, ponieważ takie osoby sprawiają wrażenie, że kontaktu nie chcą
  7. Nieprawda. Ludzi poznajesz naprawdę wszędzie. Szkoły, prace, jakieś eventy etc. W dzisiejszej dobie nawet łatwiej, bo kogoś poznasz na żywo, pogadasz 30 minut, a nazajutrz dodasz na fejsie i kontynuujesz znajomość przez Messengera.
  8. Pracuj nad sobą, nie szukaj winnych. Kobiety wolą optymistów i ambitnych, od tych, co już postawili nad wszystkim - a zwłaszcza nad sobą - krzyżyk.
  9. Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; pukajcie, a zostanie wam otworzone. Bo każdy, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a pukającemu zostanie otworzone.
  10. LoserVirgin

    Związek 22 latka z 15 latką

    Jeżeli 22-latek jest niedojrzały to nie ma dużej różnicy.
  11. LoserVirgin

    Jak znaleźć chłopaka?

    Nie trzeba, udzielaj się poza uczelnią, koła naukowe itd. Tam bez problemu znajdziesz.
  12. Nieśmiałość, konserwatywna rodzina, przekonania religijne etc.
  13. Poszło mi lepiej. Bardziej otworzyłem się na ludzi. Poznałem parę dziewczyn, z czego to one bardziej wykazywały chęć związku, niż ja. Nie podpasowały mi całkowicie, plus troszkę się bałem nadal relacji bliskiej z nimi, więc w nią nie wszedłem. Znajomych też mam więcej. Duża zasługa w poznawaniu nowych ludzi, to fakt, że po prostu rozwijałem dalej pasje i gdzieś po drodze nasze szlaki się przecięły. Przyjaciół mam nadal bardzo mało, takich przez duże P. Nie nastawiam się negatywnie, wiem, że najważniejsze to praca nad sobą, swoją indywidualnością, bo ludzi i tak odchodzą i przychodzą :) Przez Internet, ale to ona do mnie napisała i już tym mi zaimponowała. Podpowiem, że na Tinderze (ani ona, ani ja to nie stereotypowe sex persons z tej apki, są tam też normalni ludzie :D) Od słowa do słowa coraz bardziej się zaprzyjaźnialiśmy, aż wraz ze spotkaniami weszliśmy na stopę związku. Powoli jednak dopiero zmierzam do sfer seksualnych z nią... jestem ostrożny, żeby czegoś nie zepsuć, ale mam w głowie, że muszę być "jak facet, a nie baba" :D Twój nick to jakieś zakłamanie rzeczywistości. Otóż, introwertyk/ekstrawertyk to cecha osobowościowa, na to nie ma wpływu człowiek. Przykładowo słynnym introwertykiem jest Dawid Podsiadło (mimo że ma taką popularność), a znanym ekstrawertykiem jest Wojewódzki. Tutaj, znajomość ludzi nic nie ma do tego, jaki jesteś. Zaakceptuj siebie i nie czekaj, aż ktoś ciebie zaprosi. Jeżeli dobrze spojrzysz, to post o zaproszeniu dotyczył, moich problemów z rozmawianiem z ludźmi i oswajaniem się dużą grupą. Ty natomiast z tego co piszesz nie masz strachu przed ludźmi, tylko nie ma kto ciebie zaprosić. Może sam zorganizuj jakąś domówkę u siebie w domu dla ludzi z (pracy/studiów). Głowa do góry i pracuj nad sobą.
  14. Po krótce: po 10 miesiącach pracy nad sobą, poznałem dziewczynę. Moje życie uczuciowe zmienia się na lepsze. Plan noworoczny powoli się spełnia. Na razie zaczynam z nią relacje, ale myślę, że w końcu odhacze te pierwsze razy, a co więcej będę miał wartościową 2 połówkę. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z moim zaangażowaniem, to niedługo zamknę to konto, bo przestanę być "LoserVirgin"
  15. Powracam z nowym doświadczeniem. W tamtej się odkochałem, bo... zauroczyłem się w innej. Mojej koleżance. Też z tego nic nie będzie, ale trudno, odczucia to chemia w mózgu. Ona woli innych facetów, z innym temperamentem, aniżeli ja. Ma też inny sposób życia (bardziej frywolny). Mam problem, żeby teraz się odbić od autodestrukcyjnego doświadczenia, jakie idzie wraz ze znajomością. Wiem, że wyzwolić mnie może tylko przeniesienie uczuć na kogoś innego, dlatego zarejestrowałem się na profilu randkowym. Poznałem już 2 fajne dziewczyny, ale bez spotkania. Czy coś z tego będzie? Zobaczymy. Może zapomnę o tamtej, chociaż nie wiem, czy dopóki się z nią widuję, jak z koleżanką, dopóty coś będę czuł...
×