Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Maszka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    231
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

32 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ten temat się ciągnie przez tyle stron, że w końcu zajrzałam na jej insta i blog. W najnowszym wpisie pisze, że w czasie kwarantanny była taka zmęczona rozwiązywaniem konfliktów i podciąganiem kołderek w nocy.... A przecież te dzieciaki to stare konie! Koledzy w szkole muszą nie mieć dla nich litości, a dzieci robią na zdjęciach dobrą minę do złej gry, żeby hajs się zgadzał. Niech zarabiają, przyda się na psychologa niedługo
  2. Tacie licznik kroków a mamie dość nudno, bo zestaw kosmetyków perfumy+ balsam do ciała. Ale wiem, że sama by sobie za tyle kasy nie kupiła, więc się ucieszy.
  3. Nie ulegaj matce i daj dziecko do przedszkola. Ja nie chodziłam, poszłam dopiero do zerówki gdzie byłam odludkiem, bo dzieci znały się od dawna, na początku podstawówki też to trwało. Mój brat chodził normalnie do przedszkola od wieku 3 lat i lepiej na tym wyszedł.
  4. To chyba zależy od osoby, jak się czuje i jak ocenia swój stan. Ja też się śmiałam z kobiet, które w ciąży chodzą jak zombie, od razu idą na zwolnienie itd. A teraz sama widzę, że to nie takie proste. Niektóre kobiet w ciazy biegają maratony, inne biegają do kibla i nie mają siły na nic i nic nikomu do tego. Trzeba słuchać jedynie swojego organizmu i porad lekarza, nikogo więcej
  5. Kiedyś w ciąży nie można było pić kawy, ale piwo albo kieliszek wina zalecali, więc chyba dobrze, że normy zmieniły się w tę stronę
  6. Trochę tak, mi nie zasmakowała kompletnie. Specjalnie pytałam lekarza o tę kawę, powiedział, że mam żyć normalnie i nawet na mdłości mogę się napić szklankę coli jak będę miała ochotę także on chyba wie, co mówi
  7. Upały nie tak bardzo co mdłości dzisiaj nawet szklankę wody rano zwymiotowałam Karolina ja sobie kupiłam kawę bezkofeinową, ale jakoś mi nie podchodzi. Robię sobie taką słabą pół na pół z mlekiem w małej filiżance rano. Lekarz nie widzi przeciwwskazań, tym bardziej, że to jedna dziennie.
  8. Dziewczyny mam nadzieję, że mogę sobie posiedzieć w Waszym wątku, ale przywiązałam się i bardzo Wam kibicuję i jestem ciekawa Waszego testowania. A temat styczniówki 2020 też został opanowany przez jakieś nawiedzone babska i nie ma tam z kim pogadać
  9. U mnie nic, tylko nabrzmiałe i obolałe piersi i takie lekkie uczucie chwilami w podbrzuszu, ale nie ból Mdłości brak.
  10. Ja czekam na wyniki bety z soboty, myślałam, że będą jakoś przed południem, ale chyba dopiero się pojawią po 17 w systemie jeśli będzie wzrost ok to jutro idę na trzecią. Chciałam nawet znaleźć jakiś termin do lekarza na ten tydzień, ale nie ma żadnych. Muszę więc czekać do tej przyszlej środy, tak jak się zapisałam. Szczerze mówiąc nie chcę się na razie nakręcać. Boję się np., że bedzie puste jajo plodowe bez zarodka albo coś...a wtedy hcg wychodzi normalnie i rośnie. Jeśli po usg wszystko będzie ok, zacznę się cieszyć
  11. Guusiak dobrze! Ale super trzymam kciuki za dalszy postęp Ja idę jutro, oby też był ładny przyrost...
  12. Dziewczyny, wczoraj i dziś test pozytywny! Wyniki bety będą po południu. Trzymajcie kciuki, żebym dołączyła do Was na termin na początku 2020 r.!
  13. Też się właśnie zastanawiam, kiedy jest możliwe zagniezdzenie. Miałam owulację, ladny progesteron, w piątek w 25dc byłam u gina, widział ciałko żółte i endometrium, ale czy coś z tego będzie nie mialam odwagi zapytać no i tak czekam na @, jak nie przyjdzie to będę testować 31/32 dc, wczesniej chyba nie ma sensu.
×