Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Budyniowa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutral
  1. A ja muszę się podzielić moim doświadczeniami. Studiowałam na specyficznym kierunku, który skupiał głównie ludzi o poglądach liberalnych, lewicowych i także wręcz marksistów i powiem ci, że w tym środowisku ludzie zdradzali się na potęgę. Kobiety, mężczyźni bez różnicy, co chwila były dramy i plotki na korytarzach. Osobiście mam takie odczucie, że ludzie mocno zliberalizowani, lewicujący mają duży problem z utrzymywaniem wierności.
  2. Budyniowa

    przeszłość partnerki boli

    Jej natura się nie zmieni od tak dlatego, że postanowiła być z tobą na poważnie. Za jakiś czas zacznie flirtować a to z kolegami z pracy, a to z kimś przez internet, możliwe że będzie zdradzała. Znam takich ludzi i oni nie zmieniają się od tak, nawet jeśli deklarują zmianę, to pewne cechy zostają we krwi. Jak nie chcesz zostać rogaczem to zostaw ją, dobrze radzę.
  3. Budyniowa

    Faceci na portalach randkowych

    A jak się już trafi na takim portalu kulturalny i w miarę dobrze wyglądający facet, to ma dziesiątki wiadomości od kobiet na skrzynce, więc nie ma co liczyć, że napisze pierwszy.
  4. Dziewczyny ogarnijcie się. Dorobić się czegoś samemu, bez systemu zadłużania się, który robi z nas niewolników jest czymś dobrym, pozytywnym. Gdyby nie dokładał się do domowego budżetu wtedy można by go oceniać, ale skoro mieszkał z matką i dzielili na pół opłaty i wydatki... to super. Nie sztuką jest się zadłużać, sztuką jest samemu się na coś w życiu wybić. Jedyne co mi się nie podoba w autorze to jego podejście do kobiet, które świadczy o jego lękach i braku zaufania, ale to że mieszkał u matki i pracował na siebie to absolutnie nic złego.
  5. kobieciarz nie będzie ci wierny. wbij to sobie do swojej główki.
  6. Zrób zdjęcie z normalną miną to ci ktoś odpisze.
  7. Równouprawnienie płci to mrzonki. Nie ma równouprawnienia i nigdy nie było. Są takie sfery życia gdzie kobieta jest uprzywilejowana i są takie gdzie facet jest w życiu uprzywilejowany.
  8. Budyniowa

    ZDRADA- potrzebuję rady...

    A guzik prawda. Znam faceta anioła a i tak był walony po rogach równo. Z dzi'wki żony nie zrobisz, powiedzenie stare jak świat a jakże prawdziwe. Dlatego panowie patrzcie uważnie kogo sobie bierzecie na żonę, wam dziewczyny też radzę uważnie patrzeć.
  9. Budyniowa

    ZDRADA- potrzebuję rady...

    Jak zdemoralizowaną trzeba być osobą by zdradzić męża nosząc w sobie jego dziecko... zbydlęcenie obyczajów level 1000.
  10. To i to. Przystojny, ogarnięty i inteligentny - rzadki miks u facetów, niestety:D
  11. Przepraszam, że wtrącam się w waszą rozmowę, ale muszę, bo Piaskun pierdzieli takie głupoty, że nie da się tego czytać. Dużo mężczyzn sama chce mieć dzieci, znam takich kilku, z jednym z nich byłam w długim związku i on zawsze sygnalizował, że chce mieć rodzinę, więc to kompletna bzdura, że faceci w swej większości nie chcą dzieci, oni po prostu później dojrzewają do roli ojca, bo ich zegar biologiczny "tyka" wolniej. Facet po 40 może mieć dzieci bez problemu, a kobieta +40 może mieć z tym kłopot, prawda? Teraz wracając do Piaskuna i jego wywodów o "tatusieniu" samców alfa Znam tylu męskich ojców, choćby w mojej pracy, że zwyczajnie mnie to śmieszy. Znam Facetów z rodzinami, dziećmi i są przy tym bardzo męscy i jeżeli coś takiego jak samiec alfa w ogóle istnieje, to ciężko by mi było tej cechy im odmówić. Jeżeli facet jest męski, to po założeniu rodziny będzie męski. Jeżeli jest dupowaty to po założeniu rodziny też taki pozostanie. Teraz wywód Piaskuna o spadku testosteronu o 30% u mężczyzn ojców. Ten testosteron spada - naukowcy rzeczywiście coś takiego odnotowali, ale tuż po urodzeniu się dziecka. Szczyt spadku poziomu testosteronu odnotowano w momencie, gdy ojciec widzi swoje dziecko po raz pierwszy. Potem testosteron stopniowo wraca do normy. Jest to fenomen naukowy, ale trwa bardzo krótko, a Piaskun sugeruje jakby mężczyzna-ojciec na zawsze stracił jakąś część swojej męskości - co nawet od strony naukowej jest kompletnym nonsensem. Rozumiem, że Piaskun jest osobą skrzywdzoną, z bagażem złych doświadczeń, rozumiem, że cierpi, ale "wywalanie" z siebie tylu złych emocji, frustracji przy każdym temacie o związkach, relacjach damsko-męskich, a ostatnio też w tematach o rodzinie nie jest zdrowe. Może warto się nad tym zastanowić?
  12. Polecam można się uśmiać. www.youtube.com/watch?v=--zDBZH-6wU
  13. Niestety jest w tym sporo prawdy. Dużo Polek na emigracji nie potrafi się przystosować do innej kultury, nie potrafią się zaadoptować, to samo islamiści i chyba na tej płaszczyźnie się dogadują. Outsider muslim z outsiderką Polką. Jestem kobietą ale muszę to napisać, dużo kobiet z Polski jest po prostu du'rne jak but, naiwne jak dzieci i tyle w temacie. Zawsze będą obrywały po du'pach bo nie potrafią myśleć. Niestety dużo panów z Polski też zachowuje się jak bydło na obczyźnie. Chleją, ćpają.
×