Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

.Iness

Zarejestrowani
  • Zawartość

    104
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez .Iness

  1. Hej Oczekująca, mam choć dość nieregularny (cykle od 25 do 40 dni). Na usg często jest też w śrofku cyklu pęcherzyk ale zazwyczaj pusty (robiłam kilka razy punkcje).
  2. Dzisiaj pytałam o to w Invimedzie i teraz zmienił się proces, już nie ma katalogów ze zdjęciami.
  3. Dziękuję za odpowiedź!! ☺ sama też jestem za szczerością i otwartością wobec dziecka, ale przyjdzie czas na takie decyzje. Ale nie wiem jeszcze, nie wiem jak zareagują moi rodzice - na 100% zaakceptują ale może im być przykro, że musiałam się na to zdecydować, chcę ich chronić. I również nie oceniam, to delikatna i indywidualna kwestia. Najpierw muszę zajść w ciążę ☺
  4. Współczuję, osobiście (w odróżnieniu od Ciebie, jak sądzę) mam tak piękne i ciekawe życie oraz tyle miłości od partnera, że nie muszę wchodzić na inne fora i obrażać innych tutaj na forum są same silne i świadome kobiety, takie komentarze nikogo nawet nie zabolą, ale mam nadzieję, że ta wylana żółć w jakimś sensie Ci pomogła.
  5. Wspaniale, gratuluję!!! Klinika na moją prośbę udzieliła mi tej informacji i ostatecznie zdecydowałam się Czy w swojej rodzinie dzieliłaś się informacją o KD czy zostawiłaś to dla siebie i partnera? Przepraszam za to pytanie, ale to dla mnie nowość i oswajam się z tym dopiero.
  6. Tak, nadal 12 i 3 zarodki gwarantowane. Czy Tobie wtedy udało się? I czy wiesz coś nt.stanu zdrowia własnych dzieci dawczyni? Zadałam to pytanie na forum, ale na razie jeszcze nikt się nie odniósł.
  7. Ja teraz podchodzę w Invimedzie właśnie i nie ma opcji zdjęcia, przynajmniej nikt czegoś takiego nie proponował nawet.
  8. Hej Emma, w Polscs legalne jest tylko anonimowe dawstwo, dostsjesz tylko podstawowe informacje dotyczące grupy krwi, wzrostu, wagi, koloru oczu i włosów oraz ewentualnie dodatkowe dotyczące posiadanych dzieci i wykształcenia, ale to w zależności od kliniki chyba. Podobno na Ukrainie w niektórych klinikach dostajesz do wglądu zdjęcie. Osobiście uważam, że opcja anonimowa i bez zdjęcia jest "zdrowsza" psychicznie i emocjonalnie
  9. Hej, dziękuję za odpowiedź. Porozmawiam z lekarzem, ale widzę, że moja klinika też praktykuje 3 dniowe w zakresie gwarancji Gratuluję ciąży!!! Ja dopiero szykuję się, na razie mam wybraną wstępnie dawczynię i próbuję rozwiać ostatnie wątpliwości, ale jestem na samą procedurę KD zdecydowana. A czy wiesz może, jak to jest ze zdrowiem dzieci dawczyni? Rozumiem, że to jest jedno z kryteriów i nie dopuszcza się dawczyń, które urodziły chore dziecko, tak?
  10. Hej Margaret, jestem zdecydowana i zdeterminowana, tylko działanie i plany trzymaja mnie w pionie. Chcę zmaksymalizować szanse i robię dodatkowe badania. W wersji optymistycznej za miesiąc będą komórki. A Jak Ty? Jakie działania?
  11. Tak, już znaleźli właśnie i mamy zatwierdzić wybór. Spieszy mi się, żeby zacząć bo jestem na skraju, te wszystkie podejscia wykańczają mnie. I mam pytanie - czy dzieci dawczyń są zdrowe? Czy może być tak, że majac chore dzieci dopuszczone są do procedury dawstwa komórek?
  12. Tak, już znaleźli właśnie i mamy zatwierdzić wybór. Spieszy mi się, żeby zacząć bo jestem na skraju, te wszystkie podejscia wykańczają mnie. I mam pytanie - czy dzieci dawczyń są zdrowe? Czy może być tak, że majac chore dzieci dopuszczone są do procedury dawstwa komórek?
  13. Dopiero jesteśmy przed procedurą i czekamy na komórki. Wcześniej miałam 2 nieudane transfery własnych 3dniowych zarodków.
  14. Czyli nie ma reguły i nie ma co się nakręcać... Po 5 punkcjach jestem tak zmęczona i zestresowana, że łapię się wszystkiego i nie chcę ryzykować.
  15. Widzę w mojej umowie, że nadal jest to gwarancja 3 zarodków w 3 dobie, a w 5 dopiero jeśli w 3 nie są najwyższej klasy.
  16. A w takim razie dlaczego przetrzymali czwarty? Zapytam o to, ale dla 3 dni mnir to sztuczne nabijsnie gwarancji zamiast poczekać czy się rozwija dalej. Z drugiej strony tłumaczono mi, ze dobrze, żeby zarodki jak najszybciej transferować...
  17. Czytałam, że zapchany nos to jeden z objawow ciąży właśnie, choć niewiele się o tym mówi.
  18. Dziękuję za odpowiedź! Mogę wiedzieć, jaka to klinika? Ja leczę się w Invimedzie. Porozmawiam z lekarzem, dla mnie też ma sens poczekać dla pewności. Czy robiłaś też badania na krzepliwość, geny mutacji protrombiny i czynnika V Leiden, białko C i S?
  19. Cześć Dziewczyny, po 5 punkcjach wracam na forum, zapadła ostateczna decyzja o KD. Mamy wstepnie dobrana dawczynię i mam pytanie. Czytam Was i inne fora i widze, że większosć z Was pisze, że warto poczekać 5 dni rozwoju zarodka przed podaniem, żeby mieć pewnosć, że po 3 dniach nie przestał sie rozwijać, zgadza się? Jak bylo w Waszych przypadkach? Mialam 2 razy transfer wlasnego zarodka 3dniowego i nie udalo sie, stąd też teraz chce zrobić wszystko zeby zmaksymalizować szanse...
  20. Gratuluję!! I ściskam mocno.
  21. Cześć Kochane, dzięki za wsparcie. Łącznie miałam już 5 punkcji... 2 na naturalnym (ostatnia przedwczoraj, pusty pecherzyk). To koniec. Zrobiliśmy wszystko, była mezoterapia, DHEA, koenzym, joga, heparyna, sterydy... Ostatni transfer prawdopodobnie zaskoczył, a potem zarodek przestal sie rozwijać i hcg było juz na spadku, gdy badałam krew. Bardzo to wszystko przeżywam, ale muszę zaakceptować sytuację. Mamy wstępnie wybraną dawczynię i decydujemy się na KD. Wycałujcie Wasze maleństwa za cale szczęście, które Wam przynoszą i trzymajcie kciuki za mnie.
  22. Dokładnie. I podoba mi się Twoje ostatnie zdanie. Mam dni, gdy jestem gotowa na kd i myslę, że przecież liczy sie wychowanie, miłość itd., to bedzie przecież moje dziecko. Mam też takie, że chce mi się płakać i nie mogę się z tym pogodzić, i chcę próbować na własnych, choć szanse są niemal zerowe. Wiem na pewno, że nie chcę być bezdzietna.
  23. Plastka, mi lekarz też powiedział, że komorki czasem sprowadza sie z innych miast i też np z Ukrainy ale to sa komórki mrożone.
×