Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Azja w Ameryce

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1763
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Azja w Ameryce wygrał w ostatnim dniu 27 Sierpień 2021

Azja w Ameryce ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

1793 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Mają zielona kartę mówili o tym w którymś filmie.
  2. Azja w Ameryce

    Fit insta

    A za podniesie nóg słoik vegemajonezu
  3. Oj to duże uproszczenie państwo nikomu tu nic nie sponsoruje . Można dostać na studia kasę od osoby prywatnej, firmy lub od uczelni i tyle.
  4. Azja w Ameryce

    The Kretka1

    Ja mam pytanie gdzie się zgubiła nasza "wrażliwa" Nora. Ona wszystko tak ładnie objaśnia
  5. I jeszcze jedno . Większość firm oczekuje , że osoba, która ma sponsorowaną przez nich zieloną kartę odpracuje jakiś czas w firmie, bo to są duże koszty ściągnąć pracownika , zapłacić koszty procesowe (dużo wyższe dla firm) i patrzeć jak konkurencja korzysta. Mój mąż miał 3 lata . Jego koledzy od 2 do 5 by było śmiesznie uzależnione było to nie od stanowiska a od wielkości rodziny
  6. To też nie do końca tak wygląda. I napiszę to jak człowiek, który zielona karta tu dostał a mój mąż miał ten sam typ wizy co Tomasz. Czas procedury zależy od stanu i jego kondycji finansowej ( mało pracowników administracji = długa kolejka), pracodawcy (jak szybko ogarnie temat ) i narodowości ( hidusi mają przekichane, bo us nie chce przyjąć za dużo ludzi jednej narodowości) . U nas od złożenia dokumentów do chwili dostania zielonej karty minęły dokładnie 2 lata ( Ilinois) . O kolejnych krokach byliśmy informowani listownie. Znajomi z Texas (rok) , koleżanka męża z pracy od 3 lat czeka w Califorii i nawet nie wie na jakim etapie jest jej sprawa.
  7. Niekoniecznie jak by coś odwalił ( czyt. działał na rzecz konkurenci to firma może się go pozbyć z dnia na dzień i nie dać centa). Pytałam znajomych bardziej w corpo życiu obeznanych i oni twierdzą, że jak pracownik odchodzi sam z siebie i bierze kasę a ma na przykład zakaz pracy to oficjalnie jest pracownikiem firmy do ostatniego dnia lojalności. Tylko zostaje zwolniony z obowiązku pracy. Nie ma wtedy tej dziury w CV. Mogło tak być w przypadku Tomka, ale nie musiało. Za mało danych by gdybać . Jeśli chodzi o podatki to każda osoba zatrudniona legalnie, mająca rezydencję i posiadająca ssn ( numer identyfikacji podatkowej) oraz przebywając na terenie US powyżej 180 dni powinna poinformowałać o dochodach w każdym.miejscu na świecie i zapłacić podatki w Stanach. Jeśli tego nie robi zwyczajnie łapie prawo. Jest oczywiste prawo o unikaniu podwójnego opakowania i taki YouTuber może płacić podatki w Polsce a potem w zeznaniu zaznaczyć, że zarobił x i zapłacił y podatku jeśli amerykańskie podatki będą wyższe ( co się nie zdarza) będzie musiał dopłacić jeśli niższe jego problem. Generalnie prawo podatkowe Stanów jest ciekawe mój mąż który jeszcze przed pandemią był na szkoleniu w Califorii 15 dni i musiał od tego zapłacić podatek stanowy w Califorii. Rok później już w pandemii uczestniczył w podobnym szkoleniu on line prowadzonym przez tych samych ludzi, ale podatku nie płacił, bo był w domu.
  8. A to akurat jest możliwe, że odszedł za porozumieniem stron i dostał roczną pensję i zakaz pracy na jakiś czas.
  9. Praca nastolatków w Stanach nie jest tu niczym dziwnym. Nie dostaniesz się do dobrej roboty bez dobrego stażu a jego nie dostaniesz bez doświadczenia i referencji . 15- 16 lat to świetny moment na decyzję co chce się w życiu robić i próbowanie różnych rzeczy z różnych dziedzin. To czas na wolontariat, pracę w pobliskieb cukierni, opiekę nad dziećmi , pomaganie w bibliotece i takie tam. Niestety przy takiej ilości treningów jak oni jej fundnęli Zuzi to ona wysikać się nie ma czasu o pracy nie mówiąc. Nawet lekcji nie wzięła najwyższych by mieć czas na treningi. Poza tym ktoś musiałby ją zawieźć odebrać, samochód jeden a Zuzka chyba nawet permit nie ma. Ance ciężko przychodzi akceptacja dorastania dzieci, ale widać, że zaczyna bardziej liczyć pieniądze, więc w ten cukierkowy obrazek mocno bym nie wierzyła. Poczucia humoru pana domu nie cierpię. Dla mnie jest ono chamskie a nie sarkastyczne. Unikam takich ludzi. Możliwe ,że jestem za głupia na ich dowcipy.
  10. I od pół roku roboty nie może znaleźć? Dziwne. Przeprowadzki w Stanach nie są niczym dziwny. Ludzie pakują się i przenoszą między Stanami w ciągu tygodnia czy dwóch nie sądzę, że taki był powód .
  11. Dla studiów dzieciakom jeszcze trochę brakuje, ale rzeczywiście musiało się coś zadziać, że pół roku młody, zdrowy facet jest bez pracy.
  12. Azja w Ameryce

    ssaruska

    To zdanie oznacza, że młoda, pracująca dziewczyna po studiach bez zobowiązań nie powinna myśleć o tym czy starczy jej na prąd czy na buty tylko cieszyć się życiem bez względu na miejsce w którym żyje.
  13. Azja w Ameryce

    ssaruska

    A kto Ci powiedział , że my harujemy jak woły ? Skład ten wniosek . Gdybym pracowała jak wół nie miałabym czasu na forum. Pracujemy normalnie ani więcej ani mniej niż Pl. Przez jakiś czas byłam nawet żona przy mężu Teraz pracuje, ale z głodu nie pomarliśmy mimo tego ,że kochamy podróże. Mamy spory dom , kilka aut a żadni z nas bogacze. Zwyczajna klasa średnia. Możemy sobie dyskutować, ale lat mam więcej niż Ty i mieszkałam w Polsce pewnie dłużej niż Ty. Też mam znajomych właściwie całego świata i co z tego ?
  14. Azja w Ameryce

    ssaruska

    Ja nie twierdzę, że by sobie nie poradziła. W postach startowych było pytanie jakim cudem ja na to stać w tak młodym wieku i ja mówię dlaczego ja stać. Pracuje, zarabia jest młoda, zdrowa wykorzysta swoją szansę, więc wydaje na to co chce.
  15. Azja w Ameryce

    ssaruska

    I ja się nie dziwię ,że bohaterkę tego wątku stać na operację, zęby i co tam ma. Ona na miejsce w którym jest bardzo ciężko pracowała. Zaczynała od klas ESL a studia skończyła pół roku wcześniej chyba nawet z wyróżnieniem. Pracuje i wydaje i tak powinno być nie tylko w Hameryce.
×