Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Azja w Ameryce

Zarejestrowani
  • Zawartość

    2439
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Azja w Ameryce

  1. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    U nas urocze - 10 *C. Życie powoli wraca do normy chociaż ja jestem dzis w domu i córka też. Wszystkie wizyty planów zostały przełożone zanim to wszystko się zaczęło. Zawody też. Chociaż że szkoły córki math team nie poleciał na zawody krajowe, bo lotnisko zamknęli. Młoda i tak ty.
  2. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Uwaga będzie nie o Kretce dalsze czytanie grozi wstrząsem. Żyje!!! Nie zamarzłam jeszcze chociaż dziś było podobno - 43 stopnie w C. W pokoju córki na oknie pojawił się lód mimo ogrzewania chłodzącego na full od wczorajszego ranka. Musimy to okno wymienić latem niestety W związku z mrozami mam hiper długi weekend, bo wszystko jest zamknięte. Szkoły, restauracje, poczta, sklepy mają wolne do piątku conajmniej. Mamy zapasy jedzenia, wody Netflix, YouTube, dużo książek i siedzimy w domu. Z przyjemnością obejrzałam ciepło Florydy na vlogu Dutków no i zaczytałam się. Rodzice przywieźli ostatnio 20 książek niby dla wnuczki, ale jej pobieram. No lubię czasem papierowe wersje zwłaszcza w takie dni jak ten. Przeczytałam dziś kobiety z bloku 10 o eksperymentach pseudemedycznych w Oświęcimiu i Czapkins Historia Tomasza Mackiewicza. Przy okazji odpowiadam na pytania o studia córki. Na MIT młoda się nie dostała. Dostała się do Carnegie melon niezależnie do szkoły biznesu na ekonomię i do szkoły inżynierii na komputer science, ale nie dostała zgody na studiowanie obu kierunków jednocześnie. To samo w Vanderbilt. Dostała się też na Nyu i nasz stanowy. Tu ma zgodę na studiowanie obu kierunków jednocześnie. Nie mamy jeszcze wyników z Prinston, ale nie obiecujemy sobie zbyt wiele w tej materii. Co młoda zrobi jeszcze nie wie. My swoje zdanie wyraziliśmy, ale zaakceptujemy każdy jej wybór. Wszystkich miłośników wątku Kretki jeszcze raz przepraszam za prywatę.
  3. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Afryki czuje się wywołana do odpowiedzi, więc odpowiem. Gdyby do mojego gabinetu przyszła pani Kretka czy jakakolwiek inna youtuberka to nikt by nawet nie wiedział, że tam była a rozmowa byłaby naszą sprawą. Natomiast gdybym piła kawę z koleżanką i u niej byłaby jej koleżanka z dzieckiem to powiedziałabym co mnie zaniepokoiło niekoniecznie w ciemnym pokoju i wielkiej tajemnicy tylko od tak. I jej profesja by mnie nie interesowała. Powiedzenie o obserwacji nie jest diagnozą! Jeśli ktoś uzna mnie za walnietą babę przeżyję jeśli pójdzie z dzieckiem do lekarza to super. Z mojego prywatnego podwórka napiszę, że kilkanascie lat temu w mojej starej pracy w Pl na dziwny chód mojej córki zwróciła uwagę pani sprzątająca. Nie uznałam jej wtedy za kogoś co nie wie co mówi i nie zastanawiałam się kto to slyszy tylko poszłam do lekarza zakładając, że lepiej zrobić za dużo niż za mało. Moja 17 letnia córka przeszła długą drogę. Ćwiczenia, basen, rower ale udało się. Dopiero 6 miesięcy temu przestała nosić wkładki ortopedyczne, ale dziś ma śliczne, długie nogi. Gdybym nie zadbała o to odpowiednio szybko nogi by jej skrzywiły w kolanach pewnie byłaby 5 cm krótsza i miała rozbudowane uda. Jasne chodziłaby skakała i na pierwszy rzut oka byłaby zdrowa dziewczyną, ale jak może być lepiej to czemu nie dać dziecku szansy? Po latach wiem, że powodem było jej ciasne ułożenie w brzuchu (bardzo mało przytyłam), pampersy i to, że nie pieluchowałam jej szeroko oraz to, że szybko z nich zrezygnowałymy. (15 miesięcy). Ja mam takie podejście do życia, że u mnie wszystko jasno, prosto i szczerze dlatego jestem zalogowana a na stałe i nie ma 15 ników na 5 minut. Ale masz rację w kwestii wyrażania opini trochę się zapedziłam I potraktowałam forum kawę z koleżanką. Następnym razem będę uważniejsza i bardziej traktowana. Dalej napiszę ogólnikowo by nie czepiać się konkretnego dziecka i nie chwalić innego, bo to też może być ryzykowne. Nie zawsze sprawa jest poważna i nie zawsze wiąże się z ruchem czasem drobiazg decyduje o tym, że zaburzenia jest koordynacja oko - ręką i dziecko ma trudności z przepisywanie z tablicy w szkole. Gdy musi to robić to robi to wolniej, więc się zniechęca. Ponieważ się zniechęca to osiąga słabsze wyniki niż by mogło osiągnąć. A wystarczyło dawać więcej kolorowanek, bawić się na dywanie, układać puzzle. Drobiazg przecież. A zdrowych dzieci nie ma są tylko nieprzebadane Życzę miłego wieczoru Azja
  4. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Halo proszę nie sugerować rzeczy których nie powiedziałam. Stwierdziłam jedynie, że Kacper wydawał mi się młodszy niż jest 2 rzeczywistości i pochwaliłam inne dziecko. Stwierdziłam, że za x miesięcy problem powróci, bo Kacper raczej nie będzie raczkował bez stymulacji. Tak potrafię to stwierdzić po 30 sek gdy widzę jak 3 miesięczniak układa paluszki zaciskając piąstkę na palcu siostry. To można wyrównać łatwo i w domu metodą Voity lub Bobath pomaga basen, leżenie na brzuszku itd, ale skoro się nie znam już się nie wypowiadam. Kretka ran lizać nie musi hejtereką nie warto się przejmować
  5. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Nie ucieszę się z niepełnosprawności żadnego dziecka. Uważam, że dokąd dziecko jest małe to problemy o ile są łatwiej jest rozwiązać. Na pewno nie zaszkodzi sprawdzić. Jestem z wykształcenia oligofrenopegagogiem i surdologopedą. Pracuję z dziećmi głuchymi i ze sprzężoną niepełnosprawnoscią od kilku lat w Stanach. Nawet nie wiesz ile razy słyszałam, że gdyby terapia zaczęła się wcześniej gdybym zrobiła to czy tamto lub wręcz przeciwnie nie robiła tego lub tamtego to dziecku byłoby lepiej. Kretki nie oglądam niemiętnie włączyłam jej filmik o rzeczach, które się sprowadził, bo szukałam czegoś na prezent a moje dziecko już duże. Myślałam, że ona urodziła w okolicach Bożego Narodzenia dopiero później zobaczyłam, że bardziej na jesieni. Ok możesz potraktować mój komentarz jak hejt, ale nie takie były moje intencje.
  6. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Zapomnijmy o temacie a ja stawiam kasztany przeciw dukatom, że temat pojawi się za 9-10 miesięcy czyli w etapie raczkowania i wstawiania.
  7. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Ty widzisz złośliwość, bo chcę ją zobaczyć. Nie nie jestem złośliwa może tylko bardziej na wiele rzeczy z racji profesji wyczulona.
  8. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Serio nie musiała promować się na innych? A znajomość z Aniołem na resorach? Czemu o niej nie wspomina teraz gdy tamtej się posypało? Czemu nie ma paczuszek i spotkań choćby w Warszawie? Nie rób z Kretki jakiejś ikony, bo nią nie jest.
  9. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Życie pod palmami lubię obejrzeć, ale to zupełnie inny kanał niż The Kretka. Obejrzałam za to wczoraj Magdę z Moich małych opowieści i jej córeczka ma zaledwie 6 tygodni a już porządnie trzyma głowę i wydaje się bardzo kontakotwa. Aż nie mogłam uwierzyć, że synek Kretki jest prawie dwa razy starszy od niej.
×