Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Azja w Ameryce

Zarejestrowani
  • Zawartość

    2439
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Azja w Ameryce

  1. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Może niektórzy nie rozumieją , że tu wynajmuje się pracownika a nie niewolnika, że osoba zatrudniona do konkretnej pracy zrobi to co do niej należy i na co się umawiała. Dbanie jak o swoje nie jest jest obowiązkiem. Dokładnie tak samo zachowuje się Marek w swoje robocie. On też zajmuje się konkretnym kawałkiem budowy a nie hydrauliką czy elektryką chociaż u siebie to robi. Sadzania 9 latki za kółkiem bez nadzoru zupełnie nie rozumiem , podobnie jak zostawiania dzieci samych. I jedno i drugie jest w tym kraju karalne a robienie tego to proszone się o kłopoty no ,ale co kto lubi.
  2. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    A jak myślisz po co taki Tomasz Raczek ogląda te wszystkie filmy? Musi się męczyć biedaczek Nie wiem czemu oglądają inne dziewczyny , ale ja oglądam wszystkie polskie vlogerki że Stanów no może nie każdy odcinek, a oglądam choćby po to by poznać perspektywę innej osoby. Gdy widzę coś dziwnego , niepokojącego lub wręcz przeciwnie fantastycznego to o tym piszę na ogólnodostępnym przeznaczonym do dyskusji forum. Ja bym chętnie podyskutowała pod vlogami, ale u 80 % każda krytyka równa się ban .
  3. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Wypowiadałem się w wątku Anki , więc napiszę tu też, że jej podejście do żywienia mocno się radykalizuje a zachowanie normalne dla matki dzieci w wieku przedszkolnym jest nienormalne dla matki nastolatków . To samo dotyczy jedzenia jedna kanapeczka z avocado jest super dla dzidzi co ledwo chodzi, ale dziewczyna która trenuje 2 h dziennie powinna zjeść pół bagietki , bo z czegoś energię czerpać musi. I Noro specjalnie dla Ciebie napiszę ,że nie uważam Anki za złego człowieka uważam, że trochę zapomina iż jej dzieci rosną, że ma jakiś dziwny problem z żywieniem i powinna sobie pomóc a nie podporządkowywać życie ćwiczeniom i zdrowej diecie , bo co ona pokazuje to zdrowe nie jest.
  4. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Bardzo dobrze, że zrobili małemu diagnozę i bardzo dobrze ,że skorzystali z pomocy. Super , że Anka to reklamuje. Dużo lepiej ogląda mi się takie filmy niż rajdy po sklepach. Prawdę mówiąc dawno jej filmów nie oglądałam i tym razem byłam miło zaskoczona. Kreta wyglądała na filmie bardzo ładnie, mówiła rzeczowo chociaż widać było ,że kosztuje ją to dużo emocji. Cieszę się, że ogarniają języki i mówią w domu konsekwentnie w jednym ( trudniejszym ) i cieszę się, że dadzą małego do przedszkola. Serio mały ma szansę mieć dwa języki na super poziomie.
  5. Azja w Ameryce

    Sojowa królowa

    I z dziećmi te z patologii niezwykle rzadko mają np. alergię. Pewnie jakiś procent tak jak wszystkie inne, ale nikt tego nie bada nie diagnozuje, więc nie widać
  6. Azja w Ameryce

    Sojowa królowa

    Jaki towar tacy amanci
  7. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Trzeba być albo bardzo naiwnym albo bardzo zaślepionym by podziwiać kogoś kogo kominek, jacht i inne dobra występują w kronice kryminalnej. Serio spodziewałam się po matce Krętki większego rozsądku.
  8. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Widzę. ze wątek o koleżance Kretki dziwnie się rozpłynął
  9. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Wyspo wiem i pisałam o tym już kilka razy. Tam jest dużo problemów i one niż znikną same. Niestety jak źle siedzi to źle będzie chodził, biegał i tak dalej ... Na 2,5 roku niewiele mówi jaki więc będzie jego rozwój społeczny czy emocjonalny?
  10. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Kretką jest najzwyczajniej w świecie głupia. Zamiast iść do specjalisty i poszukać pomocy ( mozna za darmo ) to gada do kamery. Nie wiem na co czeka mały ma prawie 3 lata i nawet siedzi nieprawidłowo. Nauka jazdy na rowerze , wrotkach będzie dla niego męczarnią a późniejsze bóle kręgosłupa są prawie pewne.
  11. Azja w Ameryce

    Sojowa królowa

    Poczytałam sobie do operacji bariatrycznej w Polsce kwalifikowane są osoby z bmi powyżej 40 co oznacza , że kobieta o wzroście 180 cm powinna ważyć powyżej 140 kg
  12. Azja w Ameryce

    Sojowa królowa

    Moze to kwestia proporcji małe w biuście a wszędzie indziej wręcz przeciwnie , albo jak się metka wszyje
  13. Azja w Ameryce

    Sojowa królowa

    Nie daj Boże . Czas by mała miała jakąś stabilizację.
  14. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    A czy byłabyś w stanie dojeżdżać z Olsztyna do pracy w Warszawie codziennie? Nie da się tego zrobić nawet w Stanach. Trzeba pracować w miarę blisko miejsca zamieszkania lub liczyć się z niewygodami. Nie wszyscy mogą pracować zdalnie. W Stanach dużo większe znaczenie niż w Polsce ma lokalizacja. Jeśli okolica wymarła to raczej szkoły liche i dobre miejsce do na wakacje, ale do życia codziennego niekoniecznie. Jak szkoła będzie na licha to owszem będzie taniej , ale szansę dziecka na studia spadają a nawet jak uda się mu tam dostać czeka go takie rycie, że mu kapcie spadną . Fbb kupili dom na nowym osiedlu i pewnie przez te kilka lat zarobiła na nim z 50 tys , ale nagle się okazało, że szkoła jest za mała i Zuzia w 5 klasie uczyła się kontenerach, teraz będzie pierwszym rocznikiem w nowym hs , wiec owszem wszytko nowe świeże , ale też nowi nauczyciele nie wiadomo kogo uda się zatrudnić jakimi klasami będą dysponować . Jeśli dostanie się do magnat school czeka ją dojazd . Co oznacza siedzenie w szkole od świtu do nocy. Wszystko na co patrzysz jest elementem większej układanki i musisz mieć tego świadomość. Ja jestem daleko od uznania jakiegoś stanu za ładny czy brzydki. 50 minut ode mnie jest Rockford który wygląda jak przedsionek piekieł , Chicago ma ładne centrum , ale przez niektóre dzielnice bałabyś się przejechać nie mówiąc o przejściu.
  15. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Nora wytłumaczę Ci kilka rzeczy . NC postawiła na technologię i rejon gdzie mieszka pani Kruk oraz Fbb nazywa się czasem nowa dolina krzemowa. Zwyczajnie wiele firm szukało tańszej alternatywy do prowadzenia działalności i porzuciła Californie czy Nyc gdzie domy oraz podatki są b. drogie. Za pracą przenieśli się ludzie i ceny w tamtym rejonie poszybowały w górę. Dodatkowo w Stanach staniały kredyty , więc ludzie zaczęli inwestować w nieruchomości zwłaszcza po spadku na giełdzie w zeszłym roku. Rozwijający się rejon w NC nie oznacza ,że rozwija się cały stan. On jest wielkości połowy Polski. Czy rozwój Warszawy wpływa na rozwój Olsztyna czy niekoniecznie ? Historia z domem pani Kruk była dla mnie smutna bardzo . Ona i jej mąż są bardzo fajni, ale przygody mieli tragiczne. Ja na szczęście nie mam takich doświadczeń a kupowałam tu dom dwa razy.
  16. Azja w Ameryce

    Sojowa królowa

    Raczej na podziwie dla Królowej . Specjalistki we wszystkich dziedzinach życia od gotowania przez wychowanie do fizyki jądrowej. No może z wyłączeniem chemii organicznej .;)
  17. Azja w Ameryce

    Mamaginekolog

    O nie ta ...enka która miała była koszmarna. Kompletnie niedobrana do figury i z materiału który wyszedł z mody 10 lat temu. W tej drugiej wyglądała 15 razy lepiej .
  18. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Szczęściarze . Ja dużo bym dała by do młodej z czystym praniem podjechać , obiadek czasem podrzucić. I pomyśleć , że się dostała na Northwestern 45 minut od domu tylko nie chciała tam iść.
  19. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Brałaś chrom, albo jakieś suplementy ? No ja niestety mam z chcicą na cukier problem i właśnie próbuje sobie z tym poradzić. Jest lepiej , ale nadal jestem niezadowolona.
  20. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Trzymam kciuki za rekrutację na studia w tym covidowym szaleństwie.
  21. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    O nie dziewczyny syrenka i pączusie to zło które powoduje kurczenie się moich ubrań.
  22. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Możliwe, możliwe ale zakładanie ,że każdy kto miał problem z.x,y, z osiągnie sukces jest błędem. Od tego są specjaliści by redukować problemy, bo na 1 który wyszedł bez szwanku przypada 100 którzy gdyby dostali moc byliby w lepszym miejscu.
  23. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Szkoda wielka . Polska ma całą armię dość młodych emerytów, którzy mogliby robić fajne rzeczy a nie robią , bo nie ma takiej kultury. Pamiętam jak byłam w Sydney i zwiedzaliśmy muzea to w każdej dosłownie każdej sali był człowiek który opowiadał o eksponatach. To byli ludzie zdrowo po 70 . Nie wiem czy pracowali czy byli wolontariuszami ,ale byli. Praca licealistów też mi się podoba. Moja młoda pracowała też w lodziarni i pamiętam jej dumę jak awansowała na kierowniczkę zmiany . No to była nobilitacja warta czarnej koszulki i kilku centów więcej i możliwości zamknięcia lokalu.
  24. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Pewnie dlatego kolega jest byłym kolegą
  25. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    W Stanach też są . Sporo emerytów lub osób z dużą niepełnosprawnością intelektualną pakuje towary do siatek w sklepie. Jestem bardzo za , bo uważam, że nie ma nic gorszego niż siedzenie w 4 ścianach. Praca zdalna mnie zabija , mojego męża też dlatego sobie różne aktywności organizujemy. No ja w dni zdalne zdecydowanie za dużo na tym na forach siedzę ..
×