Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Azja w Ameryce

Zarejestrowani
  • Zawartość

    2439
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Azja w Ameryce

  1. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Fbb raczej w Stanach zostanie co najwyżej stan zmienią, bo sieci mają to do siebie ,że chcą się rozrastać. Zanim dzieci Kretce dorosną trochę czasu minie, ale Viki już teraz z matką wspólnego języka nie ma a Casper nie mówi wcale .
  2. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Polska mama z USA mieszka w moich okolicach i przyjaźni się z moją daleką znajomą. To bardzo sympatyczna i pracowita osoba ,która przyjechała.do Stanów jako opiekunka do dzieci a potem ułożyła sobie tu życie z Nigeryjczykiem. Fajnie opowiada o studiach tu oraz o pracy. Podoba mi się sposób w jaki wychowuje synòw i to, że walczy o ich polski. Ciężko jej się teraz przebić na YouTube, bo kanałów coraz więcej , więc poprosiła inny rodzinny kanał o pomoc i klops... Niestety Anka z Fbb ujawniając prywatą rozmowę pokazała całkowity brak klasy. Potem to usunęła poprosiła widzów o spokój i rozwagę, ale we mnie niesmak pozostał. One z Kretką sobie warte każda ma swój biznes w tej znajomości . Polskiej mamie tak samo jak pani Kruk życzę powodzenia a Kretka i Fbb niech się kiszą we własnym sosie grając w drogie piłkarzyki w kretkowym domku w amerykańskich górach.
  3. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Te wszystkie vlogerki mówiące ,że nie mają szefa zapominają , że mają kilka tysięcy szefów i każdy z nich ma inne oczekiwania. Braku szacunku do widza nie lubię i gdy go widzę raczej rezygnuję z substancji kanału .
  4. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Dziwnie się słucha youtuberek zarzucających widzom ,że nic nie mają...Nawet gdyby tak było to widzowie dają wyświetlenia, a te z kolei współprace z natural mojo i pieniądze .
  5. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Odpuściłam Fbb już jakiś czas temu . Szkoda , bo kiedyś bardzo lubiłam. Niestety jak zaczęła się "przyjaźń" Kretką kanał poszedł w wyświetlenia nie w jakość. Smutno mi się zrobiło gdy odmówiła pomocy sympatycznej vlogerce z moich okolic . I szkoda mi Zuzi , że wciska się z kamerą w jej życie chociaż widać ,że ta dziewczyna tego nie chce .
  6. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Myślę ,że pani Kruk ma podobną filozofię co Globstory i w nosie ma wyświetlenia. Ja obie bardzo lubię.
  7. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Nie absolutnie nie preferuje azjatyckiego modelu , ale amerykańskiego też nie, bo widzę na żywo jego skutki. Chwalenie na wyrost odbija się młodym ludziom czkawką gdzieś w 11 klasie gdy piszący sat odkrywają , że nie są tak zajebiści jak im wmawiano. Wczoraj czytałam, że 20 % licealistów w Ilinois cierpi na różnego typu zaburzenia psychiczne. Chwalenie na wyrost to niestety nic innego jak oczekiwania , ale w ładnym papierku.
  8. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    I to jest niestety błędne podejście , bo upokarza obdarowanego. Dobra pomoc jest bezinteresowna i nie oczekuje niczego w zamian. Inaczej z pomocy robi się biznes.
  9. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Nora w tym kraju żyje ponad 330 milionów ludzi uważasz ,że oni wszyscy są podobni do siebie jak dwie krople wody? Nie ma kogoś takiego jak typowy Amerykanin, więc trosze się zapętlasz w swoich tezach.
  10. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Agę z Polską łączą frutabiznesy. Spędzenie urlopu w kraju x i posiadanie tam rodziny nie daje przynależności do kraju ani jemu ani potomstwu. Według Twojej argumentacji skoro byłam na wakacjach w Japonii mogę nazywać się Japonką, a skoro moi teściowie osiedli w Szwajcarii moja córka jest Szwajcarką Sama przyznasz ,że absurdalnie to brzmi .
  11. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Serio? Rozumiem osobisty wybór , ale Po co w takim razie podkreślenie, że Viki jest polska? Czemu nie zmienią w domu języka na angielski? Można nie lubić Agi z Kostaryki, ale ta przynajmniej jest konsekwentna. Nie chce by jej dzieci miały coś wspólnego z Polską , nie uczy ich polskiego i mówi po angielsku.
  12. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Robisz przesyłkę i masz z głowy tego typu dylematy.
  13. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Gdybym się kierowała krajem urodzenia przy wyborze imienia córka miałaby na imię Helga lub Kunegunda
  14. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Ja mam już dorosłą córkę która przyjechała tu jako 12 latka z bardzo polskim imieniem. Nigdzie nie było z nim problemu. Z naszym nazwiskiem gdzie jest sz tez nie. Czasem ktoś poprosił o oryginalną wymowę i powtarzal jak umiał. Młoda zaliczyła 2 szkoły , 3 pracę , parę kursów. Teraz jest na studiach na południu gdzie Polaków prawie nie ma a i tak wszyscy wiedzą, że jest Joanną a nie Dzoaną ps. Na serio młoda ma inne imię .
  15. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Słuchaj za rok śnieg w górach będzie podobny i jak się boją samolotu i go nie zobaczą w tym roku to nic się. Nic nie jest warte trzymania w foteliku 2 latka przez 12 h . Owszem jest pandemia, ale szpitale, wykładowcy akademiccy a nawet studenci muszą funkcjonować normalnie na tyle ile się da. Muszą podróżować, bo nie wszystko da się załatwić zdalnie. Moja córka leciała kilka tygodni temu samolotem o 7.30 rano z południa do Chicago i w samolocie było 15 osób + obsługa. Odprawa byla przez net . Pojawiła się na lotnisku 30 minut przed odlotem tylko jej podręczny przeswietlili, bo głównego nie miała. Wszyscy podróżni w maseczkach z dystansem. Obostrzenia i zdrowy rozsądek tak, ale nie sianie paniki. Viki też chodzi do szkoły i może tam się zarazić tak samo jak na lotnisku.
  16. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Nora napiszę ,że po Stanach lata się teraz bajecznie. Samoloty puste , lotniska też a bilety tanie . Owszem wszyscy w maskach i z dystansem, ale jak Kretka przeżywa zakupy w sklepie przeżyłaby i lot .
  17. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Serio ...? To nie ja podkreślam, że dom jest amerykańskich a nie jakiś innych górach. I nie moje dzieci mają na imię Casper i Victoria a nie Kacper i Wiktoria.
  18. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Serio ...? To nie ja podkreślam, że dom jest amerykańskich a nie jakiś innych górach. I nie moje dzieci mają na imię Casper i Victoria a nie po polsku Kacper i Wiktoria.
  19. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    No jak to co ? Kolejny domek w amerykańskich górach
  20. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Nie rejestruje się oni i tak przepracowani.
  21. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Słuchaj Kretka mieszka w Stanach z 10 lat. Wystarczająco długo by iść do szkoły i nauczyć się dobrze języka sama z tego zrezygnowała na rzecz YouTube . Uważamam, że sama zrobiła sobie kuku. To trochę przykre nie móc pogadać z własną córką i na jej monologi odpowiadać yhe. Trochę lipa zlecać szycie komuś w Polsce i tak dalej.
  22. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Specjalnie dla nora napiszę , że : Jeśli chodzi o język to znam takich którzy o mechanice samochodowej to zasuwają po angielsku, ale by iść do lekarza potrzebują tłumacza , bo nie znają słów . No i niestety wszystkiego Marek robić nie może , bo zapłaci zdrowiem więcej niż by chciał .
  23. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Słuchaj nie da się łatwiej ugotować niż otwierając puszkę lub wrzucając mięso na patelnię. To nie jest domowa produkcja makaronu czy chleba wymagaja czasu i zaangażowania. Każdy musi coś jeść nawet po długiej podróży a pójście gdzieś to większy wydatek niż przyszykowane obiadu w domu. Dodatkowo mamy covid i nie wiem jak tak restrykcje w okolicy Krętki ,ale nie wszystko smakuje tak samo na wynos jak na miejscu nawet jak knajpy otwarte to nie zawsze jest miejsce i tak dalej. Pokuszę się o stwierdzenie , że wiele rzeczy Kretka mogła zrobić lepiej. Słynny gulasz mogła ugotować na Florydzie i zabrać w pojemniku . Skoro ciągnęła pierogi to i gulasz by się zmieścił. Lodówkę do auta ma tu chyba każdy. Jeśli chodzi o szycie pokrowców to sama napisałaś ,że dla starszych ludzi to przyjemność robić coś dla własnych dzieci. Ja nie widzę mamy Kretki jako zgrzybiałej staruszki łaskawie zaszyczyconej możliwością uszycia pokrowca. Bardziej widzę Kretkę jako osobę słuchającą na mamę robotę , bo po co się tym zajmować.
  24. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    Zabawne to było naprawę. Zwłaszcza po wpisie Nory o odpowiednim wyposażeniu i wspieraniu pasji
  25. Azja w Ameryce

    DeKretka1

    No co Ty ...Casper ma prawie 2,5 roku. W tym wieku dzieci już nie korzystają z pieluch .
×