Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

eska

Zarejestrowani
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. O gustach nie powinno się dyskutowac... jedni wolą 20stki inne 30stki. Nie zgadzam sie ze większość 30stek jest nieatrakcyjnych ... sama mam 34 lata i to wlasnie po 30 stce czuje się atrakcyjna i pewniejsza siebie, swiadoma, umiejąca o siebie zadbać... nikt nie daje mi tylu lat ile faktycznie mam... często spotykam się z opiniami, ze te mlode wyglądają na starsze i zwykle zawyżają takiej wiek.... z resztą są brzydkie 20 i są brzydkie 30... kwestia urody, genów, zadbania itd..itp... A wy faceci tak sie nie podniecajcie bo często fotki wrzucane w internet to zdjecia mocno zretuszowane, odbiegajace dość od rzeczywistości... wystarczy wejsc na instagrama.
  2. Mysle, ze jak najbadziej mozesz chodzic na nfz zwlaszcza w ciązy, kazdy lekarz ma obowiazek w ten sam sposób prowadzic ciązę tak samo prywatnie jak i nfz... jesli masz ciążę zagrozoną to na pewno l4 sie nie zmieni....
  3. Z tego co juz tyle razy bylam u róznych lekarzy kazdy mówi podobnie, poza tym przy dlugich cyklach jak ponad 50 dni albo wiecej raczej owulacja nie wystepuje dlatego te cykle sa takie długie. Tak brałam leki, clostylbegyt na mnie słabo działa, dopiero gonadotropiny typu Bemfola wywołuje owulacje.... Udało sie mi raz zajsc z tymi zastrzykami ale szybko poroniłam... drugim razem nie zadziałało .. teraz czekam na kolejna wizyte na nfz bo za drogo wychodzi mi isc prywatnie co miesiac z recepta na te zastrzyki...Pozdrawiam
×