Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zagubionalandrynka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Zagubionalandrynka

    Iść czy nie?

    Czy mogę liczyć na poważne odpowiedzi?
  2. Zagubionalandrynka

    Iść czy nie?

    Więc tak Za pięć miesięcy brat mojego chłopaka bierze ślub. Jego narzeczona, nazwijmy ją Wanda, to taka typowa zołza co udaje miłą, a za plecami obrabia mi dupę i myśli że się nie dowiem. Chamska, wredna, egoistka i materialistka. Mam iść jako osoba towarzysząca z moim D, chociaż jego brat i Wanda przyznali się, że mnie tam nie chcą a mogę iść tylko dlatego że tak "wypada". Przyznam, że nie mam najmniejszej ochoty iść na ten ślub. Poza tym, za rok będę miała studniówkę, a mój D powiedział że nic go nie zmusi żeby na to pójść (na swojej też nie był). Próbowałam postawić warunek, że pójdę na wesele jeśli on pójdzie na studniówkę, ale jak widać nic to nie dało. Nie chcę czuć nie na weselu jak nieproszony gość i siedzieć gdzieś w kącie pijąc samotnie wódkę. Z drugiej strony to dobra okazja żeby poznać pozostałą część jego rodziny, ale jako introwertyk będę się zachowywać jak Dzikus z lasu i będę zawstydzona rozmową z kimkolwiek obcym. Na studniówkę mogę iść z kolegą z technikum, w zamian ja pójdę z nim na jego rok później o co mój D robi fochy. Co myslicie o tej całej sytuacji? Iść czy nie iść na wesele?
  3. TŻ wie czy ojciec nieznany?
  4. Zagubionalandrynka

    Chłopak nie chce iść ze mną na studniówkę

    Pomocy?
  5. Zagubionalandrynka

    Chłopak nie chce iść ze mną na studniówkę

    Ktoś coś?
  6. Jestem z nim 4 lata, zawsze marzyłam żeby na studniówkę iść ze swoim ukochanym. No ale on iść nie chce, na swojej też nie był. Nie mogę go nijak zachęcić, a próbowałam już wszystkiego. Nawet zagroziłam, że na ślub jego brata nie pójdę. I faktycznie nie chce iść, bo jego brat wcześniej się do mnie dobierał, a jego narzeczona jest pusta, egoistka, fałszywa, materialistka i ciągle mi dupe za plecami obrabia. Nie mam ochoty oglądać ich nigdy w życiu. Myślałam że to go przekona, ale dalej nic. Powiedział nawet że woli nie zaprosić brata na swój własny ślub, pozwolić mi wyjechać za granicę na jakiś czas (zawsze o tym marzyłam) obciąć sobie dwie nogi i obie ręce niż iść na studniówkę, bo mu sumienie nie pozwala. Zna kilka osób z mojej klasy, lubią się, wszyscy się dziwią czemu idę z kolegą zamiast z nim. No i on dalej mnie namawia żeby iść na ślub jego brata chociaż wie jak strasznie nie chce i jaki warunek mu stawiam. Bardzo mnie boli bo czuje, że nie szanuje on moich uczuć, a za rok planujemy ślub. I teraz nasuwają mi się pytania: 1. Iść na studniówkę mimo wszystko? Czy może jakiś sposób macie żeby go przekonać 2. Iść na wesele jego brata? 3. Zapraszać jego brata i "ukochaną" jego żonę na nasz ślub? Boję się że wtedy jego rodzina mnie znienawidzi Ja mam 18 a on 22 lata.
×