W ogole czemu ona bedac taka zakochana i majac wolna chate (Basia u babci) w srodku nocy w tlustych wlosach i dresach robi lajwy zamiast korzystac z Panem Bulwa? Wydaje mi sie az nieprawdopodobne tak zmyslac, ale z drugiej strony...to tak smierdzi fejkiem... Ta reka na planszowce to byla przeciez reka Ukiego, ta ekscytacja na wspolny wyjazd z Ukim... Niech nawet sobie jada z dzieckiem na wakacje, ale jakby byla juz zakochana w innym to by tak nie szczebiotala moim zdaniem. I ktory normalny facet bylby zachwycony tym ze kocha swojego bylego? i te ciagle zaprzeczenia - raz sie spotyka z Panem Bulwa czesto, raz rzadko, raz jest szczuply, raz ogromny i umiesniony. plus te rozjazdy na osi czasu, dziwne...