Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lampka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    431
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Lampka

  1. Moja koleżanka ma na imię Krystyna,oczywiście wszyscy mówią do niej Krysia.Opiwiafała, że jak była mała to jej śp.rodzice mówili "nie pozwalaj żeby ludzie zwracali się do ciebie Krysia,tylko tak jak my do ciebie mówimy Krystyna bo to jest piękne imię a Krysia jest brzydkie."
  2. Autorko napisz jakie to imię,moja koleżanka dała córce na imię Oliwia, ale wszyscy zwracają się do niej Oliwka a jej się to kojarzy z oliwką kosmetyczną oraz z oliwą z oliwek i przestało jej się podobać, żałuje że tak dała córce na imię.
  3. Wiesz wygląda na to że twój mąż nie był sprytny, mój Tata zanim powiedział mojej Mamie że odchodzi do innej kobiety ,założył konto w innym banku i ze wspólnego konta przelał wszystkie oszczędności na swoje nowe konto żeby moja mama nie dostała ani grosza. Oczywiście moja Mama później wystąpiła o podział majątku to w przydziale dostała mieszkanie trzypokojowe w którym mieszkaliśmy. A Tato się wyprowadził,kupił mieszkanie, ale na koncie była naprawdę pokaźna suma bo mój ojciec pracował za granicą i były tam spore oszczędności. Mój Ojciec udowodnił przed sądem że to On zapracował na pieniądze i należą one do niego, moja Mama wtedy dostawała wypłatę do ręki, nie na konto.To było 17 lat temu. Mój Ojciec krótko po rozwodzie wziął ślub ze swoją panią i są razem, moja Mama miała partnera, który niestety zmarł
  4. To jest zupełnie coś innego, ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków tak naprawdę nie jest obowiązkowe, chociaż nauczyciele w przedszkolu i w szkole wciskają że jest obowiązkowe Ja nie płacę i nigdy nie placilam.
  5. Rodzina 7 osobowa,3 synowie nastoletni i 2 nieletnie.Wydajemy 8-10 tys miesięcznie,bez opłat.
  6. W tych czasach nie dasz rady jako samotna matka trójki dzieci?? Przecież będziesz miała duże pieniądze na to dziecko...nie zostawiaj w szpitalu bo nie zaznasz spokoju.
  7. Autorko,ja żadnego z dzieci nie karmiłam wprost z piersi.Odciągałam palcami mleko do butelek,doszłam do takiej wprawy że odciągałam tak 9 miesięcy.Do lodówki.Potem butelkę wstawiałam do garnka z wrzątkiem,ogrzewałam i podawałam.Zawsze jest sposób dla mnie tak było wygodniej niż z wiszącym maluchem przy cycu.
  8. Nie sądzę że w tych czasach młodzi ludzie kierują się presją,jeśli już to tradycją.My z mężem oboje chcieliśmy przysięgać przed Bogiem w naszym kościele do którego co niedzielę chodzimy i we wszystkie święta i tak wychowujemy dzieci.Codziennie całą rodziną wieczorem modlimy się.Dzieci nie używają brzydkich słów,zwracają kolegom uwagę że mają grzech.Są dobrze wychowani,weseli i lubiani przez rówieśników.Nikomu nic przykrego nie powiedzą i nie ubliżą.
  9. Badania dowodzą,że w prejakulacie jest niewielka ilość plemników,ale tak słabych bądź martwych że nie są zdolne do zapłodnienia. Wygooglaj.
  10. Hmmm, A mój kolega powiedział że dla niego najlepszą metodą zapobiegania ciąży jest stosunek przerywany,dlaczego?Powiedział- bo po pierwsze,jeśli chodzi o prezerwatywę- kobieta może ją przebić lub wlać sobie nasienie i wrobić go w ciążę, chyba że będzie przynosił prezerwatywy i zabierał z powrotem ,po drugie- pigułki antykoncepcyjne , kobieta może nie wziąć i bach zajdzie w ciążę ,a stosunek przerywany to on kontroluje.Coś w tym jest!
  11. Ale autorce chodzi tylko o prezenty, więc pozostałe kwestie traktowania są raczej okej bo nic więcej nie napisała tylko o prezentach.
  12. A gdzie ja napisałam że wymagam? Wymaganie to jest zwrócenie komuś uwagi żeby się bardziej postarał i kupował lepsze prezenty. Napisałam, że zazdroszczę innym dzieciom że dostają takie fajne prezenty od dziadków.
  13. Powiedz wprost rodzicom żeby kupowali wszystkim dzieciom jednakowe prezenty.Zazdroszcze,że wnuki dostają takie prezenty od dziadków.Moi rodzice dają naszym dzieciom na święta słodycze i 20 zł.na święta.Teściowie skarpetki,słodycze a na urodziny po 50 zł.
  14. Wiesz co? Ale z twoim synem też jest coś nie tak to zakrawa na jakąś chorobę że 3-letnie dziecko jest tak spokojne i grzeczne.Każdy wiek ma swoje prawa,twój syn w tym wieku powinien rozrabiać, psocić i wariować, to są prawa 3 latka .Ja mam 4 letniego syna,pani w przedszkolu powiedziała że mój synek to mały rozrabiaka po czym dodała że to oznacza że się prawidłowo rozwija. No nie wiem,być może twój syn jest przez ciebie zastraszony skoro nawet boi się twojego wzroku, chyba trzeba by było powiadomić policję bo podejrzewam że twojemu dziecku dzieje się krzywda.
  15. Ale efekt wolumetrii twarzy utrzymuje się max do 2 lat...
  16. Za miesiąc wybieram się na liposukcję chomików i podbródka, mam spore chomiczki na twarzy i zaczyna mi się robić podwójny podbródek,koszt około 3.000.ciekawa jestem czy będzie efekt.Jest to odsysanie tłuszczu,trwałe.Inne zabiegi trzeba powtarzać,tego nie.Dodam,że mam 45 lat.
  17. Autorko naprawdę jak wypijesz z mężem półtora butelki wina we dwoje to nie wymiotujesz, nie kręci ci się w głowie?? Ja po wypiciu pół butelki jestem pijana.Mój mąż jest abstynentem.Nigdy nie pije bo nie lubi alkoholu.Ja raz na miesiąc pół butelki wypije a potem żałuję bo jestem chora. Myślę, że skoro ty się nie upijasz to twój organizm już się przyzwyczaił do takiej ilości alkoholu...1,5 butelki wina na dwoje to dużo.No i w tygodniu piwa... A tak poza tym nie ,szkoda wam kasy na alkohol? Bo na pewno nie pijcie najtańszego wina i taniego piwa bo to siki.
  18. Dziecko musi dorosnąć do tego żeby chciało samo spać w swoim pokoju, moi synowie bliźniacy zaczęli spać sami w pokoju jak mieli 9 lat.
  19. Ale zapewne cięcie cesarskie będziesz miała 2 lutego,bo zawsze każą się zgłosić dzień wcześniej.
  20. Ja mam dokładnie taką samą sytuację moja mama w ogóle nie interesuje się wnukami ,co teściowie bardzo mocno komentują, gdy spotykamy się wszyscy na święta to mają do mamy o to pretensje że odwiedza mnie 2 razy w roku na święta,zawsze ta sama gadka,a mieszkamy 4 km od siebie teściowie też mieszkają w tym samym mieście co moja mama i są u nas 3 razy w tygodniu...ech co zrobić.Przywyknąć.
  21. Właśnie dowiedziałam się że moja znajoma 37 lat,która 10 lat temu wyszła za mąż i zarzekała się że nie chce mieć dzieci jest w szóstym miesiącu ciąży powiedziała że jednak zdecydowała się, bo "Teraz albo nigdy". Myślę że chodziło o to że jej młodsza siostra która 3 lata temu wyszła za mąż urodziła w tamtym roku w marcu córeczkę .Myślę że ona jej pozazdrościła że oczy całej rodziny były zwrócone na małą.Dodatkowo,rodzice dali wnuczce na chrzest 10 tyś.zl.
  22. Ja poroniłam 9 lat temu w maju,a w czerwcu już się zaczęliśmy odrazu starać i zaszłam w ciążę bliźniaczą.Chłopcy zdrowi,ważyli po 2.700 kg.
  23. Ja akurat nadziałam się z wózkiem, gdy byłam w ciąży męża kuzynka nalegała że da nam wózek po swoim dziecku, bo jest w bardzo dobrym stanie, po co mamy wydawać pieniądze na nowy itp itd.No i mąż się przekonał, więc ja po czasie też przystałam na jej propozycję.W 8 miesiącu ciąży napisałam jej wiadomość że przyjedziemy po wózek bo muszę go odświeżyć przed porodem. Wtedy kuzynka zadzwoniła, powiedziała że ona wszystkim się zajmie,wypierze, wyczyści bo przecież ja w ciąży nie mogę się wysilać.I bardzo mi się to spodobało i mile zaskoczyło. Wózek naprawdę był w bardzo dobrym stanie, prawie jak nowy.Urodziłam w terminie synka ,było lato więc po kilku dniach już wyszłam z nim na spacer,oczywiście zaczęła się zjeżdżać rodzina żeby zobaczyć małego. I wtedy dowiedziałam się prawdy. Męża ciotka czyli mama tej kuzynki powiedziała "A nasza Lusia tak lubiła spać w tej gondoli, a ile Marta się naszorowała bo było w środku pełno sierści" Boże wtedy normalnie zdębiałam,bo Lusia to kotka,nic się nie odezwałam ani ja ani mąż bo po prostu zrobiło nam się głupio. Po wyjściu gości prosiłam męża żeby kupić nowy wózek, ale on nawet nie chciał o tym słyszeć,powiedział że skoro wózek jest dobrze wyczyszczony bo przecież nie ma ani jednej sierści, wszystko jest w porządku to o co mi chodzi. Nigdy więcej używanych wózków.
  24. Nie ma takiej możliwości ,czytałam wypowiedzi lekarzy- krew miesiączkowa zabija plemniki
×