Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

bialoczarny

Zarejestrowani
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Facet 50 + normalny ,mily ,uczuciowy ...itp... Zagubilem sie w zyciu ,zwiazek juz nie ten sam.. Postanowilem dac sobie szanse i sprobowac kogos znalesc kobiete ,ktora po przejsciach poszukuje nadal zycie,milosc,romans,przygode...Zarejestrowalem sie ,opisalem i zaczalem podboje.Na poczatku fascynacja ..mnostwo fotek kobiety takie, kobiety takie ..zyc nie umierac. Niestety szybko spada kubel zimnej wody na glowe. Polowa babek poprostu egzystuje tam dla podniesienia swojej wartosci,swojego ego.Dajac fotke po przerobkach odgrywaja kogos kim nie sa. Pierwsza kawa z taka Pania i kleska. Jakby wyslala swoja matke na randke zamiast isc samemu. Duza czesc jest tam z nudow wykorzystujac portal jako komunikator,chat.. Wchodza sobie wieczorkiem poflirtowac jako piekna i gladka piedziesiatka....Zostaje niestety tylko mala ilosc kobiet szukajacych naprawde zwiazku. Jednak nie majac zupelnie pojecia o mentalnosci i potrzebach facetow poszukiwania mijaja sie z celem. Szukaja kogos kto by tylko byl, czasami zabral do kina lub wymieniz zarowke. Faceci natomiast szukaja kobiet ,aby zyc i nie tracic co piekne. Potrzebuja kobiet ,ktore mogo kochac platonicznie i fizycznie. Czuc bliskosc kobiety ,fizycznie a nie tylko na zdjeciu w portfelu. Niestety statystycznie 65% kobiet po 50-tce unika lub juz nie potrzebuje fizycznego kontaktu. Seks dla nich to zmuszanie sie do czegos,ewentualnie nagroda za dobre sprawowanie , nie odlot,uniesienie i przyjemnosc. A dla nas ,dla mnie po co nam kobieta tylko do prania i zmywania jak mamy pralki i zmywarki...po co mam wiazac sie z kobieta ,aby seksu szukac gdzies indziej. i tu kolo sie zamyka Istnieje przepasc pomiedzy kobieta i meszczyzna w dojrzalym wieku. Przepasc mentalna raczej nie do pokonania ,bo po co wiazac sie i nadal walic glowa w mur.
  2. Normalny facet okolo 50 lat bez patologii ,w miare ustawiony ,spelniony(dzieci),zonaty. I co? nie widze sensu dalszego zycia.Malzenstwo doslownie wirtualne,brak uniesien, brak seksu ,brak wspolnych planow. Ciche dni doprowadzaja mnie do szalu ,jak rowniez klotnie na byle temat. Staram sie myslec i znalesc sie w sytuacji, niestety nie potrafie. Nawet wyjscie z domu na 5 tygodni nic nie dalo. Glowa peka mi od mysli, nie moge dobrze spac bo mysle.itd.. Z jednej strony ktos powie : stary popieszylo Ci sie w glowie,wez sie w garsc ,pracuj, jedz,spij i tak zyj jak wszyscy.Wlasnie popiepszylo mi sie w glowie bo nie chce zyc jak wszyscy. To znaczy wegetowac.Powtarzac te same czynnosci codziennie,co tydzien ,co miesiac.Wszystko bylo by inaczej gdyby nadal tlilo sie uczucie miedzy nami, chec bycia razem za wszelka cene, namietnosc,uniesienia.... Niestety zrodlo szczescia wyparowalo. Czytalem starsze wypowiedzi i wiem, ze sa kobiety, ktore maja podobny problem, podobne odczucie,podobne podejscie do zycia. Jestem pewien, ze dwie takie osoby mogly by bez trudo dogadac sie, zrozumiec, polubic i moze nawet pokochac. Nic tak nie laczy jak podobne myslenie. Prosze napisz do mnie jezeli jestes zagubiona,zmeczona ciagla walka,pozbawiona sensu zycia. Rozmowa ,zrozumienie to lekarstwo ,ktorego potrzebuje ja i potrzebujesz Ty.
  3. bialoczarny

    Zycie takie nie ma sensu

    Normalny facet okolo 50 lat bez patologii ,w miare ustawiony ,spelniony(dzieci),zonaty. I co? nie widze sensu dalszego zycia.Malzenstwo doslownie wirtualne,brak uniesien, brak seksu ,brak wspolnych planow. Ciche dni doprowadzaja mnie do szalu ,jak rowniez klotnie na byle temat. Staram sie myslec i znalesc sie w sytuacji, niestety nie potrafie. Nawet wyjscie z domu na 5 tygodni nic nie dalo. Glowa peka mi od mysli, nie moge dobrze spac bo mysle.itd.. Z jednej strony ktos powie : stary popieszylo Ci sie w glowie,wez sie w garsc ,pracuj, jedz,spij i tak zyj jak wszyscy.Wlasnie popiepszylo mi sie w glowie bo nie chce zyc jak wszyscy. To znaczy wegetowac.Powtarzac te same czynnosci codziennie,co tydzien ,co miesiac.Wszystko bylo by inaczej gdyby nadal tlilo sie uczucie miedzy nami, chec bycia razem za wszelka cene, namietnosc,uniesienia.... Niestety zrodlo szczescia wyparowalo. Czytalem starsze wypowiedzi i wiem, ze sa kobiety, ktore maja podobny problem, podobne odczucie,podobne podejscie do zycia. Jestem pewien, ze dwie takie osoby mogly by bez trudo dogadac sie, zrozumiec, polubic i moze nawet pokochac. Nic tak nie laczy jak podobne myslenie. Prosze napisz do mnie jezeli jestes zagubiona,zmeczona ciagla walka,pozbawiona sensu zycia. Rozmowa ,zrozumienie to lekarstwo ,ktorego potrzebuje ja i potrzebujesz Ty.
  4. bialoczarny

    Umknal mi sens zycia......

    Normalny facet okolo 50 lat bez patologii ,w miare ustawiony ,spelniony(dzieci),zonaty. I co? nie widze sensu dalszego zycia.Malzenstwo doslownie wirtualne,brak uniesien, brak seksu ,brak wspolnych planow. Ciche dni doprowadzaja mnie do szalu ,jak rowniez klotnie na byle temat. Staram sie myslec i znalesc sie w sytuacji, niestety nie potrafie. Nawet wyjscie z domu na 5 tygodni nic nie dalo. Glowa peka mi od mysli, nie moge dobrze spac bo mysle.itd.. Z jednej strony ktos powie : stary popieszylo Ci sie w glowie,wez sie w garsc ,pracuj, jedz,spij i tak zyj jak wszyscy.Wlasnie popiepszylo mi sie w glowie bo nie chce zyc jak wszyscy. To znaczy wegetowac.Powtarzac te same czynnosci codziennie,co tydzien ,co miesiac.Wszystko bylo by inaczej gdyby nadal tlilo sie uczucie miedzy nami, chec bycia razem za wszelka cene, namietnosc,uniesienia.... Niestety zrodlo szczescia wyparowalo. Czytalem starsze wypowiedzi i wiem, ze sa kobiety, ktore maja podobny problem, podobne odczucie,podobne podejscie do zycia. Jestem pewien, ze dwie takie osoby mogly by bez trudo dogadac sie, zrozumiec, polubic i moze nawet pokochac. Nic tak nie laczy jak podobne myslenie. Prosze napisz do mnie jezeli jestes zagubiona,zmeczona ciagla walka,pozbawiona sensu zycia. Rozmowa ,zrozumienie to lekarstwo ,ktorego potrzebuje ja i potrzebujesz Ty.
  5. od Gosc Na rozstaju :Zartujesz czy mowisz szczerze
  6. Wiem ze zartujesz ,ale dzieki za odpowiedz
×