Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zuza123

Zarejestrowani
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witam Jestem tegoroczną maturzystką. Przez ostatni rok bardzo kułam matematykę i angielski. Kiedy się dowiedziałam ze mam 56% poczułam wielkie szczęście bo chciałam bardzo zdać a tu się okazało ze nawet jeszcze ponad połowa. Ale przyszły rozmowy z koleżankami i one ze maja po 70%. Od tej pory jestem załamana i czuje się tępa. Bo wiem że ćwiczyły mniej niż ja, ja dzień przed jeszcze się uczyłam 3h. A angielski rozszerzenie totalnie zawaliłam podstawa ponad 70%. A znana mi osoba która miała olewke na ang podst zdała na 98 i rozsz na 92. To takie niesprawiedliwe ze inni mają coś od tak a ty się uczysz i uczysz i stresujesz i .... Na kolejne matury nie mam chęci życia. Cały dzień przeżywam mam ochotę się zabić. Boje się śmierci ale ta sytuacja i mój stan psychiczny mnie dobija. Nie chce mówić o tym przyjaciółce bo wiem ze sama się stresuje i nie miałoby to sensu. Czy powinnam iść do psychologa ? Nie wiem co robić czuje się beznadziejna to nie tak miało to wszystko wyglądać. Dziekuje za zainteresowanie
  2. Zuza123

    Jak to moge zmyć?

    Umylam je w pralce trochę zeszło :D
  3. Zuza123

    Jak to moge zmyć?

    Myłam białe conversy Vanishem dość dużo go niestety dałam co widze teraz tego skutki. Pojawiły się w tych miejscach jasno-żóte plamy.. Czy pranie pomoże? Słyszałam tez coś o sodzie
  4. Zuza123

    Czy powinnam zjeść 1200?

    Niestety chudłam dość przy tym co mi dawało motywacji do kontynuowania tej bezmyślnej "diety” ale byłam strasznie słaba i wszystko mnie denerwowało bo byłam ciągle głodna. Potem zaczęłam codziennie biegać ale na to tez nie miałam siły. Zaczyna do mnie docierać że większa ilość jedzenia wcale nie powoduje gorsze chudniecie. Dostosuje się do rad, dziękuje
  5. Zuza123

    Czy powinnam zjeść 1200?

    Obliczyłam i wynosi 2548, czyli wystarczy, że odejme te 400 kcal np i bede jadla 2148 to bede chudła? Kurcze strasznie dużo mi się wydaje tyle kcal jak potrafiłam nawet nie prekraczać 1000 kca.. pamiętam jak nieraz zjadłam 1200 to miałam tak straszne wyrzuty sumienia. Dziękuję za zainteresowanie:)
  6. Zuza123

    Czy powinnam zjeść 1200?

    Witam, mam pewien dylemat. Moje PPM wynosi ok 1200 wiec tyle powinnam minimum zjeść w ciągu dnia. Zjadłam ok 600 kcal potem poszłam na siłownie i też tyle spaliłam. Czy to oznacza że muszę zjeść tak jakby znowu 1200 kcal ? Boje się tez zjeść za mało, nie chce spowalniać metabolizmu poprzez niedostarczenie odpowiedniej ilości jedzenia a nie że jestem głodna, bo nie jestem nawet.
  7. Zuza123

    Jak to jest z tymi kcal?

    Obliczyłam moje CPM wyniosło 2212 kcal a PPM 1439. Czyli mam rozumieć że nie mogę jesc poniżej 1439 ale maksymalnie mogę odjąć ok. 700 kcal by chudnąc ?
  8. Zuza123

    Jak to jest z tymi kcal?

    Bez cukru z kostkami lodu
  9. Zuza123

    Jak to jest z tymi kcal?

    Zjadłam dziś rano jogurt naturalny na śniadanie i wypiłam mrożona kawę potem poszłam na siłownie i biegałam na bieżni przez godzinę i 30 min jeździłam na rowerku. Myśle że spaliłam ok 700 kcal, czy jeżeli moje BMR to 1400 kcal to tak jakbym była -500 kcal (załóżmy ze odjęła spalony jogurt i kawę) i musiałabym zjeść teraz 1900 zeby zjeść moje dzienne zapotrzebowanie? Jak to jest z tym
×