Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Olkaa343

Zarejestrowani
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Olkaa343

    Wczesne małżeństwo

    Nie i oboje podjęliśmy decyzję że nie zamierzamy mieszkać razem przed ślubem ze względu na religię
  2. Może jeśli ona ma jakiegoś przyjaciela albo przyjaciółkę to niech on również zabroni się jej z nim/nią spotykać "bo jest zazdrosny"
  3. Olkaa343

    Wczesne małżeństwo

    Znamy się 5 lat a jesteśmy razem 4
  4. Olkaa343

    Wczesne małżeństwo

    Hej! Słyszałam wiele opinii o wyjściu kobiety za mąż w wieku 21-22 lat ale czy są tu jakieś osoby które w takim wieku wzięły ślub? Chciałabym poznać waszą opinię bo wiem że wypowiecie się z własnego doświadczenia. Pytam bo razem z narzeczonym myślimy o ślubie w takim wieku. Ja mam 20 a on 21.
  5. Olkaa343

    Związek z protestantem

    Od początku wiedziałam do jakiego kościoła chodzi i mówił mi wtedy że wolałby jakby było tak jak mówi ale się zastanowi, ale jakiś miesiąc temu powiedział mi że chce żeby było tak jak on chce i że nie może pójść na żaden kompromis
  6. Hej wszystkim! Nie wiem kogo mam się poradzić więc piszę tutaj. Od 1,5 roku jestem w związku, a mojego chłopaka znam od 3 lat i bardzo dobrze dogadujemy się w każdej kwestii oprócz kościoła. Ostatnio często się o to kłócimy. Chodzi o to że mój chłopak jest Baptystą a ja jestem katoliczką. Rozmawialiśmy jak to w przyszłości pogodzić (ślub, wychowanie dzieci w przyszłości) ale mój partner nie chcę ustąpić w żadnej kwestii względem tego. Uważa że ślub ma być u niego i dzieci mają być wychowane w jego kościele. Ja za to chcę żeby ślub był u mnie bo na wychowanie dzieci w jego kościele mogłabym się zgodzić, ale jemu to i tak nie pasuje. Bardzo go kocham i nie wiem co zrobić w tej sytuacji. Macie jakieś pomysły? Może jest tu ktoś z małżeństwa mieszanego? Podzielicie się swoimi doświadczeniami?
  7. Hej wszystkim! Nie wiem kogo mam się poradzić więc piszę tutaj. Od 1,5 roku jestem w związku, a mojego chłopaka znam od 3 lat i bardzo dobrze dogadujemy się w każdej kwestii oprócz kościoła. Ostatnio często się o to kłócimy. Chodzi o to że mój chłopak jest Baptystą a ja jestem Katoliczką. Rozmawialiśmy jak to w przyszłości pogodzić (ślub, wychowanie dzieci w przyszłości) ale mój partner nie chcę ustąpić w żadnej kwestii względem tego. Uważa że ślub ma być u niego i dzieci mają być wychowane w jego kościele. Ja za to chcę żeby ślub był u mnie bo na wychowanie dzieci w jego kościele mogłabym się zgodzić, ale jemu to i tak nie pasuje. Bardzo go kocham i nie wiem co zrobić w tej sytuacji. Macie jakieś pomysły? Może jest tu ktoś z tzw. małżeństwa mieszanego? Podzielicie się swoimi doświadczeniami?
×