Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kotka10

Zarejestrowani
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. kotka10

    Bez alkoholu

    Ostatnio na babskim spotkaniu patrzyłam z zazdrością na koleżanki pijące wino (sama mam problemy z wątrobą ). Znajoma, widząc mój żałosny wyraz twarzy, poleciła mi wino z bezalkoholove.com. I wiecie co? Smakowało identycznie, jak każde inne wino! Do tego, jak się okazało, jest nie tylko bezpieczne dla mojej wątroby, ale też dobrze wpływa na cały organizm. Zaczęłam doczytywać na własną rękę o właściwościach wina bezalkoholowego i znalazłam ciekawe informacje – ten napój ma prawie identyczny skład co tradycyjne wino. Zawiera polifenole, tak istotne przecież dla nas, kobiet – jeśli nie wiecie (a ja do niedawna nie wiedziałam) są to związki, które likwidują wolne rodniki (tak, te same, o których w reklamach i Internecie mówi się, że przyspieszają procesy starzenia i powodują nowotwory). Dodatkowo czerwone wino bezalkoholowe ma ponoć bardzo korzystny wpływ na układ krążenia. Powiem Wam, że odkąd zamawiam wino z bezalkoholove.com, w ogóle nie czuję potrzeby picia jakiś wyskokowych trunków – to naprawdę świetny zamiennik dla osób dbających o zdrowie.
  2. kotka10

    Bez alkoholu

    Ostatnio na babskim spotkaniu patrzyłam z zazdrością na koleżanki pijące wino (sama mam problemy z wątrobą ). Znajoma, widząc mój żałosny wyraz twarzy, poleciła mi wino z bezalkoholove.com. I wiecie co? Smakowało identycznie, jak każde inne wino! Do tego, jak się okazało, jest nie tylko bezpieczne dla mojej wątroby, ale też dobrze wpływa na cały organizm. Zaczęłam doczytywać na własną rękę o właściwościach wina bezalkoholowego i znalazłam ciekawe informacje – ten napój ma prawie identyczny skład co tradycyjne wino. Zawiera polifenole, tak istotne przecież dla nas, kobiet – jeśli nie wiecie (a ja do niedawna nie wiedziałam) są to związki, które likwidują wolne rodniki (tak, te same, o których w reklamach i Internecie mówi się, że przyspieszają procesy starzenia i powodują nowotwory). Dodatkowo czerwone wino bezalkoholowe ma ponoć bardzo korzystny wpływ na układ krążenia. Powiem Wam, że odkąd zamawiam wino z bezalkoholove.com, w ogóle nie czuję potrzeby picia jakiś wyskokowych trunków – to naprawdę świetny zamiennik dla osób dbających o zdrowie.
  3. kotka10

    Bez alkoholu

    Ostatnio na babskim spotkaniu patrzyłam z zazdrością na koleżanki pijące wino (sama mam problemy z wątrobą ). Znajoma, widząc mój żałosny wyraz twarzy, poleciła mi wino z bezalkoholove.com. I wiecie co? Smakowało identycznie, jak każde inne wino! Do tego, jak się okazało, jest nie tylko bezpieczne dla mojej wątroby, ale też dobrze wpływa na cały organizm. Zaczęłam doczytywać na własną rękę o właściwościach wina bezalkoholowego i znalazłam ciekawe informacje – ten napój ma prawie identyczny skład co tradycyjne wino. Zawiera polifenole, tak istotne przecież dla nas, kobiet – jeśli nie wiecie (a ja do niedawna nie wiedziałam) są to związki, które likwidują wolne rodniki (tak, te same, o których w reklamach i Internecie mówi się, że przyspieszają procesy starzenia i powodują nowotwory). Dodatkowo czerwone wino bezalkoholowe ma ponoć bardzo korzystny wpływ na układ krążenia. Powiem Wam, że odkąd zamawiam wino z bezalkoholove.com, w ogóle nie czuję potrzeby picia jakiś wyskokowych trunków – to naprawdę świetny zamiennik dla osób dbających o zdrowie.
  4. kotka10

    Bez alkoholu

    Widzieliście stronę bezalkoholove.com? Jakiś czas temu zamówiłam tam bezalkoholowe wino z myślą o wieczorach spędzanych z mężem przy kominku i lampce wina. Niestety, nie mogę sobie pozwolić na jakikolwiek alkohol, bo jeszcze karmię córeczkę piersią, ale to wino z powodzeniem zastępuje mi tradycyjny trunek! Smakuje wręcz identycznie, mimo że nie zawiera procentów. Mogę je pić bez wyrzutów sumienia, nie bojąc się o zdrowie moje i przede wszystkim malutkiej... Z czasem nawet mój mąż przekonał się do tego wina Najpierw patrzył dość nieufnie na butelkę za każdym razem, gdy nalewałam sobie kieliszek, ale potem spróbował, zasmakowało mu i teraz muszę zamawiać parę butelek także dla niego – bierze je ze sobą na spotkania z kolegami, na których wypadnie mu być kierowcą Mnie najbardziej smakuje półwytrawne różowe, mój mąż woli białe słodkie, dlatego fajnie, że jest takie miejsce w Internecie, gdzie mogę zamówić wino nie dość że bezalkoholowe, to jeszcze dokładnie takie, jakie oboje lubimy
×