Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Red_

Zarejestrowani
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Chyba nie trzeba więcej dodawać. Ja osobiście bym się nawet wstydziła zadawać tu takie pytania.
  2. Naprawdę coś okropnego. Pytam ponieważ w pierwszej ciąży oprócz nudności na początku to do nic takiego sie nie działo a nikt z znajomych ani rodziny tego nie doświadczył. Bynajmniej teraz wiem co to znaczy porządny ból glowy.
  3. Witam, Jestem w 11tc. Cierpie na koszmarne można powiedzieć migrenowe bóle głowy od jakiegoś czasu. Dodam, że wcześniej mi się to nie zdarzało jest to druga ciąża a jeśli to nie tak nasilone do tego stopnia, że nie jestem w stanie wykonywać podstawowych czynności. Czy któraś z Was miała podobnie i czy grozi to jakimiś późniejszymi konsekwencjami tzn. czy może wpływać na rozwój malucha? Pozdrawiam
  4. Witaj, W pierwszej ciąży miałam takie przyrosty, że ledwo się w normach miescilam. Nawet jak byłam na prenatalnych w 12tyg to niby norma, ale mało. Córka urodzona w terminie, zdrowa. To chyba sprawa indywidualna, choć czasem może być też oznaką późniejszego poronienia. Idź jak napisała poprzedniczka najlepiej na usg, dowiesz się zapewne jak wszystko wygląda. Pozdrawiam
  5. Witaj, znajoma miała podobny przypadek. Cały czas musiała być praktycznie pod kontrolą, ponieważ groziło to że maluch urodzi się niedotleniony. Sprawdzali przepływy co 3 dni od 30tc. Pod koniec ciąży chyba 34tc. dostała krwawienia i wylądowała w szpitalu - podjęto decyzję o cc. Ale myślę, że Ty również będziesz miała cc, nie słyszałam żeby z łożyskiem przodującym rodzić naturalnie, bo to zagrożenie życia. Co mówili na badaniach?
  6. Swoją drogą to ciekawe co by lekarz powiedział. Nigdy nie pytalam, ale powiem Ci z własnego doświadczenia, że ja w pierwszej ciąży miałam wiadomo przyrost bety ale ledwo miescilam się w normach. Teraz jestem w drugiej mam wiadomo przyrost, ale niski. Dlatego mówię organizm każdej z nas jest zupełnie inny. Czekanie to najgorsze co może być, ale musisz bo wizytę to i tak będzie za wcześnie ew. endometrium może ulec zmianie. Jednak dobry ginekolog to tylko zobaczy. Spróbuj jeszcze z czułym testem i obserwuj siebie.
  7. Witaj, Ciężko stwierdzić czy to pozostałość czy to ciąża ponieważ to wszystko dzieje się w tak krótkim czasie. Znam doskonale to uczucie, ale mysle, że pewnosc da Ci jedynie ten przyrost bety zrób właśnie jutro i niestety musisz poczekać by po świętach zrobić ponownie. Jeśli wiadomo przyrost jest to jesteś w ciąży. Ciężko tak powiedzieć wg mnie też powinna się zerować w nowym cyklu, ale organizm każdej z nas reaguje inaczej. Pozdrawiam
  8. Zgadzam się z poprzedniczka. Jeszcze przyjdzie czas na pomoc babci, znam to z autopsji. Na początku mimo checi z strony mamy ta pomoc nie była mi potrzebna ponieważ noworodek praktycznie śpi i budzi się na karmienie więc masz czas na przygotowanie jakiegokolwiek posiłku. O wiele trudniej jest i ta pomoc może być na początku konieczna gdy masz w domu starsze dziecko (3 lata) tak jak ja i domaga się ciągłych zabaw oraz zainteresowania. Wiadomo, że na początku czlowiek musi się odnaleźć się w nowej sytuacji, ale wytłumacz mamie, że na pewno jeśli będziesz potrzebowała jej pomocy to po prostu ją o to poprosisz. Ja mieszkałam z teściową i co 15 min przychodziła do mnie udzielając "złotych rad" zupełnie pozbawionych sensu więc osobiście wolę spokój w domu z resztą takie maluchy też wolą. Twoja decyzja.
  9. Witam, Jestem w drugiej ciąży i możecie mi wierzyć bądź nie, ale znów listopad i co więcej ten sam termin - 6.11 Corke urodziłam 4.11.2016 Obecnie 9tc. I przyznam szczerze nie słyszałam nigdy o takim przypadku, że ktos mial datę i miesiąc tem sam, heh.
×