Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LadyA

Zarejestrowani
  • Zawartość

    142
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

LadyA wygrał w ostatnim dniu 26 Kwiecień 2019

LadyA ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

12 Good

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie musisz przecież odpowiadać na pytania, które cię drażnią. Po to jest to forum, żeby zadawać pytania w kwestiach damsko-męskich.
  2. To czasem widać w spojrzeniach, ale rozumiem, że niektórzy mężczyźni są mało domyślni... Czyli według ciebie za mną lata?
  3. Mam więcej niż 14 lat. Jestem ciekawa opinii, zwłaszcza mężczyzn.
  4. Z tego, co widzę, zachowuje się tak jedynie wobec mnie, żadnej innej.
  5. Jestem wobec niego dość chłodna i rzeczowa. Raczej nie myśli, że na niego lecę.
  6. LadyA

    ale mnie kreci moja koleżanka

    Kiedy? To ta sama koleżanka?
  7. Dlaczego? Może ona czeka na jakiś konkretny znak sygnał, a nie tylko miauczenie na kafe.
  8. A ty jej dajesz jakieś sygnały, czy tylko obmyślasz setny topik na kafe?
  9. LadyA

    Problemy w małżeństwie

    Mam pytanie: 1. Na czym bardziej ci zależy: na opinii ludzi, przysiędze złożonej przed księdzem, kredycie czy na dobru dziecka? Odpowiedź powinna być jasna. On potrafi być czuły i opiekuńczy, bo widzi, że może cię stracić. Zauroczyłaś się kolegą i mimo dążenia męża do ograniczenia twoich kontaktów z innymi - nadal masz koleżanki. To jest dla niego nie do zniesienia. Piszesz, że jesteś nieszczęśliwa, że z jego strony doznajesz przemocy, po czym zastanawiasz się nad drugim dzieckiem Z TYM SAMYM TYPEM. Serio?!? Przeczytaj kilka, albo nawet kilkanaście razy swój wpis. Naprawdę chcesz, żeby tak wyglądało życie twoje i waszego dziecka? W imię czego? Przysięgi złożonej w kościele pod wpływem zauroczenia i manipulacji ze strony partnera? Naprawdę nie szanujesz siebie na tyle, żeby chcieć wyjść z tego bagna? Naprawdę tak sobą pomiatasz? Wyobraź sobie, że bliska ci osoba (siostra, przyjaciółka, twoja mama) opowiada ci taką historię. Co jej poradzisz? Jak się zachowasz? A teraz wyobraź sobie przyszłość swojej córki z równie przemocowym partnerem. Tu nie ma nad czym dumać i czego roztrząsać. Tu trzeba się wziąć w garść i działać, i to jak najszybciej. Wybacz, że tak ostro, ale naprawdę dotykają mnie takie tematy. Z przyczyn osobistych. Życzę szczęścia, rozwagi i miłości do samej siebie na nadchodzący 2021 rok.
  10. LadyA

    Problemy w małżeństwie

    Ciężko się ten post czytało, z dwóch powodów: 1. Brak jakiejkolwiek interpunkcji, cały wywód był napisany niegramatycznie (czy to na pewno pisała pani nauczycielka?). 2. Indolencja autorki poraża. Ja rozumiem, że można się zakochać, że z miłości potrafimy robić głupstwa, ALE: to, co robi twój mąż to tzw. gaslighting. On jest narcyzem i całkowicie zawładnął tobą i twoim życiem. Skoro widzisz, jak podły potrafi być, w jaki sposób tobą gardzi (i waszą rodziną), jak manipuluje, nie pozostaje ci nic innego jak tylko odejść. Tu nie ma innej rady. Rozumiem, że chciałaś się wygadać, że on praktycznie zniszczył twoją psychikę, złamał cię. Istnieje jednak światełko w tunelu, bo sama zaczynasz zdawać sobie sprawę z tego, w jakie bagno wdepnęłaś. Psycholog to pierwszy krok ku lepszej przyszłości. Jeśli napiszesz, że to nie takie proste, bo macie dziecko, kredyt, to zawczasu odpowiem: właśnie dla swojej córeczki powinnaś odejść. Ona dorasta, jedyne czego będzie doświadczała w domu to przemoc psychiczna. Naprawdę taki los chcesz jej zgotować? Zastanów się. A tak w ogóle to nerwa mam, jak czytam takie wpisy. Jak naiwne bywają kobiety, po prostu dramat...
  11. Całe życie starałam się być grzeczną dziewczynką ( z małymi wyjątkami). Czas zaszaleć. Nie wiemy ile nam tego życia zostało. I jak pokazuje rok 2020 - nie mamy kontroli praktycznie nad niczym. Czas zacząć żyć dla siebie.
×